Świat

Grecja domaga się reparacji od Niemiec. Prezydent Steinmaier zaskoczony w czasie wizyty w Atenach

opublikowano:
epa11691946
Prezydent Grecji Katerina Sakellaropoulou zaskoczyła prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera tematem reparacji już na samym początku jego wizyty w Atenach (fot. PAP/EPA/George Vitsaras)
Greckie władze od lat domagają się od Niemiec reparacji za straty wojenne oraz zwrotu przymusowej pożyczki zaciągniętej przez nazistowskie Niemcy w czasie II wojny światowej. Żądanie to mocno podniosła prezydent Grecji Katerina Sakellaropoulou goszcząc dziś w Atenach prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera.

Wizyta prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera w Atenach nie rozpoczęła się dla niego komfortowo.  Już po dwóch minutach rozmowy prezydent Grecji Katerina Sakellaropoulou zdecydowała się poruszyć temat reparacji, których Niemcy nigdy Grecji nie wypłacili. Wspomniała o dotkliwych stratach, jakie poniosła Grecja w trakcie niemieckiej okupacji, oraz o przymusowej pożyczce, którą Grecja została zmuszona udzielić niemieckiemu rządowi. Jak podkreśliła, kwestia ta nadal „pozostaje dla greckiego narodu bardzo ważna i nierozwiązana”.

Zniszczona przez Wehrmacht Grecja ocenia dziś swoje roszczenia wojenne na kwotę między 278 a 341 miliardów euro, zależnie od metody wyliczeń. Steinmeier odpowiedział, że Niemcy przyznają się do „historycznej i moralnej odpowiedzialności” za zbrodnie wojenne i wspierają inicjatywy upamiętniające ofiary, takie jak budowa Muzeum Holokaustu w Salonikach czy niemiecko-grecka wymiana młodzieży. Podkreślił jednak, że Niemcy uznają kwestię reparacji za „zamkniętą z punktu widzenia prawa międzynarodowego”.

Wydaje się, że prezydent Grecji skorzystała z nietypowej obecności dziennikarzy podczas początkowych przemówień, by ponownie nagłośnić temat, który aktualnie podobno nie budzi dużego zainteresowania greckiej opinii publicznej. Niemniej temat pojawił się też w dalszych rozmowach Steinmeiera z premierem Grecji, Kyriakosem Mitsotakisem, który zaznaczył, że kwestia reparacji i zwrotu pożyczki „pozostaje dla Grecji aktualna”. Mitsotakis wyraził nadzieję na znalezienie rozwiązania.

Steinmeier spodziewał się, że temat reparacji zostanie poruszony podczas jego wizyty w wiosce Kandanos na Krecie, którą Niemcy doszczętnie zniszczyli w 1941 roku. Jednak wyrażenie tego żądania publicznie, już na początku wizyty, było dla niego zaskoczeniem. Jak napisało niemieckie Deutsche Welle - Steinmaier był wyraźnie zmieszany.

żr. wPolsce24 za DW.com

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".