Polska

Śledczy zbadają kontrowersje wokół firmy kolegi Donalda Tuska? W tle debata w Końskich i "Piknik 1000-lecia"

opublikowano:
Piknik 1000-lecia współorganizuje spółka należąca do Andrzeja Moebusa, ta sama, która wcześniej wynajęła salę na debatę w Końskich - ustaliła "Rzeczpospolita". Media informują, że Moebus jest dobrym znajomym premiera Donalda Tuska. Posłowie PiS zapowiedzieli na konferencji prasowej kontrole w tej sprawie.

Obchody 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego pod patronatem premiera mają się odbyć 26 kwietnia w Warszawie. Jak informuje "Rzeczpospolita", formalnie organizują je i sponsorują Orlen i PKO BP. W kosztach partycypuje także pięć innych państwowych spółek, jak Totalizator Sportowy czy PGE. 

Tajemnicza firma 

Według "Rzeczpospolitej" wydarzenie organizuje także należący do Moebusa Dom Mediowy AM Studio, w której biznesmen jest prezesem. Dziennik ujawnił, że jako osobę do kontaktu wskazano pracownicę tej firmy Karolinę Kowalczyk. Dziennikarze dowiedzieli się też, że Moebus i Kowalczyk uczestniczyli w spotkaniu w KPRM, które dotyczyło organizacji ich obchodów. Moebus miał się zachowywać na tym spotkaniu jak osoba największego zaufania. Odnieśliśmy wrażenie, że ma promesę premiera do organizacji tej imprezy.

Dom Mediowy AM Studio został założony w 2018 roku, jego kapitał założycielski wynosił 5 tys. złotych. Moebus posiada 92 udziały o łącznej wartości 4,6 tys. złotych. Nie wiadomo, do kogo należy pozostałe osiem, dziennikarze znaleźli jedynie informację, że jeden z nich jest własnością Marty Moebus z Gdyni, najprawdopodobniej jego córki. Firma nie ma swojej strony internetowej i nie podaje informacji kontaktowych.

Zaufany człowiek PO

Pochodzący z Trójmiasta 65-letni Moebus od lat ma być zaufanym człowiekiem PO. Organizuje dla tej partii duże wydarzenia partyjne, w tym kampanijne wiece. Jego firma zaczęła działalność z niewielkim zyskiem, 24 tys. zł. W 2020 r. jej przychód sięgnął 2,5 mln złotych, a zysk netto ponad 125 tys. Rok później było to odpowiednio 2,8 mln i 191 tys. W 2023 firma Moebusa osiągnęła już 18,5 mln zł przychodu i blisko 2 mln zł. zysku. W 2024 r. było nieco gorzej – 12,8 mln przychodów i 38 tys. zł zysków. Jak zauważa Rzeczpospolita, firma zatrudniła pracowników dopiero w 2020 roku, ale to tylko dwie osoby.

W jawnym rejestrze umów partii politycznych PO wskazała, że firma Moebusa dostała od niej dwa zlecenia na „organizację i przeprowadzenie imprezy” - w październiku 2022 r. o wartości 225 tys. zł i w maju 2022 na ponad 1,6 mln. Obie były efektem negocjacji. Tygodnik "Newsweek" informował jednak, że firma prowadziła znaczną część działań promocyjnych w kampanii wyborczej w 2023 roku, wystawiła faktury na łącznie ok. 6,5 mln złotych. Firma obsługiwała także kampanie PO w latach 2019 i 2020. Były finansowane z pieniędzy komitetu wyborczego.

Koledzy z boiska

"Newsweek" w tekście sprzed roku wprost nazwał Moebusa „znajomym premiera”. Ujawnił też, że gra z Tuskiem w piłkę nożną w drużynie Politycy i Przyjaciele. Jak zauważa "Rz", wspólne zdjęcie tej drużyny to jedyna fotografia biznesmena, którą można znaleźć w internecie. W czasie pierwszych rządów PO (od 2013 roku) był prezesem należącej do Skarbu Państwa Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej, która w tamtym czasie organizowała Narodowy Program Aktywizacji Sportu na boiskach Orlik, które były flagowym programem poprzedniego rządu Tuska. Musi nam pan powiedzieć, dlaczego potrzebny jest prezes, który zarabia 11,5 tys. zł, na nowy samochód, komórkę, dyrektora oraz pracowników. To wszystko jest z pieniędzy Skarbu Państwa – pytał go w 2010 r. na Komisji Sportu ówczesny poseł SLD Tadeusz Tomaszewski, zarzucając mu brak inicjatyw i długi fundacji.

