Miały trafić na polskie stoły. Inspektorzy zatrzymali transport krewetek z Indii

Jak informuje Fakt, chodzi o transport 20 ton mrożonych krewetek, które miały trafić do polskich sklepów i restauracji. Decyzję o zakazie wprowadzenia ich na polski rynek podjął IJHARS w Szczecinie.
Urzędnicy poinformowali, że powodem były liczne błędy w oznakowaniu. Krewetki z Indii nie zawierały m.in. informacji o sposobie przetworzenia czy alergenach na opakowaniu. Zabrakło też informacji o tzw. glazurze. Tak nazywa się pokrywanie owoców morza warstwą lodu. Jest to legalne, ale na opakowaniu musi znaleźć się jasna informacja o tym, ile masy opakowania to sam produkt, a ile zamarznięta woda,
Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonywalności, co oznacza, że te krewetki nie trafią do sklepów i restauracji. W praktyce w takiej sytuacji towary są albo odsyłane do producenta, albo utylizowane. Biorąc pod uwagę wielkość zakwestionowanego transportu, oznacza to spore straty dla ich importera.
źr. wPolsce24 za Fakt











