Polska

To ostateczny koniec marzeń o polskim elektryku. Izera na skraju przepaści

opublikowano:
Izera
(fot. materiały prasowe EMP/screen za EMP/YT)
Po rezygnacji prezesa ElectroMobility Poland nad projektem polskiego elektryka i planowanym hubem elektromobilności w Jaworznie zawisł duży znak zapytania. To już nie zakręt, ale - jak wskazują komentatorzy - koniec mrzonek o realizacji Izery, do niedawna sztandarowego pomysłu polskiego samochodu elektrycznego.

Prezes od Izery składa rezygnację

ElectroMobility Poland, spółka odpowiedzialna za projekt Izery oraz koncepcję hubu elektromobilności, została bez prezesa. Dotychczasowy szef firmy złożył rezygnację, co jest kolejnym etapem trwających od miesięcy kadrowych przetasowań w spółce. Wcześniej odwołano także kluczowego wiceprezesa odpowiedzialnego m.in. za rozmowy z partnerami technologicznymi.

Wcześniej pierwotny pomysł „polskiego elektryka” pod marką Izera został przekształcony w szerszą koncepcję: hubu elektromobilności. Zakładał on nie tylko produkcję aut elektrycznych i hybryd plug‑in w Jaworznie, ale też rozwój zaplecza badawczo‑rozwojowego oraz sieci dostawców komponentów.

W praktyce, od wielu miesięcy brakuje jednak finalnych decyzji politycznych i biznesowych, zwłaszcza co do głównego partnera technologicznego.

Wyścig z czasem o miliardy

Na stole wciąż leżą wielomiliardowe środki przeznaczone na projekt, m.in. w formie finansowania dłużnego z państwowego sektora oraz środków powiązanych z Krajowym Planem Odbudowy. Rzecz w tym, iż kluczowe umowy muszą zostać podpisane w ściśle określonych terminach – bez tego pieniądze mogą bezpowrotnie przepaść, a harmonogram budowy fabryki będzie nierealny do utrzymania.

Brak stabilnego zarządu EMP i przeciągające się negocjacje zwiększają ryzyko, że okno czasowe na start inwestycji w obecnej formule się zamknie.

Harmonogram Izery

Kluczowe daty projektu hubu elektromobilności w Jaworznie w kontekście funduszy z KPO to:

  • 18 lutego 2026: Podpisanie listu intencyjnego z NFOŚiGW określającego warunki inwestycji za 4,5 mld zł.

  • 31 marca 2026: Termin na podpisanie umowy inwestycyjnej i akcjonariuszy, bez tego środki z KPO przepadną, a wybór partnera technologicznego musi być sfinalizowany.

  • Pierwsza połowa 2026: Planowane uruchomienie pierwszych transz finansowania i start budowy fabryki z Mirbudem jako wykonawcą.

  • Połowa 2026: Celowy początek prac budowlanych, zależny od politycznej decyzji o partnerze strategicznym.

Głos komentatorów: „No i to by było na tyle. Izera padła”

Nie brakuje głosów sugerujących, że ostatnie wydarzenia mogą oznaczać faktyczny koniec projektu, przynajmniej w znanej do tej pory postaci.

Szymon Janus skomentował sprawę na portalu X słowami: „No i to by było na tyle. Izera padła”, wskazując, że po zmianie władzy wystarczyło – jego zdaniem – dokończyć wcześniejszy plan z gotową umową z wykonawcą fabryki i decyzją budowlaną.

Zwraca też uwagę, że państwowy bank miał przyznać około 4 mld zł finansowania, ale bez jasnej struktury projektu i stabilnego partnera polityczno‑biznesowego podpisanie umowy okazało się niemożliwe.

Niezależnie od politycznych ocen, w tle są konkretne biografie, inżynierowie i menedżerowie, którzy wrócili do Polski z międzynarodowych koncernów motoryzacyjnych, licząc, że zbudują nową, krajową markę samochodów.

Co się okazało? Wszyscy wiemy. 

źr. wPolsce24 za Zero.pl

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.