Polska

Szkoła została zamknięta z dnia na dzień. Konfrontacja rodziców z dyrekcją skończyła się interwencją policji

opublikowano:
key-4375900_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Policja musiała interweniować wobec wzburzonych rodziców uczniów ze szkoły w Łużnej-Zaborówce. Nie przebierali oni w słowach w konfrontacji z dyrektorką, która podjęła decyzję o natychmiastowym zamknięciu placówki.

Los placówki szkolno-przedszkolnej w Łużnej-Zaborówce był już przesądzony. W poniedziałek  Rada Gminy Łużna podjęła decyzję o zamknięciu obiektu z końcem roku szkolnego 2024/2025. Jednak szkoła została zamknięta znacznie szybciej. Kolejnego dnia Państwowa Straż Pożarna wydała postanowienie, w którym oceniono, że budynek nie spełnia wymogów przeciwpożarowych i przebywanie w nim stanowi zagrożenie dla życia.

Szkoła została zamknięta

Dyrekcja placówki zareagowała natychmiast, wydając zarządzenie o zamknięciu szkoły. W związku z tym zajęcia, które miały się odbyć w środę i czwartek zostały zawieszone. Na ten czas zapewniono uczniom opiekę na terenie Zespoły Szkolno-Przedszkolnego nr 1. Dyrekcja postanowiła również, że w dniach 4-8 listopada lekcje zostaną przeprowadzone w formule zdalnej. Po tym czasie dzieci będą mogły uczęszczać na zajęcia do szkoły podstawowej nr 1.

Rodzice otrzymali we wtorek decyzję o zamknięciu placówki. Do wiadomości wysłanej za pośrednictwem e-dziennika, dołączono opinię Państwowej Straży Pożarnej. Zarządzenie dyrekcji szkoły spotkało się z oburzeniem rodziców, którzy licznie stawili się w szkole w celu zabrania rzeczy swoich dzieci. Sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli i doszło do konfrontacji z dyrektorką, podczas której rodzice wyrazili swoje niezadowolenie.  Według relacji „Gazety Krakowskiej” miała ona zostać obrzucona przez rodziców inwektywami i zamknięta w swoim gabinecie.

Interwencja policji

Do szkoły wezwano policję. Jak informuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach, Gustaw Janas, funkcjonariusze otrzymali wezwanie w sprawie „awanturującej się grupy około 30 osób”. Rodzice zostali wylegitymowani, ale policjanci nie stwierdzili, żeby na terenie placówki doszło do przestępstwa.

Portal halogorlice.info przekazał, że rodzice wyrażali niezadowolenie ze sposobu, w jaki przeprowadzono zamknięcie szkoły. Dyrekcji zarzucono brak reakcji i podjęcia próby rozwiązania problemu. Jedna z kobiet opuszczając teren placówki wyniosła z niej makietę szkoły.

- Tak wyglądała nasza szkoła na Zaborówce. To jest jej koniec. Pozostanie po niej tylko ta makieta – mówiła matka jednego z uczniów.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Krakowska"/ halogorlice.info

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności