„Nie słuchajcie debili, niektórych Polaków”. Słowa księdza do Ukraińców wywołały burzę

- Nie słuchajcie tych debili niektórych Polaków - mówił duchowny, odnosząc się do tych naszych rodaków, którzy coraz częściej dają wyraz swojej niechęci do Ukraińców, zarzucając im roszczeniowość i agresję.
Z nagrania wynika, że ksiądz nie tylko w ostrych słowach ocenił część Polaków, ale również zasugerował, że krytyczne głosy wobec Ukraińców są inspirowane „żołdem za ruble”.
To już nie jest zwykła niezręczność czy emocjonalna wypowiedź. To poważne oskarżenie wobec własnych rodaków - i to wygłoszone publicznie, w kontekście relacji polsko-ukraińskich, które i tak są napięte.
Ksiądz – ale nie z Kościoła rzymsko-katolickiego!
Warto podkreślić, że duchowny nie należy do Kościoła rzymskokatolickiego, lecz do Kościoła polskokatolickiego, czyli nurtu starokatolickiego, który w latach PRL miał być zinfiltrowany przez służby bezpieczeństwa i do dziś jego działalność budzi spore kontrowersje.
To istotne rozróżnienie, które w medialnym chaosie często ginie, a które ma znaczenie dla oceny całej sprawy.
Narastające napięcia
Nie jest tajemnicą, że temat obecności Ukraińców w Polsce budzi coraz większe emocje - od solidarności po rosnącą frustrację społeczną.
W takiej sytuacji słowa publicznych osób — szczególnie duchownych — mają ogromne znaczenie. Mogą budować mosty albo dolewać oliwy do ognia.
W tym przypadku z pewnością przekroczono pewną granicę i zasadne pojawia się pytanie, czemu to miało służyć. Warto też pamiętać, że nie każdy, którego media przedstawiają jako "księdza" czy "zakonnicę", to osoby związane z Kościołem Katolickim.
źr. wPolsce24











