Polska

Gdy padły słowa o Wołyniu, wyszli z sali. Skandaliczne zachowanie posłów koalicji rządowej

opublikowano:
Podczas pierwszego czytania prezydenckiego projektu ustawy o penalizacji banderyzmu, gdy odczytywano uzasadnienie dotyczące rzezi wołyńskiej, ławy koalicji rządzącej były niemal puste, co wywołało falę oburzenia.
Pusta sala sejmowa po stronie koalicji rządowej w czasie pierwszego czytania ustawy prezydenckiej penalizującej banderyzm (fot.Screenshot - X/Ewa Zajączkowa-Hernik)
Wczoraj odbyło się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu ustawy o penalizacji propagowania banderyzmu w naszym kraju. W trakcie odczytywania uzasadnienia, w którym wspominano o ofiarach rzezi wołyńskiej, ławy poselskie polityków koalicji 13 grudnia były niemal puste.

Do Sejmu trafił projekt ustawy, którego inicjatorem jest prezydent Karol Nawrocki. Zakłada on wprowadzenie sankcji karnych za propagowanie banderyzmu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zrównując ten skrajny odłam ukraińskiego nacjonalizmu z ideologiami komunistyczną, nazistowską oraz faszystowską, których rozpowszechnianie również jest w Polsce zakazane.

Zgodnie z inicjatywą prezydenta miałby to być sposób na uczczenie pamięci Polaków pomordowanych na Wołyniu przez bandy OUN-UPA, które dopuściły się na tych terenach krwawego, zorganizowanego ludobójstwa. Data procedowania nad tym aktem prawnym nie jest zresztą przypadkowa — 11 lipca obchodzony jest bowiem symboliczny dzień pamięci ofiar rzezi wołyńskiej.

Tak zachowali się posłowie koalicji 13 grudnia

Niestety, w trakcie pierwszego czytania projektu ustawy doszło do sytuacji, która nie najlepiej świadczy o koalicji rządowej. W momencie, gdy odczytywane były opisy krwawych wydarzeń na Wołyniu z lipca 1943 roku, posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego opuścili salę obrad. Na zdjęciach i nagraniach z tego momentu widać niemal całkowicie pustą stronę sali sejmowej zajmowaną przez wspomniane ugrupowania. Obecni byli jedynie pojedynczy politycy, jak chociażby do niedawna związany z klubem parlamentarnym KO Marcin Józefaciuk.

– Ławy poselskie KO, Lewicy, PSL i Polski 2050 zostały niemal puste. Co wy chcieliście tym pokazać? Że macie gdzieś pamięć o polskich ofiarach rzezi wołyńskiej i że flagi banderowskie wam nie przeszkadzają? Kawka w kuluarach sejmowych była ważniejsza? Trudno znaleźć cenzuralne słowa, by opisać dno, które osiągnęliście – pisze Ewa Zajączkowska-Hernik, która nagłośniła całą sprawę.

Projekt prezydenta cieszy się poparciem prawej strony niższej izby parlamentu — mowa o politykach Prawa i Sprawiedliwości oraz obu ugrupowaniach Konfederacji, którzy najprawdopodobniej zagłosują za jego wprowadzeniem do polskiego systemu prawnego. Na tym etapie trudno jednak stwierdzić, czy podobne stanowisko zajmą politycy formacji rządzącej.

Spór dyplomatyczny

Przypomnijmy, że kilka tygodni temu doszło do zaostrzenia relacji dyplomatycznych między Polską a Ukrainą. Stało się tak w związku z decyzją Wołodymyra Zełenskiego, który chciał nadać jednej z jednostek wojskowych imię „bohaterów UPA”, co spotkało się ze sprzeciwem w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki najpierw zapowiedział odebranie Orderu Orła Białego swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi, dając mu czas na przemyślenie sprawy, a następnie zdecydował o jego ostatecznym odebraniu, gdy nie dostrzegł realnych perspektyw na poprawę sytuacji.

Sprawa wywołała poważne oburzenie u naszych wschodnich sąsiadów. Zełenski zdecydował się odesłać odznaczenie za pośrednictwem zwykłej przesyłki kurierskiej, a następnie na podobny gest zdecydowało się wielu innych urzędników państwowych na Ukrainie, w geście solidarności ze swoim przywódcą. Sytuacja doprowadziła do dalszej radykalizacji narracji wokół kultu Bandery w Ukrainie- niedawno Zełenski zapowiedział bowiem powstanie Panteonu Narodowych Bohaterów Ukrainy, w którym swoje „zaszczytne” miejsce mieliby zająć jedni z najgorszych sprawców zbrodni z band OUN-UPA.