Obchody z rozmachem

"Rz" informuje, że obchody 1000-lecia koronacji Chrobrego będą miały imponujący rozmach. W ich trakcie ma odbyć się m.in. pokaz tysiąca dronów, koncert na błoniach Stadionu Narodowego, wiele warsztatów, zabaw i innych atrakcji. Całość ma kosztować podatników ok. 20 mln złotych. Dziennik przypomina, że Ustawa-Prawo zamówień publicznych wymaga stosowania przepisów przetargowych dla wartości powyżej 130 tys. zł.

Nie tylko firma Moebusa nie chce odpowiadać na pytania dziennikarzy. Na pytanie o to, kto jest organizatorem tych obchodów, nie odpowiedziała również Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Wody w usta nabrał też Orlen. Jak zauważa "Rz", nową dyrektor wykonawczą Orlenu ds. sponsoringu jest Lidia Kołucka, eks-wiceprezes Forum Energii. W latach 2008-2011 była w radzie doradców strategicznych Tuska i współtworzyła raport „Polska 2030. Wyzwania rozwojowe” pod kierownictwem ministra Michała Boniego. 

Politycy żądają prawdy

O firmie Moebusa zrobiło się głośno także kilka dni temu w kontekście słynnej już debaty w Końskich. Pojawiły się bowiem liczne wątpliwości co do kulis jej organizacji. Neo-TVP twierdzi, że organizatorem tej debaty był sztab Rafała Trzaskowskiego, ale sama debata nie była oznaczona jako materiał wyborczy kandydata.

W wywiadzie dla portalu Gazeta.pl burmistrz tego miasta Krzysztof Obratański powiedział, że formalnie najemcą hali, w której odbyła się debata, miała zostać neo-TVP. Telewizja stwierdziła jednak w oświadczeniu, że to nieprawda. W piątek Wirtualna Polska ujawniła, że to Dom Mediowy AM Studio wynajął tę halę. Informacje portalu potwierdził dyrektor miejscowego ZOSIR.

Marszałek senior Marek Sawicki (PSL) powiedział Radiu Wnet, że kulisy tej debaty powinna zbadać prokuratura.

 Jeśli media publiczne to finansowały, to uczestniczyły w finansowaniu poszczególnych sztabów wyborczych, biorących udział w tej kampanii. Jeśli w całości sfinansował sztab Rafała Trzaskowskiego, to nie będzie miał rozliczonej kampanii, bo finansował kampanię wyborczą innych sztabów wyborczych, co jest niedozwolone. Więc na pewno wokół tej debaty będzie musiała wszcząć postępowanie prokuratura i wyjaśnić wszystkie jej kulisy. I na pewno Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze będą miały tu jeszcze dużo do wyjaśnienia. Na takie wyjaśnienia czekam

– powiedział.

Lider Razem Adrian Zandberg, który nie uczestniczył w debacie, poinformował, że jego sztab złoży zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Jeżeli prawdą są informacje, że tę ustawkę finansują wspólnie sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego i TVP w likwidacji, to oznacza bezczelne złamanie prawa o finansowaniu kampanii wyborczej – powiedział.

Posłowie PiS na konferencji prasowej, którą zorganizowali przed siedzibą firmy Moebusa – w jednej z mocno zaniedbanych kamienic na warszawskiej Pradze – zapowiedzieli kontrole poselskie w tej sprawie. Firma, pod którą jesteśmy, jest firmą kolegi od piłki Tuska. Jak dziś donosi Rzeczpospolita, firma mieszcząca się tu ma przygotować event związany z 1000-leciem koronacji Chrobrego. Tusk obudził się po czasie i nagle firma kolegi z boiska ma zarobić 20 mln zł, organizując te obchody. Przeprowadzimy kontrolę, zadając pytania: kto zdecydował o tym, żeby ta firma organizowała ten event, czy przeprowadzony został przetarg i kto personalnie podjął taką decyzję – powiedział w jej trakcie poseł Mariusz Błaszczak.

