Polska

Stanowski pójdzie siedzieć za pizzę z krewetkami? Krzyczał o "rozbieraniu do naga"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski może ponieść konsekwencje prawne po ostrej wypowiedzi o kontroli VAT w gdańskiej sprawie z pizzą z krewetkami.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria)
Sprawa gdańskiej pizzerii, na którą została nałożona kara za sprzedaż pizzy z krewetkami, odbiła się szerokim echem w całej Polsce. Jak się teraz okazuje, cała sytuacja może doprowadzić do skazania… znanego dziennikarza Krzysztofa Stanowskiego.

Choć brzmi to nieprawdopodobnie, sprawa może rzeczywiście odbić się negatywnie na założycielu Kanału Zero. Zacznijmy jednak od początku.

Pizza, krewetki i mandat

Do jednej z gdańskich pizzerii pewnego dnia zawitały dwie kobiety, które zamówiły pizzę z krewetkami. Pracownicy najpierw wydali jedzenie, a następnie dostarczyli paragon za zamówienie, co spowodowało niemały kłopot dla właściciela lokalu.

Wszystko z powodu dwóch faktów: po pierwsze, wspomnianymi klientkami okazały się urzędniczki Krajowej Administracji Skarbowej, a po drugie - okazało się, że restauracja błędnie naliczyła podatek. Dla opisywanego produktu powinien on wynieść 23%, a nie 8%, co zostało nabite na paragon. Stało się tak dlatego, że krewetki uznawane są za towar luksusowy.

Ostatecznie na właściciela pizzerii został nałożony mandat w wysokości 2500 złotych. Sam przedsiębiorca nie krył zaskoczenia i, jak tłumaczył, przyczyną zajścia był brak wiedzy z zakresu podatków. Gdyby ją posiadał, zupełnie inaczej naliczyłby właściwą stawkę VAT za tę pizzę.

Stanowski krzyczał o "przypięciu do słupa"

Sprawa odbiła się szerokim echem w całej Polsce. Opinia publiczna, a także część polityków, stanęła po stronie właściciela restauracji. Oburzył się również Krzysztof Stanowski w swoim popularnym programie „Mazurek & Stanowski”. Dziennikarz poświęcił jeden z fragmentów audycji właśnie tej historii, w ostrych słowach odnosząc się do zachowania urzędniczki, która sporządziła mandat.

- Przecież ciebie powinni trzymać na rynku rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik - mówił rozemocjonowany Stanowski.

Dziennikarz również na portalu X nie szczędził mocnych słów pod adresem pracownicy KAS.

- Dokładnie, podtrzymuję. Babsko, które wyszukuje takiego rodzaju pizzy, by przedsiębiorca miał problem z właściwą stawką VAT i które po wpałaszowaniu pizzy z krewetkami daje mandat na 2500 złotych, zasługuje wyłącznie na publiczne upokorzenie i napiętnowanie - napisał Krzysztof Stanowski.

Twórca Kanału Zero odpowie przed sądem?

Jak się okazuje, to właśnie z powodu tej wypowiedzi twórcę Kanału Zero mogą czekać poważne konsekwencje prawne. Dyrektor gdańskiej Izby Administracji Skarbowej skierował do Prokuratury Regionalnej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W jego ocenie doszło do obrażenia godności urzędniczki państwowej, która miała jedynie wykonywać swoje obowiązki oraz przydzielone zadania.

Chodzi o przestępstwo z artykułu 226, który przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do roku, jeśli doszło do znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas i związku z pełnieniem obowiązków służbowych.

Potencjalna kara może być nawet wyższa i wynosić dwa lata zamknięcia w zakładzie karnym, jeśli wypowiedź miała charakter publiczny i poniżający dla organu państwowego.

Źr. wPolsce24 za Wbijamszpile/X - Krzysztof Stanowski

 

Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.
Polska

Głośny proces Nawrockiego z Axel Springer! Na wniosek wydawcy Onetu rozprawę utajniono

opublikowano:
Karol Nawrocki pozwał wydawcę Onetu w związku z publikacjami dotyczącymi jego przeszłości, a pierwsza rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami na wniosek Ringier Axel Springer Polska.
. Dziennikarz, dyrektor programowy i redaktor naczelny portalu Onet.pl Bartosz Węglarczyk (P) oraz dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz (C) w Sądzie Okręgowym w Warszawie (fot.PAP/Radek Pietruszka)
W warszawskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a przedstawicielami spółki Ringer Axel Springer Polska. Przedmiotem sprawy były głośne publikacje portalu Onet sprzed roku, dotyczące rzekomych wydarzeń z przeszłości ówczesnego kandydata na urząd głowy państwa.
Polska

5,5 mln zł zysku z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka

opublikowano:
sutenerstwo
Miliony z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka (fot. Policja)
Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilkanaście lat czerpała ogromne korzyści majątkowe z prostytucji oraz handlu ludźmi. Funkcjonariusze zatrzymali na terenie województwa kujawsko-pomorskiego 63-letniego mężczyznę oraz jego 44-letnią żonę. Według ustaleń śledczych, to właśnie to małżeństwo założyło przestępczy proceder i twardą ręką nim kierowało. Nielegalna działalność grupy trwała nieprzerwanie od 2009 aż do końca 2024 roku.
Polska

Szokujące odkrycie na autostradzie A2 pod Poznaniem. To, co ukryto za podwójną ścianą, przeraża

opublikowano:
straż graniczna
Podwójna ściana i 34 uwięzione osoby. Udaremniono wielki przemyt ludzi pod Poznaniem (fot. Straż Graniczna)
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy udaremnili duży przemyt ludzi. Na poznańskim odcinku autostrady A2 zatrzymano ciężarówkę-chłodnię, w której tłoczyło się kilkudziesięciu nielegalnych migrantów.
Polska

Matka kradła w drogerii razem z synem. Nie uwierzycie, jak się tłumaczyła

opublikowano:
Policjanci z Piły zatrzymali 46-latkę, która kradła z 15-letnim synem. Tłumaczyła się, że pomaga mu w internetowym wyzwaniu
(fot. KPP w Pile\Pexels)
Policjanci z Piły zatrzymali 46-latkę, która kradła w drogerii wspólnie z 15-letnim synem. Kobieta tłumaczyła się, że tylko pomagała nastolatkowi w internetowym wyzwaniu.
Polska

Znalazła fortunę na śmietniku. Teraz grozi jej więzienie

opublikowano:
Kobiecie, która znalazła 42 tys. euro w wyrzuconej na śmieci komodzie, grozi więzienie za przywłaszczenie znalezionej rzeczy
(fot. KPP w Policach\Pexels)
Kobieta z niewielkiej miejscowości Warzymice (woj. zachodniopomorskie) znalazła fortunę w zostawionej pod wiatą śmietnikową komodzie. Teraz grozi jej więzienie.