Polska

Szokujące kulisy sprawy z Piaseczna. Policja wiedziała o problemach funkcjonariusza podejrzanego o gwałt?

opublikowano:
Sygnalizacja świetlna radiowozu policyjnego włączona nocą na ulicy.
Według ustaleń dziennikarzy, policjant podejrzany o gwałt miał mieć wcześniej problemy. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Według informacji „Gazety Wyborczej” policyjne władze już wcześniej miały wiedzę o niepokojących zachowaniach funkcjonariusza podejrzanego o gwałt na policjantce w jednostce w Piasecznie. Chodzi o sygnały dotyczące m.in. przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków oraz spożywania alkoholu na terenie jednostki.

Ustalenia dziennikarzy wskazują, że do Komendy Głównej Policji w ubiegłym roku wpłynęło anonimowe pismo zawierające skargi na Marcina J. Choć nie ustalono dokładnej daty, sprawa została przekazana do Biura Spraw Wewnętrznych Policji (BSWP) w Warszawie, które zajmuje się kontrolą przestępstw popełnianych przez policjantów.

Komisarz Wioletta Szubska z zespołu prasowego KGP potwierdziła „Wyborczej”, że w grudniu ubiegłego roku warszawski wydział BSWP prowadził czynności w związku z anonimowym zawiadomieniem. Nie ujawniła jednak, kogo dokładnie przesłuchiwano ani jakich konkretnie zarzutów dotyczyła skarga.

Pismo do prokuratury i brak decyzji

Rzecznik Prokuratury Okręgowej Piotr Skiba potwierdził, że BSWP skierowało do prokuratury pismo dotyczące nieprawidłowości przy zatrzymywaniu osób. Wstępna kwalifikacja prawna obejmuje przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy.

Wśród co najmniej czterech policjantów wskazanych w materiale znalazł się również funkcjonariusz aresztowany w związku ze sprawą gwałtu. Do tej pory prokuratura nie podjęła decyzji o wszczęciu śledztwa - materiały trafiły do naczelnika jednego z wydziałów dopiero 12 stycznia 2026 roku.

Zarzuty ws. gwałtu i reakcja władz

Do zdarzenia miało dojść 3 stycznia na terenie jednostki w Piasecznie. Według ustaleń śledczych pijany dowódca z oddziałów prewencji policji w Warszawie miał zgwałcić młodą policjantkę. Funkcjonariusz usłyszał zarzuty zgwałcenia oraz zmuszenia do poddania się innej czynności seksualnej. Został zawieszony w obowiązkach i tymczasowo aresztowany.

Po ujawnieniu sprawy kontrole w jednostce zarządzili komendanci główny i stołeczny policji. Postępowanie sprawdzające prowadzi także inspektor nadzoru wewnętrznego w MSWiA. Na początku stycznia Komenda Stołeczna Policji poinformowała również o odwołaniu zastępcy dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez podległego mu funkcjonariusza.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.
Polska

Fałszywe tożsamości i zdjęcia infrastruktury krytycznej. Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku

opublikowano:
Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku. Fotografował infrastrukturę krytyczną
Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku. Fotografował infrastrukturę krytyczną (fot. Policja)
Funkcjonariusze policji ze Świdnicy zatrzymali 55-letniego obywatela Federacji Rosyjskiej, podejrzanego o szpiegostwo na rzecz obcego wywiadu. Mężczyzna gromadził dokumentację fotograficzną polskiej i zagranicznej infrastruktury kolejowej. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Polska

Wymazali Armię Krajową, chrzest Polski i Wołyń. Rewolucja MEN w szkołach!

opublikowano:
9cfb6d92b09a4f2e9c400b70a82d9378
Gmach MEN / autor: Fratria
Bez Chrztu Polski i AK? Burza wokół nowych planów MEN Do Ministerstwa Edukacji Narodowej trafiły projekty nowych podstaw programowych dla szkół ponadpodstawowych, przygotowane przez Instytut Badań Edukacyjnych (IBE). Eksperci biją na alarm: z programów nauczania systematycznie wycina się fundamenty polskiej tożsamości narodowej i chrześcijańskiej, a w ich miejsce wprowadza ideologiczne konstrukcje i nowomowę.
Polska

Dramatyczne sceny w Krakowie! Nożownik wpadł do apteki i zaatakował pracownice. Trzy kobiety ranne

opublikowano:
Atak w aptece
Atak w aptece (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
Chwile grozy rozegrały się w piątkowy poranek w jednej z aptek w Krakowie. Młody mężczyzna uzbrojony w nóż rzucił się na pracujące na miejscu farmaceutki, po czym zaczął sam zadawać sobie rany. Na szczęście napastnika udało się obezwładnić, a poszkodowane kobiety nie odniosły obrażeń zagrażających ich życiu.
Polska

Koszmar powrócił. "Człowiek z gnijącą ręką" terroryzuje Wrocław

opublikowano:
Mężczyzna z gnijącą ręką terroryzuje mieszkańców Wrocławia
Mężczyzna z gnijącą ręką terroryzuje mieszkańców Wrocławia (fot. shutterstock.pl, x.com/sierpowka)
Wrocławianie znów drżą o własne bezpieczeństwo. Na ulice stolicy Dolnego Śląska powrócił agresor znany z ropiejącej, nieopatrzonej rany, który kilka lat temu terroryzował miasto. Mimo że odsiedział wyrok za sprowadzanie zagrożenia na życie i zdrowie innych, system po raz kolejny okazał się całkowicie bezradny. Zaledwie opuścił mury więzienia, a już dopuścił się kolejnego odrażającego aktu przemocy – opluł pracownicę lokalnej gastronomii i skopał psa.
Polska

Poranny przegląd prasy: Polska pamięta o bohaterach, a u władzy bezsilność i skandale

opublikowano:
Poranny przegląd prasy
Poranny przegląd prasy (fot. wPolsce24)
Przełom października i listopada to dla Polaków czas szczególnej zadumy, modlitwy oraz pielęgnowania narodowej pamięci. Kiedy patrioci porządkują mogiły powstańców warszawskich i bohaterów walk o wolną Polskę, a w rocznicę brawurowego lądowania kapitana Tadeusza Wrony z dumą przypominamy sobie o kunszcie polskich pilotów, rzeczywistość serwowana przez obecną ekipę rządzącą i jej zaplecze uderza w zupełnie inne, kompromitujące tony.