Mandaty dla pizzerii, miliony w kieszeniach oszustów – na kogo patrzy KAS?

Ostatni głośny przykład dotyczył właściciela pizzerii, który otrzymał mandat za błędne zastosowanie stawki VAT przy pizzy z owocami morza. Choć sprawa dotyczyła stosunkowo niewielkiej w skali budżetu państwa kwoty, jednak uciążliwej dla przedsiębiorcy (2,5 tys. zł), wywołała falę komentarzy w mediach i pokazała, jak nowe wskaźniki wymuszają kary dla obywateli zamiast realnej walki z nadużyciami.
Jagodzińska podkreśla, że obecne kryteria oceny urzędników faworyzują liczbę mandatów, a nie rzeczywiste efekty fiskalne.
Urzędnicy są rozliczani z mandatów, co skłania do penalizowania małych przedsiębiorców, podczas gdy duże wyłudzenia VAT i karuzele podatkowe pozostają często niezauważone" – ocenia przewodnicząca.
Przewodnicząca związków zawodowych krytykuje kierownictwo KAS oraz Ministerstwo Finansów, zarzucając im politykę skupioną na drobnych wykroczeniach zamiast na poważnych przestępstwach podatkowych.
Prewencja, edukacja i analiza ryzyka powinny być priorytetem. Tymczasem urzędnicy są rozliczani głównie z liczby mandatów, co prowadzi do presji na działania o małym ciężarze gospodarczym i wysokim koszcie społecznym" – podkreśla.
Reakcje i kontekst
Ministerstwo Finansów oraz kierownictwo KAS twierdzą, że działania kontrolne są prowadzone zgodnie z przepisami i mają zwiększać skuteczność poboru podatków. Jednak z danych niezależnych instytucji wynika, że część zasobów KAS została przesunięta do kontroli rutynowych, co ogranicza skuteczną walkę z poważnymi wyłudzeniami.
Jagodzińska wzywa media i opinię publiczną do większej uwagi wobec zmian w KAS i pytań o strategię administracji skarbowej. Jej zdaniem debata powinna dotyczyć nie pojedynczych mandatów, lecz całej polityki, która faworyzuje drobne wykroczenia kosztem realnej ochrony budżetu państwa.
Tajemnicą poliszynela jest to, że działania centrali KAS i ministerstwa finansów nie służą ratowaniu budżetu, a wpływy stanowią namiastkę tego, co mogłyby przynieść kontrole wielkich oszustw, na których istnienie dowodem jest rosnąca luka VAT-owska. Co więcej, to zasłona dymna, która uderza w postrzeganie przez Polaków samych funkcjonariuszy KAS. Co więcej, w kuluarach słyszy się, że to celowe uderzenie w... prezydenta Karola Nawrockiego i jego małżonkę, która przez lata była związana z instytucją.
źr. wPolsce24 za X