źr. wPolsce24 za "Rzeczpospolita", Salon24, PAP

Polska

Polacy nie podzielają berlińskich sympatii Tuska. Prawie 74 proc. Polaków żąda reparacji od Niemiec!

opublikowano:
Tusk i Merz wymieniają uśmiechy, ale Polacy nie podzielają tej sympatii
Tusk i Merz wymieniają uśmiechy, ale Polacy nie podzielają tej sympatii (fot. shutterstock)
Polacy nie zamierzają zapomnieć o zbrodniach i gigantycznych zniszczeniach z czasów II wojny światowej, a próby zamiatania sprawy pod dywan przez ekipę rządzącą spotykają się ze stanowczym oporem społeczeństwa. Najnowszy sondaż CBM INDICATOR brutalnie weryfikuje uległą politykę Donalda Tuska wobec Berlina: niemal trzy czwarte Polaków domaga się wypłaty wojennych odszkodowań od zachodniego sąsiada.
Polska

On naprawdę tak powiedział. Robert Biedroń zdradził jaką ma pokusę. To sadysta?

opublikowano:
Europoseł Biedroń ma pokusy obce normalnym ludziom
Europoseł Biedroń ma pokusy obce normalnym ludziom (Fot. Fratria)
Robert Biedroń w "samochodowym wywiadzie" dla Onetu powiedział coś, co w ustach polityka brzmi absolutnie skandalicznie. Mówiąc o Radosławie Piesiewiczu (prezesie Polskiego Komitetu Olimpijskiego, aresztowanym w związku z aferą Zondacrypto), stwierdził: „Jest pokusa, żeby mu czymś przypiec, żeby go dopalić czymś, potorturować trochę, żeby sypał”.
Polska

Lekarze stawiali diagnozę, NFZ płacił miliony. Wstrząsający proceder wyszedł na jaw

opublikowano:
Dziennikarze odkryli, że pacjentom szpitala w Nowej Soli wpisywano do dokumentacji zawały, których nie mieli
(fot. ilustracyjna Pexels)
W szpitalu w Nowej Soli pacjentom wpisywano do dokumentacji medycznej ostre zawały, których nie mieli. Prawdopodobnie chodziło o wyłudzanie pieniędzy z NFZ.
Polska

Bezczelny wpis ambasadora Niemiec do Polaków. Czy on myśli, że robi nam łaskę?

opublikowano:
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy (Fot. Fratria)
Wystarczyło kilka słów ambasadora Niemiec w Polsce, by w mediach społecznościowych rozpętała się burza. Miguel Berger odniósł się do krytyki dotyczącej seminarium poświęconego niemieckiej okupacji Polski i Powstaniu Warszawskiemu. Jego odpowiedź spotkała się z ostrą reakcją internautów i chyba trudno się dziwić.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Waldemar Buda nie wytrzymał na wizji: Tusk dał mu 30 tysięcy pensji i dwa lata urlopu!

opublikowano:
Waldemar Buda nie zostawił suchej nitki na Tusku
Waldemar Buda nie zostawił suchej nitki na Tusku (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca i sprzyjające jej komercyjne redakcje nie cofają się przed niczym, by uderzyć w opozycję. W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Waldemar Buda bezlitośnie obnażył mechanizmy stojące za ostatnimi fake newsami mediów o rzekomych zatrzymaniach, manipulacjami wokół afery Zondacrypto oraz skandaliczną próbą przepchnięcia Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Histeria Tuska po wyborach w Niemczech. Pogarda zamiast refleksji: premier znów obraża miliony Polaków

opublikowano:
Donald Tusk pluje cały czas
Donald Tusk pluje cały czas (fot. wPolsce24, x.com)
Zamiast rzetelnej analizy przyczyn krachu dotychczasowej polityki Berlina i Brukseli – kolejny seans nienawiści i pogardy. Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że nie potrafi odnaleźć się w roli męża stanu, a frustrację wywołaną porażką brukselskich elit i swoich niemieckich patronów, wylewa na własnych rodaków.