Polska

Możliwe zwolnienia setek pracowników PG Silesia. "Zastraszeni i wprowadzeni w błąd"

opublikowano:
Zarządca PG Silesia ostrzega o możliwym zatrzymaniu kopalni i masowych zwolnieniach z powodu opóźnień w przeniesieniu koncesji, co wywołało oburzenie związków zawodowych.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Michał Karnowski)
Zarządca PG Silesia w piśmie przesłanym do sygnatariuszy grudniowego porozumienia poinformował, że przedłużające się postępowanie dotyczące przeniesienia koncesji na rzecz Bumech S.A. może zmusić go w najbliższym tygodniu do zatrzymania ruchu zakładu górniczego oraz przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących setki pracowników. Pismo wywołało oburzenie przedstawicieli strony społecznej.

W dokumencie zarządca podkreślił, że mimo zgody Sądu Rejonowego Katowice-Wschód na dzierżawę zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia, Minister Klimatu i Środowiska nie dokonał jeszcze przeniesienia koncesji. Zła sytuacja finansowa spółki i brak środków na dalszą działalność sprawiają, że konieczne może być podjęcie drastycznych kroków wobec pracowników.

Zarządca zaznaczył także, że w trosce o dobro zatrudnionych wnioskuje o informacje na temat możliwego terminu rozpoczęcia alokacji pracowników, zgodnie z zapisami grudniowego porozumienia, które miało zapewnić ciągłość zatrudnienia i ochronę uprawnień pracowniczych. Przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności określili działania zarządcy jako rażącą hipokryzję. Zdaniem związkowców, mimo że zarządca jest świadomy naruszania zapisów porozumienia przez pracodawcę, próbuje rozliczać z niego innych i stawia pracowników w trudnej sytuacji.

Grzegorz Babij, przewodniczący "S" w PG Silesia, w mediach społecznościowych wskazał, że pracownicy zostali wprowadzeni w błąd i zastraszeni, a zwolnienia objęły również osoby bliskie emeryturze oraz uczestników grudniowego protestu, co naruszało wcześniejsze zobowiązania pracodawcy wobec protestujących.

Grudniowe porozumienie, podpisane po ośmiu dniach protestu, przewidywało działania legislacyjne umożliwiające ochronę zatrudnienia w razie upadłości kopalni. Bumech S.A. deklarował przejęcie wszystkich pracowników spółki w restrukturyzacji, jednak część z nich otrzymała wypowiedzenia, co wywołało stanowczy sprzeciw Solidarności i opinii publicznej.

źr.wPolsce24 za Tysol

 

Polska

Przełom ws. przejęcia właściciela TVN-u! Osiągnięto porozumienie

opublikowano:
Paramount zbliża się do przejęcia Warner Bros. Discovery, co może oznaczać zmianę właściciela stacji TVN oraz połączenie dwóch gigantów amerykańskiego rynku medialnego.
TVN (Fot. Fratria)
Ważą się losy stacji TVN. Najnowsze doniesienia zza oceanu wskazują, że w niedługim czasie może dojść do finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.
Polska

Ostro! Stanowski komentuje doniesienia "Newsweeka" ws. prezydenta: "No generalnie, frajer wyjątkowy"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski wyśmiał doniesienia „Newsweeka” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim i ostro skrytykował redaktora naczelnego tygodnika.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria)
Krzysztof Stanowski postanowił skomentować najnowsze rewelacje tygodnika „Newsweek” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Twórca Kanału Zero nie tylko wyśmiał te doniesienia, ale również ujawnił, co sądzi o redaktorze naczelnym tego pisma.
Polska

Afera z niczego? Koalicja zawrzała oburzeniem, prezydent odpowiada: Nikt nie musi płacić

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem – tak Karol Nawrocki zareagował na doniesienia dziennikarzy tygodnika "Newsweeka" i Radia Zet, które obiegły w poniedziałek bodaj wszystkie media. I choć rzecznik prezydenta od razu nazwał je "insynuacjami, półsłówkami, manipulacjami", politycy koalicji rządzącej zawrzeli oburzeniem.
Polska

Tajemnica telefonu zaginionej Emilii Koprowskiej. Dlaczego kody od męża nie działają?

opublikowano:
Policja od trzech tygodni poszukuje zaginionej kobiety
Policja od trzech tygodni poszukuje zaginionej kobiety (fot. pixabay/Facebook)
Trzy tygodnie po zaginięciu Emilii Koprowskiej z Koszalina, śledczy wciąż nie mogą odczytać danych z jej telefonu. - Kody dostępu podane przez męża okazały się nieprawidłowe - wyjaśnia st. asp. Izabela Sreberska.
Polska

Emeryt zadzwonił do studia i ... Trzy minuty, które obnażyły prawdę o rządzie

opublikowano:
Oto ludzie odpowiedzialni za wszystko o czym mówił emeryt na antenie telewizji
Oto ludzie odpowiedzialni za wszystko o czym mówił emeryt na antenie telewizji (Fot. Fratria)
Większość polityków koalicji rządzącej uwielbia błyszczeć w telewizyjnych studiach, serwując widzom potok wyuczonych regułek o geopolityce, Donaldzie Trumpie, transformacji energetycznej czy naprawianiu ochrony zdrowia. Sęk w tym, że wystarczy jeden telefon od zwykłego obywatela, by ta misternie tkana opowieść pękła niczym bańka mydlana. Bolesne zderzenie z rzeczywistością zaliczył na antenie Polsat News wiceminister klimatu Sławomir Ćwik. A telefonujący do studnia emeryt podsumował rządową politykę w trzech prostych punktach: paliwo, ekologia i kardiolog.
Polska

Skandal! Niemcy nagradzają za rugowanie polskości na Śląsku, a polski portal to chwali

opublikowano:
Natalia Klimachka walczy z polskością i dostaje nagrodę od Niemców
Natalia Klimaschka walczy z polskością i dostaje nagrodę od Niemców (fot. Facebook/MarianPanic)
Czy w granicach suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej walka z polską tożsamością narodową staje się powodem do dumy, a z perspektywy Berlina – zasługą godną medali i laurów? Wszystko na to wskazuje. Za Odrą doceniono właśnie działalność raciborskiej publicystki Natalii Klimaschki (do niedawna Klimaszki). Pikanterii sprawie dodaje fakt, że lokalny polski portal bezkrytycznie powiela narrację rodem ze stowarzyszeń wypędzonych, przedstawiając promowanie niemczyzny jako heroiczny akt oporu wobec „polskich nacjonalistów”.