Polska

Bezczelny wpis ambasadora Niemiec do Polaków. Czy on myśli, że robi nam łaskę?

opublikowano:
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy (Fot. Fratria)
Wystarczyło kilka słów ambasadora Niemiec w Polsce, by w mediach społecznościowych rozpętała się burza. Miguel Berger odniósł się do krytyki dotyczącej seminarium poświęconego niemieckiej okupacji Polski i Powstaniu Warszawskiemu. Jego odpowiedź spotkała się z ostrą reakcją internautów i chyba trudno się dziwić.

Do Warszawy przyjechało z Niemiec 20 uczestników seminarium „Okupacja – terror – opór”. Wśród nich było 18 nauczycieli. Celem pięciodniowego wydarzenia było lepsze poznanie polskiej perspektywy II wojny światowej. Początkowo w internecie pojawiła się krytyka dotycząca niewielkiej liczby uczestników. Pojawiły się pytania, dlaczego w wydarzeniu bierze udział zaledwie 20 osób.

Sprawę wyjaśniła Hanna Radziejowska, szefowa berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego. Jak zaznaczyła, liczba uczestników nie wynikała z braku zainteresowania.

To było 5-dniowe seminarium z warsztatami. Były limity – zgłosiło się bardzo dużo osób, ale nie było opcji wziąć więcej. Jak Państwo sobie wyobrażacie pracę edukacyjną, warsztatową dla 100 osób jednocześnie przez 5 dni? To było od początku planowane dla 20 osób. Chętnych było kilka razy tyle i dlatego powtarzamy i rozwijamy projekt” – napisała.

Na krytykę zdecydował się jednak odpowiedzieć ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. I właśnie jego wpis wywołał największe emocje.

„Bądźcie choć raz zadowoleni”

Bądźcie choć raz zadowoleni, że grupa nauczycieli historii specjalnie przyjeżdża z Niemiec, żeby dowiedzieć się więcej o Powstaniu Warszawskim” – napisał ambasador Niemiec w serwisie X.

Wpis szybko zaczął być szeroko komentowany. Szczególne emocje wywołał zwrot „bądźcie choć raz zadowoleni”, który część komentujących odebrała jako arogancki i nieadekwatny do tematu dotyczącego niemieckiej okupacji Polski i Powstania Warszawskiego.

Wśród osób, które publicznie skrytykowały ambasadora, znalazła się dziennikarka Aleksandra Fedorska.

Bądźcie choć raz zadowoleni, że... – tak wygląda frustracja i niemoc ambasadora @Amb_Berger w obliczu Polski i Polaków. Czy to nie jest ten moment, aby zmienić pracę?” – napisała.

To jest dyplomacja?

Cała dyskusja dotyczy wydarzenia, którego tematem jest jeden z najbardziej dramatycznych okresów w historii Polski. Seminarium „Okupacja – terror – opór” ma przybliżać niemieckim nauczycielom polskie doświadczenia II wojny światowej, w tym historię niemieckiej okupacji oraz Powstania Warszawskiego.

Z informacji przedstawionych przez Hannę Radziejowską wynika, że zainteresowanie projektem było większe niż liczba dostępnych miejsc. Seminarium od początku zaplanowano jednak dla 20 osób, ponieważ miało mieć formę pięciodniowych warsztatów.

To jednak nie liczba uczestników, lecz sposób, w jaki do krytyki odniósł się niemiecki ambasador, stał się głównym przedmiotem dyskusji w sieci. Trzeba przyznać, że niemiecki ambasador nie bardzo radzi sobie w dyplomacji.

źr. wPolsce24 za tysol.pl

Polska

Pełczyńska-Nałęcz trzaska drzwiami i ujawnia prawdę: „Cynizm i przemoc"

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. PAP/Marcin Obara)
Pozorowana jedność rządu „koalicji 13 grudnia” pęka w szwach. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dotychczasowa minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050, złożyła rezygnację i w bezpardonowy sposób uderzyła w Donalda Tuska oraz jego zaplecze. Zamiast zapowiadanych „europejskich standardów” i dialogu, odchodząca minister mówi wprost o „przemocowej kulturze zarządzania”, duszeniu merytorycznych projektów i politycznych układach kosztem obywateli.
Polska

Od sfingowanego noża w Mysłowicach po „zamach” na Tuska

opublikowano:
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo (fot. wPolsce24)
Nagłośniony przez rząd stan najwyższego alarmu, zwołane w trybie pilnym służby i premier spacerujący otwartym chodnikiem po centrum stolicy. W najnowszym reportażu śledczym stacji wPolsce24 dziennikarze sprawdzają, co w sprawie rzekomego zamachu na Donalda Tuska jest twardym faktem, a co polityczną inscenizacją. Przypominając głośne afery z przeszłości – od sfingowanego samookaleczenia prezydenta Mysłowic, przez incydent z Torunia, aż po krwawe zbrodnie w Łodzi i Gdańsku – autorzy pytają, gdzie leży granica między realnym zagrożeniem a cynicznym zarządzaniem strachem.
Polska

Miał z zimną krwią zamordować kobietę w ciąży. Podejrzany w rękach szczecińskiej policji

opublikowano:
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży (fot. policja.pl)
Sprawiedliwość nie zna granic. Jednostka „Łowców Cieni” z Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie zatrzymała 43-letniego Marka R. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania w związku z odrażającą zbrodnią popełnioną na terenie Niemiec – zabójstwem ciężarnej kobiety.
Polska

Skandaliczny atak na obrońców Trybunału Konstytucyjnego! Chciał podpalić miasteczko namiotowe

opublikowano:
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!”
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!” (fot. wPolsce24)
Niebywała eskalacja agresji wobec Polaków manifestujących w obronie konstytucyjnego porządku i legalnych instytucji państwa. Jak donosi portal polsatnews.pl, stołeczna policja zatrzymała 73-letniego mężczyznę, który w czwartek przy alei Szucha w Warszawie groził podpaleniem namiotów protestujących obywateli. Agresor usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.
Polska

Wielki sukces i powrót po 130 latach! Niezwykły ptak znów gniazduje w Polsce

opublikowano:
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce (fot. shutterstock)
To prawdziwa sensacja ornitologiczna i powód do dumy z polskiego dziedzictwa naturalnego. Po niemal trzynastu dekadach nieobecności w polskiej części Sudetów potwierdzono lęg dzięcioła trójpalczastego (Picoides tridactylus). Ostatni raz obecność gniazdujących ptaków tego rzadkiego gatunku odnotowano w tym rejonie jeszcze w XIX wieku – w 1896 roku.
Polska

Zamach na Donalda Tuska: prawda czy polityczny teatr? Wyjątkowy reportaż śledczy w telewizji wPolsce24

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Niedzielny poranek, postawione na nogi służby i informacja o śmiertelnym zagrożeniu dla szefa rządu. Chwilę później premier wyrusza do pracy… spacerem. Czy rzekomy zamach na Donalda Tuska to realne niebezpieczeństwo, czy starannie wyreżyserowana mistyfikacja? Już dziś na antenie telewizji wPolsce24 bezkompromisowy reportaż, w którym drążymy fakty i sprawdzamy kulisy tej głośnej sprawy.