Polska

Szymon Hołownia wypalił w sprawie reparacji od Niemiec. Co na to Donald Tusk?

opublikowano:
mid-25505388
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia odniósł się do kwestii reparacji od Niemiec. (fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia jasno zadeklarował swoje stanowisko w sprawie reparacji wojennych od Niemiec. Jego zdaniem Polska powinna powołać Fundusz Obrony Narodowej, na który nasi sąsiedzi będą wpłacali miliardy euro. Czy jego pomysł jest możliwy do zrealizowania, biorąc pod uwagę wspólne wystąpienie premiera Donalda Tuska i nowego kanclerza Niemiec Friedricha Merza?

Premier Donald Tusk spotkał się w środę z nowym kanclerzem Niemiec. Politycy wzięli udział we wspólnej konferencji prasowej, podczas której padło pytanie o reparacje wojenne. Friedrich Merz postawił sprawę jasno: „Jeśli chodzi o kwestie prawne w kontekście możliwych reparacji są zakończone”.

Z kolei szef polskiego rządu przyznał, że Niemcy nigdy nie zadośćuczynili za straty i tragedie II wojny światowej w Polsce. Jednocześnie podkreślił, że „nie będziemy o to prosić”.

Jestem historykiem, jestem z Gdańska, mógłbym godzinami mówić o tym, jak wygląda ten rachunek i on nigdy nie był zadośćuczyniony, ale nie będziemy przecież o to prosić. To jest też kwestia do przemyślenia przez wszystkie strony – dodał.

Pogląd koalicjanta

Jeszcze tego samego dnia o komentarz do tych słów został poproszony marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który był gościem Kanału Zero. Kandydat na prezydenta i koalicjant Donalda Tuska ma w tej sprawie odmienne zdanie od tego, co zaprezentował wczoraj szef polskiego rządu.

 Zamiast się plątać w dyskusje prawne, czy reparacje są prawnie możliwe, czy nie (…) trzeba Niemcom jasno mówić: ta sprawa z moralnego punktu widzenia nie jest zamknięta i nie jest rozliczona – podkreślił lider Polski 2050.

Pomnik zamiast reparacji?

Zdaniem marszałka Sejmu rozwiązaniem tej sytuacji nie jest postawienie pomnika w stolicy Niemiec lub wybudowanie domu spotkań w Berlinie.

- Pomnik w Berlinie i Dom Spotkań w Berlinie sprawy nie załatwia – powiedział Hołownia.

Przypomnijmy, że w Berlinie na terenie dawnej Opery Krolla w centrum miasta miał stanąć pomnik na cześć milionów polskich mieszkańców, którzy padli ofiarą niemieckiej napaści na Polskę i okupacji w latach 1939-1945. Niemiecki rząd oświadczył, że na razie nie ma pieniędzy na zrealizowanie tej deklaracji, a w zamian postawiono w tym miejscu ważący niemal 30 ton głaz.

Odkupić winy

Według Szymona Hołowni rozwiązaniem tego sporu może być powołanie Funduszu Obrony Narodowej, na który Niemcy będą wpłacali miliardy euro. W ten sposób -  jego zdaniem – nasi sąsiedzi „odkupią swoje winy”.

- Powołajmy Fundusz Obrony Narodowej i powiedzmy Niemcom, że dzisiaj oczekujemy od nich – żeby ta sprawa została zamknięta – potężnej wpłaty na nasz Fundusz Obrony Narodowej – stwierdził.

Jego zdaniem pozwoli to zamknąć sprawę reparacji. Według marszałka Sejmu te środki pozwolą „kupić bezpieczeństwo nie tylko Polski”. Jak podkreślił, „my dzisiaj bronimy całej Unii Europejskiej”, dlatego będzie to z korzyścią również dla naszych zachodnich sąsiadów.

- Zamiast przez następne 5 albo 10 lat kłócić się, czy reparacje „tak”, czy reparacje „nie”, wywróćmy ten stolik, połóżmy projekt: chcemy pieniędzy na obronność, doposażymy za to polską armię – dodał.

- Niemcy, które doprowadziły Europę do załamania całej struktury bezpieczeństwa i zamordowały tylu ludzi, teraz odkupią winę poprzez to, że to bezpieczeństwo tylu ludzi zbudują – dodał.