Świat usłyszał o Wołyniu

Cała sytuacja odbiła się szerokim echem na świecie, zwłaszcza w Europie. Decyzja polskiego prezydenta oraz reakcja jego ukraińskiego odpowiednika doprowadziły do nagłośnienia historii rzezi wołyńskiej, dzięki czemu znaczna część społeczeństwa Starego Kontynentu po raz pierwszy usłyszała o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów, których dopuścili się podczas II wojny światowej.

źr.wPolsce24 za X/Ewa Zajączkowska-Hernik

 

Polska

Czarnek ujawnia prawdziwy cel nagonki na NBP: Chcą nas wepchnąć w strefę euro i zagrabić polskie złoto

opublikowano:
2489607_6
Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości poświęconej suwerenności gospodarczej prof. Przemysław Czarnek wygłosił bezkompromisowe przemówienie. Były minister edukacji i nauki wskazał wprost, co kryje się za bezprecedensowym atakiem rządu Donalda Tuska i koalicji 13 grudnia na prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. Adama Glapińskiego. Chodzi o potężne rezerwy kruszcu zgromadzone przez Polskę oraz suwerenność walutową. – Chcą siłą dobrać się do złota, które należy do Narodu Polskiego! Łapy precz od polskiego złotego! – grzmiał z mównicy.
Polska

Horror w Warszawie! Atak maczetą przed szkołą na Pradze. Dwie nastolatki w szpitalu

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Do wstrząsających scen doszło na warszawskiej Pradze. W biały dzień, tuż przed placówką edukacyjną przy ulicy Mińskiej, doszło do brutalnego ataku. Dwie nastolatki odniosły obrażenia i natychmiast trafiły pod opiekę lekarzy.
Polska

Chcieli zniszczyć żywe symbole polskiej historii. Niezwykły sukces badaczy z Kórnika wprawił świat w osłupienie

opublikowano:
Starodawne polskie dęby zostały sklonowane
Starodawne polskie dęby zostały sklonowane (fot. shutterstock, PAN/prof. Paweł Chmielarz)
Wandale, podpalacze i niszczycielskie siły natury uderzyły w najcenniejsze żywe pomniki naszej historii. Kiedy wydawało się, że wielowiekowe symbole polskiej tożsamości przepadną bezpowrotnie, do akcji wkroczyli polscy naukowcy. Zespół prof. Pawła Chmielarza z Instytutu Dendrologii PAN w Kórniku dokonał czegoś, co przez lata uważano za botanicznie niemożliwe: sklonował najstarsze dęby w Polsce. Geny z czasów koronacji Bolesława Chrobrego przetrwają dla kolejnych pokoleń!
Polska

Maczeta w dłoni, przerażeni uczniowie zamknięci w salach! Groza w Olsztynie

opublikowano:
shutterstock_2553159145
Kolejny dramatyczny incydent w placówce oświatowej. Jak donosi portal wPolityce.pl, w Olsztynie doszło do mrożących krew w żyłach wydarzeń – na terenie szkoły pojawił się mężczyzna z niebezpiecznym narzędziem. Uczniowie w obawie o własne zdrowie i życie zostali zaryglowani w budynku. Policja potwierdza interwencję, a Polacy po raz kolejny zadają zasadne pytanie: czy nasze dzieci w polskich szkołach mogą czuć się jeszcze bezpiecznie?
Polska

Brudny patosystem w otoczeniu Tuska! „Narkotyki, szantaże, brud i syf”

opublikowano:
Donald Tusk pokazuje, gdzie jest moralność w jego partii?
Donald Tusk pokazuje, gdzie jest moralność w jego partii? (fot. PAP/Paweł Supernak)
Polską opinią publiczną wstrząsnęły kompromitujące materiały ujawniające patologiczne kulisy funkcjonowania Michała Kołodziejczaka – politycznego pupilka Donalda Tuska i byłego wiceministra rolnictwa. Na ujawnionych taśmach słychać bezwzględną przemoc psychiczną, wątki narkotykowe, zastraszanie oraz próby finansowego uciszania. Sprawę bezkompromisowo skomentowali publicyści w najnowszym „Salonie Dziennikarskim” na antenie telewizji wPolsce24.
Sport

Znany bokser ocenił Nawrockiego: "Takiego prezydenta chciałbym mieć"

opublikowano:
Tony Jeffries ocenia prezydenta
fot. fratria/YT/Tony Jeffries
Wydawałoby się, że wideo z Karolem Nawrocki i Mannym Pacquiao nie może bardziej rozsławić Polski na arenie międzynarodowej. Tymczasem pod lupę nagranie z treningu bokserskiego obu panów wziął popularny, brytyjski youtuber, jednocześnie medalista IO w boksie. Był pod wielkim wrażeniem naszego prezydenta.