Polska

Szokujący projekt MEN dla przedszkoli. Czy dzieci będą bezpieczne?

opublikowano:
Grupa dzieci stoi przy ogrodzeniu, obserwując staw, na którym pływają kaczki i łabędzie.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Ministerstwo Edukacji Narodowej pracują nad projektem nowych podstaw programowych dla przedszkoli. Sprzeciw wobec rozwiązań, które rozważa resort Barbary Nowackiej, wyraziły już środowiska edukacyjne. Nauczyciele, eksperci i organizacje pozarządowe alarmują, że proponowane zmiany mogą zaszkodzić rozwojowi najmłodszych.

Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, do minister Barbary Nowackiej oraz Katarzyny Lubnauer trafił list podpisany przez specjalistów, prawników i przedstawicieli NGO. W dokumencie projekt określono jako „szkodliwy dla dzieci” i niewłaściwy do wdrożenia.

Wśród krytyków znalazł się m.in. dr Karol Dudek-Różycki, przewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Przedmiotów Przyrodniczych. Podkreśla on, że przedszkolaki powinny rozwijać motorykę poprzez ruch, zabawę, wycinanie i lepienie, a nie siedzieć przy kartach pracy i uczyć się pisania. Zwraca też uwagę na brak zakazu korzystania z ekranów, co – w jego opinii – może zwiększać ryzyko autyzmu cyfrowego, opóźnień w rozwoju mowy i problemów ze wzrokiem.

Kontrowersje wywołuje także zapis o wyjściach na świeże powietrze, które mają odbywać się „przynajmniej raz w tygodniu”. Eksperci twierdzą, że tak niskie minimum jest sprzeczne z podstawowymi potrzebami fizycznymi i psychicznymi dzieci.

Równie krytycznie na projekt zareagowała Rada ds. monitorowania wdrażania reformy oświaty im. KEN. Wskazuje, że zmiany powinny opierać się na obecnie obowiązującej podstawie i realnie uwzględniać zagrożenia związane z technologiami cyfrowymi.

Autorzy projektu, w tym Agnieszka Kuźba, odpierają zarzuty. Przekonuje ona, że część głośnych tez wynika z wyrwania zapisów z kontekstu. Jej zdaniem spontaniczne kreślenie liter nie oznacza formalnej nauki pisania, a zapis dotyczący wyjść na świeże powietrze jedynie dostosowuje wymagania do realiów pracy przedszkoli. Dodaje również, że okazjonalne korzystanie z urządzeń cyfrowych, takich jak aparaty czy mikroskopy, nie zaburza prawidłowego rozwoju dziecka.

źr. wPolsce24 za "Dziennik Gazeta Prawna"

Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.