źr. wPolsce24 za Kanał Zero

Polska

Drożyzna powraca do polskich sklepów. Ceny żywności na historycznych poziomach

opublikowano:
AS_DSC07276_20220910
Wielu Polaków liczyło na to, że po falach zawirowań gospodarczych sytuacja w domowych budżetach wreszcie się ustabilizuje. Tymczasem najnowsze analizy rynkowe przynoszą zimny prysznic. Ceny podstawowych produktów spożywczych znów gwałtownie rosną, osiągając poziomy nienotowane od lat. Wzrost kosztów produkcji, wyższa presja fiskalna, rosnące ceny paliw oraz destrukcyjna polityka klimatyczna Unii Europejskiej uderzają bezpośrednio w kieszenie polskich rodzin i w polskie rolnictwo.
Polska

Przegrał z pokusą, bo zamarzyły mu się misie. Pluszowe misie. Dużo pluszowych misiów!

opublikowano:
Mężczyzna ukradł szpulę naklejek promocyjnych, za które mógł odebrać 16 pluszaków
(Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Miały być pluszowe misie, ale zamiast promocji będzie sprawa karna. 40-letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia najwyraźniej nie potrafił oprzeć się pokusie, gdy przy kasie w jednym z supermarketów w Płońsku zobaczył pozostawioną szpulę naklejek promocyjnych, za które sklep rozdaje pluszowe misie. Zabrał całą rolkę i wyszedł ze sklepu. Problem w tym, że monitoring zarejestrował każdy jego ruch. Policjanci szybko ustalili, kto stoi za kradzieżą. Mężczyzna oddał szpulę, ale na misie i tak nie zdążył jej wymienić.
Polska

Drogówka dostała nowe BMW. Nie będzie łatwo przed nimi uciec

opublikowano:
Takich szybkich BMW będzie w całej Polsce aż 100
Takich szybkich BMW będzie w całej Polsce aż 100 (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Po "podkręceniu" fotoradarów, by wyłapywały najdrobniejsze przekroczenia prędkości, mamy kolejny element systemu, który przyniesie państwu miliony z drogowych mandatów. Polska drogówka zaczyna korzystać z nowych, znacznie mocniejszych radiowozów. Na lotnisku Warszawa-Babice oficjalnie przekazano policjantom 44 oznakowane BMW M340i xDrive. To jednak dopiero początek większego zakupu. Komenda Główna Policji zamówiła łącznie 100 samochodów o podwyższonych parametrach. Wraz z nimi funkcjonariusze otrzymają nowoczesne mierniki prędkości, sprzęt pomiarowy oraz specjalistyczne szkolenia.
Świat

Marokańscy migranci w Niemczech popełniają osiem razy więcej przestępstw niż Niemcy. Nowe dane budzą niepokój

opublikowano:
Dlaczego niemiecka policja boi się marokańskich nastolatków? Nowy wskaźnik nie pozostawia złudzeń
Niemcy nie chcą dostrzec związku między imigracją a wzrostem liczby ciężkich przestępstw (Fot. Fratria)
Najnowsze, niepublikowane wcześniej dane niemieckiego rządu nie pozostawiają złudzeń: obywatele Maroka, Algierii i Tunezji są wielokrotnie bardziej skłonni do popełniania poważnych przestępstw z użyciem przemocy niż rodowici Niemcy. W obliczu kryzysu w Ceucie i planów masowych przedostawań się do Europy, pytanie o bezpieczeństwo Polski staje się coraz bardziej palące.
Polska

Asystentka Siemoniaka i przewodnicząca Rady Miejskiej Nysy dostała 171 tys. zł pomocy po powodzi!

opublikowano:
Na profilu FB Jolanty Trytko-Warczak można znaleźć zdjęcia z rozpoznawalnymi politykami KO
Na profilu FB Jolanty Trytko-Warczak można znaleźć zdjęcia z rozpoznawalnymi politykami KO (Fot. FB)
Kolejna osoba z lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej została bardzo hojnie obdarowana z puli pomocy dla powodzian. Profil „Nysa Patrzy” zwrócił uwagę na 171 872 zł wsparcia, które otrzymała firma Jolanty Trytko-Warczak, przewodniczącej Rady Miejskiej w Nysie i asystentki społecznej ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka.
Polska

Tusk kończy wakacje i łaskawie obniża ceny paliw. Na dwa tygodnie

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Aż chciało się zawołać: „Dziękujemy, Panie Premierze!”. Po miesiącach rekordowych cen na stacjach benzynowych i zaciskania pasa przez miliony polskich rodzin, Donald Tusk postanowił zrobić Polakom „prezent”. Od 17 do 31 sierpnia podatek VAT na paliwa ma spaść z 23 do 8 proc., co wedle zapowiedzi szefa rządu obniży cenę litra benzyny i diesla o kilkadziesiąt groszy. Gdzie jest haczyk? Ta wyczekiwana łaska potrwa zaledwie... kilkanaście dni.