Polska

Mandaty dla pizzerii, miliony w kieszeniach oszustów – na kogo patrzy KAS?

opublikowano:
MK8_KAS_18_00_rrtt_IMG_3029
Związek Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej apeluje do premiera Donalda Tuska w sprawie działań szefa KAS. (fot. Fratria/Michał Karnowski)
Agata Jagodzińska, przewodnicząca Międzyzakładowego Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w Krajowej Administracji Skarbowej, ujawnia, że od 2023 r. w KAS obowiązują nowe mierniki oceny pracy urzędników. Według nich kluczowe znaczenie mają nabycia sprawdzające zakończone mandatem. W praktyce oznacza to przesunięcie ciężaru pracy fiskusa z wykrywania poważnych przestępstw podatkowych, takich jak wyłudzenia VAT czy karuzele podatkowe, na nakładanie kar za drobne wykroczenia.

Ostatni głośny przykład dotyczył właściciela pizzerii, który otrzymał mandat za błędne zastosowanie stawki VAT przy pizzy z owocami morza. Choć sprawa dotyczyła stosunkowo niewielkiej w skali budżetu państwa kwoty, jednak uciążliwej dla przedsiębiorcy (2,5 tys. zł), wywołała falę komentarzy w mediach i pokazała, jak nowe wskaźniki wymuszają kary dla obywateli zamiast realnej walki z nadużyciami.

Jagodzińska podkreśla, że obecne kryteria oceny urzędników faworyzują liczbę mandatów, a nie rzeczywiste efekty fiskalne.

Urzędnicy są rozliczani z mandatów, co skłania do penalizowania małych przedsiębiorców, podczas gdy duże wyłudzenia VAT i karuzele podatkowe pozostają często niezauważone" – ocenia przewodnicząca.

Przewodnicząca związków zawodowych krytykuje kierownictwo KAS oraz Ministerstwo Finansów, zarzucając im politykę skupioną na drobnych wykroczeniach zamiast na poważnych przestępstwach podatkowych.

Prewencja, edukacja i analiza ryzyka powinny być priorytetem. Tymczasem urzędnicy są rozliczani głównie z liczby mandatów, co prowadzi do presji na działania o małym ciężarze gospodarczym i wysokim koszcie społecznym" – podkreśla.

Reakcje i kontekst

Ministerstwo Finansów oraz kierownictwo KAS twierdzą, że działania kontrolne są prowadzone zgodnie z przepisami i mają zwiększać skuteczność poboru podatków. Jednak z danych niezależnych instytucji wynika, że część zasobów KAS została przesunięta do kontroli rutynowych, co ogranicza skuteczną walkę z poważnymi wyłudzeniami. 

Jagodzińska wzywa media i opinię publiczną do większej uwagi wobec zmian w KAS i pytań o strategię administracji skarbowej. Jej zdaniem debata powinna dotyczyć nie pojedynczych mandatów, lecz całej polityki, która faworyzuje drobne wykroczenia kosztem realnej ochrony budżetu państwa.

Tajemnicą poliszynela jest to, że działania centrali KAS i ministerstwa finansów nie służą ratowaniu budżetu, a wpływy stanowią namiastkę tego, co mogłyby przynieść kontrole wielkich oszustw, na których istnienie dowodem jest rosnąca luka VAT-owska. Co więcej, to zasłona dymna, która uderza w postrzeganie przez Polaków samych funkcjonariuszy KAS. Co więcej, w kuluarach słyszy się, że to celowe uderzenie w... prezydenta Karola Nawrockiego i jego małżonkę, która przez lata była związana z instytucją. 

źr. wPolsce24 za X

Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.
Polska

Rozmowa Wikły: Paweł Szefernaker o odebraniu Orderu Orła Białego Zełeńskiemu. Znamy kulisy

opublikowano:
Paweł Szeferneker
(fot. wPolsce24)
W "Rozmowie Wikły" Pawłe Szefernaker, szef gabinetu prezydenta podsumowuje pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Minister wspomina kulisy zwycięskiej kampanii wyborczej, podkreślając rolę Jarosława Kaczyńskiego oraz niezwykłą odporność kandydata na ataki medialne. Mówi też wprost o głębokich podziałach politycznych w Polsce, opisując trudną współpracę z rządem Donalda Tuska oraz marszałkiem Sejmu, który blokuje prezydenckie inicjatywy ustawodawcze.
Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.