Polska

ROZMOWA WIKŁY. Waldemar Buda nie wytrzymał na wizji: Tusk dał mu 30 tysięcy pensji i dwa lata urlopu!

opublikowano:
Koalicja rządząca i sprzyjające jej komercyjne redakcje nie cofają się przed niczym, by uderzyć w opozycję. W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Waldemar Buda bezlitośnie obnażył mechanizmy stojące za ostatnimi fake newsami mediów o rzekomych zatrzymaniach, manipulacjami wokół afery Zondacrypto oraz skandaliczną próbą przepchnięcia Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.

Medialne przecieki i fake newsy: „Państwo z dykty”

Rozmowa Marcina Wikły z Waldemarem Budą rozpoczęła się od głośnej w ostatnich dniach sprawy nieprawdziwych doniesień m.in. TVN24 i Wirtualnej Polski o rzekomym zatrzymaniu marszałka województwa lubelskiego, Jarosława Stawiarskiego. Informacje okazały się całkowitym kłamstwem, jednak machina ruszyła.

Zdaniem europosła Waldemara Budy mamy do czynienia z niebezpiecznąsymbiozą aparatu władzy, służb i zaprzyjaźnionych redakcji:

Widać w praktyce, jak niektórzy dziennikarze są powiązani ze służbami, jak wymieniają się informacjami. (...) To wygląda fatalnie, że władza ustaliła sobie pewnych dziennikarzy, z którymi współpracuje i robią wspólną robotę. I ani dziennikarską, ani nie służb, tylko robotę polityczną” – diagnozował polityk.

Buda zwrócił uwagę na dramat ludzi, w których bezpośrednio uderza taka bezpardonowa nagonka:

Państwo polskie dzisiaj jest z dykty, kompletnie z dykty. To znaczy dzisiaj można usłyszeć z telewizji, że człowiek będzie aresztowany. Dzieci, rodzina słyszą tego typu fakty... Przecież to są ludzkie sprawy”.

Jak dodał europoseł, dziennikarze mainstreamu całkowicie zatracili etykę i niezależność:

Oni się tak zapętlili ze współpracą tych służb, żeby nie zauważyli granic, nie zauważyli przecięcia czerwonej linii, która powoduje, że oni nie są kompletnie niezależni w swojej pracy”.

Afera ZondaCrypto a parasol ochronny władzy

Kolejnym poruszonym tematem była głośna afera platformy Zondacrypto (dawniej BitBay) i powiązań biznesowych Sylwestra Suszka/Przemysława Krala. Buda jednoznacznie wskazał, że mamy do czynienia z powtórką mechanizmów znanych z czasów pierwszych rządów Donalda Tuska:

Było Amber Gold, jest Amber Crypto. To znaczy piramida finansowa, zbieranie pieniędzy od ludzi i brak reakcji państwa” – mówił europoseł, alarmując, że wbrew narracji rządu w pułapkę wpadli zwykli obywatele, którzy stracili oszczędności rzędu kilku tysięcy złotych.

Buda wskazał także na rolę mecenasa Romana Giertycha, który jego zdaniem próbuje odwrócić uwagę opinii publicznej od sedna sprawy i faktu bierności instytucji państwowych:

Giertych jest po to, bo afera jest ewidentnie uderzająca w rząd, który nie zareagował, nie ostrzegł ludzi. W związku z tym Giertych przy Kralu jest po to, żeby tę aferę tak wysterować, żeby mówić o jakichś trzeciorzędnych faktach (...) a nie mówić o tym, że Kral oszukał ludzi, a państwo nie zadziałało”.

Odnosząc się do wystąpienia Tuska w Sejmie, podczas którego premier cytował wybiórcze fragmenty zeznań ze śledztwa, Buda nazwał to desperacką zagrywką:

To jest trik Murański 2. To jest trik, który pogrążył Trzaskowskiego (...) Te trzęsące się ręce i spisane na kartkach te zeznania, takie wyrywkowe, wycinkowe – to jest dowód na upadek i słabość tego rządu”.

