Wrocław stanie się "Polskim Centrum Aborcji"? Sprzeciw wobec zatrudnienia aborcjonistki Gizeli Jagielskiej
Głośno o Gizeli Jagielskiej zrobiło się w pierwszej połowie 2025 roku, gdy w mediach huczało od bulwersujących doniesień z oleśnickiego szpitala. To tam Jagielska miała dokonać tzw. późnej aborcji u kobiety w 9. miesiącu ciąży. Chłopiec, któremu personel nadał imię Felek, zmarł w wyniku zastrzyku z chlorkiem potasu wprost do serca.
Uczestnicy protestu obawiają się, że renomowany szpital „przyjazny matkom i dzieciom” może stać się „Polskim Centrum Aborcji”. Przypominali kontrowersyjne metody pracy lekarki, w tym oskarżenia o uśmiercanie dzieci w wysokiej ciąży - nazywalne późną aborcją. Protestujący odmówili różaniec w intencji dzieci nienarodzonych i zapowiedzieli dalszą walkę o profil placówki. Organizatorem protestu była Fundacja Życie i Rodzina. W tym samym czasie i miejscu odbyła się również kontrdemonstracja zorganizowana przez partię Razem, wyrażająca solidarność z lekarką.
Dyrekcja placówki nie widzi przeszkód w zatrudnieniu dr Jagielskiej, argumentując, że posiada ona pełne prawo do wykonywania zawodu i działa zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dyrekcja szpitala zdementowała jednak, by umowa z Jagielską była już podpisana.
Więcej w materiale wideo powyżej.
źr. wPolsce24