Farsa wokół Berka: „Dwa lata płatnego urlopu za 30 tysięcy”

Waldemar Buda ostro skomentował również kandydaturę Macieja Berka – obecnego ministra w KPRM – na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zwrócił uwagę na kardynalny brak spełnienia wymogów formalnych, m.in. braku realnego, wieloletniego wykonywania zawodu prawniczego, a także na gigantyczny konflikt interesów.

Człowiek tam idzie na dwa lata urlopu. Dwa lata płatnego urlopu, 25 prawie 30 tysięcy złotych pensji i nie będzie mógł orzekać w żadnych ze spraw, ponieważ brał udział w procesie legislacyjnym ustaw, które miałby oceniać!” – oburzał się Buda.

I podsumował hipokryzję obozu rządzącego:

Ludziska dziś jadą do pracy, zarabiają 5, 6, 7 tysięcy złotych. Tusk decyduje, że jego prawa ręka będzie zarabiał 30 tysięcy złotych, nie pracując przez dwa i pół roku. Dla mnie to jest największy skandal. (...) Przecież im się obiecywało, że ten Trybunał będzie niezależny, że politycy nie mogą tam trafiać. To jest wyśmiewanie się z własnego elektoratu”.

źr. wPolsce24

Polska

Lekarze stawiali diagnozę, NFZ płacił miliony. Wstrząsający proceder wyszedł na jaw

opublikowano:
Dziennikarze odkryli, że pacjentom szpitala w Nowej Soli wpisywano do dokumentacji zawały, których nie mieli
(fot. ilustracyjna Pexels)
W szpitalu w Nowej Soli pacjentom wpisywano do dokumentacji medycznej ostre zawały, których nie mieli. Prawdopodobnie chodziło o wyłudzanie pieniędzy z NFZ.
Polska

Bezczelny wpis ambasadora Niemiec do Polaków. Czy on myśli, że robi nam łaskę?

opublikowano:
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy (Fot. Fratria)
Wystarczyło kilka słów ambasadora Niemiec w Polsce, by w mediach społecznościowych rozpętała się burza. Miguel Berger odniósł się do krytyki dotyczącej seminarium poświęconego niemieckiej okupacji Polski i Powstaniu Warszawskiemu. Jego odpowiedź spotkała się z ostrą reakcją internautów i chyba trudno się dziwić.
Polska

Histeria Tuska po wyborach w Niemczech. Pogarda zamiast refleksji: premier znów obraża miliony Polaków

opublikowano:
Donald Tusk pluje cały czas
Donald Tusk pluje cały czas (fot. wPolsce24, x.com)
Zamiast rzetelnej analizy przyczyn krachu dotychczasowej polityki Berlina i Brukseli – kolejny seans nienawiści i pogardy. Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że nie potrafi odnaleźć się w roli męża stanu, a frustrację wywołaną porażką brukselskich elit i swoich niemieckich patronów, wylewa na własnych rodaków.
Polska

Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy?

opublikowano:
5 (2)
Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy? (fot. wPolsce24)
Sprawa giełdy kryptowalut ZondaCrypto jest wykorzystywana przez Donalda Tuska i jego otoczenie do uderzenia w prawicę, szczególnie w prezydenta Karola Nawrockiego oraz PiS. Czy nagła intensyfikacja działań wokół afery jest wyłącznie próbą jej wyjaśnienia, czy też częścią szerszej operacji politycznej mającej osłabić przeciwników rządu?
Polska

Dostał zawału w środku lasu. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta

opublikowano:
47-letni mężczyzna dostał zawału podczas przejażdżki przez las. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta
(fot. KP PSP w Jaworze\Pexels)
47-latek stracił przytomność na leśnej drodze. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta.
Polska

Niecodzienny wypadek na Śląsku. Za kierownicą siedział... 3-letni chłopiec

opublikowano:
pexels-shox-28490891 (1)
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Lędzinach (woj. śląskie) samochód uderzył w skrzynkę z elektroniką. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, kto siedział za kierownicą.