Polska

Pilne. Trzęsienie ziemi w warszawskim ratuszu. Dwie zastępczynie Trzaskowskiego zwolnione

opublikowano:
Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra złożyły rezygnację z pełnienia funkcji wiceprezydentów Warszawy, a Rafał Trzaskowski je przyjął. Prezydent Warszawy zapowiedział też zwolnienia w miejskich spółkach. O decyzjach personalnych Trzaskowski poinformował podczas konferencji prasowej.

Po gigantycznych skandalach w Szpitalu Południowym, wiceprezydentki Warszawy, Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra, podały się do dymisji. Rafał Trzaskowski przyjął rezygnacje swoich najbliższych współpracownic, jednak w swoim stylu próbuje rozmywać odpowiedzialność, deklarując publicznie, że „nie będzie przesądzał o żadnej winie”.

Jeszcze raz dziękuję obu paniom za współpracę. O nowych osobach drodzy państwo, które wejdą do zarządu miasta będę informował w najbliższym i stosownym czasie" - poinformował Trzaskowski. 

Skala patologii, jaka wyrosła pod parasolem warszawskiej Platformy Obywatelskiej, poraża. Dymisje to pokłosie bulwersujących ustaleń dziennikarzy Kanału Zero i wPolsce24, które odsłoniły mroczne kulisy funkcjonowania Szpitala Południowego.

Makabryczny biznes i bezczeszczenie zwłok

Zarzuty, które doprowadziły do dymisji kluczowych urzędniczek Trzaskowskiego, brzmią jak scenariusz horroru połączonego z bezwzględnym filmem gangsterskim. W prosektorium Szpitala Południowego miało dochodzić do procederu, który mrozi krew w żyłach. Za zdrowie i edukację w stolicy odpowiadała zdymisjonowana Renata Kaznowska.

Z kolei Aldona Machnowska-Góra, poza nadzorem nad kulturą, zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. Powstaje fundamentalne pytanie: gdzie były panie prezydent, gdy w miejskiej placówce dochodziło do tak potwornych nadużyć?

Elita KO bez kolejki i miliony dla „swoich”

Makabreska w prosektorium to niejedyny skandal, który obciąża konto ekipy Trzaskowskiego. Wcześniej opinią publiczną wstrząsnęły doniesienia o lekarzu Dawidzie Kacprzyku. To 28-letni koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a zarazem... radny Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus.

Z ustaleń dziennikarzy wynika, że Kacprzyk – będąc zaledwie w trakcie specjalizacji – zarobił w ubiegłym roku astronomicznie kwotę 1,6 miliona złotych. Co więcej, prowadzony przez niego oddział ratunkowy miał służyć jako prywatny folwark dla polityków Koalicji Obywatelskiej. Podczas gdy zwykli warszawiacy czekają godzinami w kolejkach na pomoc medyczną, „elita” PO miała być przyjmowana poza kolejnością, a kompleksowe badania realizowano dla nich niemal natychmiast po rejestracji.

Trzaskowski chowa głowę w piasek

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, zamiast uderzyć się w piersi i przeprosić mieszkańców za brak nadzoru nad podległymi mu ludźmi, woli udawać, że nic wielkiego się nie stało. Informując o dymisjach, pospieszył z asekuranckim komunikatem, że „nie będzie przesądzał o winie”. Trzaskowski nie potrafił również wskazać, kto zastąpi skompromitowane urzędniczki.

Co ciekawe, na stanowisku ocalał Tomasz Mencina – wiceprezydent odpowiedzialny m.in. za ład korporacyjny, czyli bezpośredni nadzór nad radami nadzorczymi miejskich spółek.

Ewakuacja Kaznowskiej i Machnowskiej-Góry to rozpaczliwa próba ratowania wizerunku przez Rafała Trzaskowskiego, którego ambicje polityczne sięgają znacznie dalej niż fotel prezydenta stolicy. Czy warszawiacy zapomną o horrorze w Szpitalu Południowym i bizantyjskich przywilejach dla polityków PO?

Ta sprawa pokazuje jedno: system „państwa w państwie”, jaki Platforma zbudowała w Warszawie, zaczyna gnić od środka.

Trzaskowski rzuca jednak rękawice swoim partyjnym konkurentom.

Wczoraj odbyłem spotkanie z prezesami, dyrektorami 11 miejskich szpitali. Przypomniałem im o bezwzględnym stosowaniu polityki antykorupcyjnej Warszawy, którą wprowadziłem w 24 roku, szczególnie o dwóch rozdziałach zarządzania w polityce antykorupcyjnej dotyczących zgłaszania nadużyć i nieprawidłowości oraz co bardzo ważne konfliktu interesów. W szpitalach miejskich odbywają się dodatkowe kontrole i audyty SOR i prosektoriów. W szpitalu południowym, jak państwo wiecie, są i CBA i prokuratura. Dajmy im spokojnie pracować. Zobowiązałem także szefów miejskich ówek leczniczych do ponownego przejrzenia wszystkich skarg i niepokojących sygnałów. Dla cwaniaków i oszustów ma być zero tolerancji. Trzeba ich tropić i bezwzględnie tępić" - powiedział Trzaskowski. 

źr. wPolsce24 

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.
Polska

Prezydent podpisał pięć ustaw, dwie zawetował, jedną skierował do TK. Obywatelskie projekty nadal w zamrażarce Czarzastego

opublikowano:
AWIK5403 (1).webp
Karol Nawrocki (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął kolejne decyzje legislacyjne. 2 lipca głowa państwa podpisała pięć ustaw, skorzystała z prawa weta w przypadku dwóch, a jedną skierowała do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podpisane zostały m.in. nowelizacje Prawa oświatowego, Kodeksu postępowania karnego, ustawa o związku metropolitalnym w województwie pomorskim oraz ustawa deregulacyjna w zakresie energetyki.
Polska

Skandal w Pilchowicach. 11 ton martwych ryb, a Henning-Kloska i Zielińska nie raczyły przyjechać

opublikowano:
Pracownicy w kamizelkach ratunkowych stoją na odsłoniętym dnie zbiornika wodnego przy zaporze, gdzie poziom wody został znacznie obniżony w trakcie opróżniania Jeziora Pilchowickiego.
Opróżnianie Jeziora Pilchowickiego – prace przy zaporze i dramatycznie niski poziom wody w zbiorniku (fot. wPolsce24)
Woda z Zalewu Pilchowickiego została spuszczona, a w jej miejscu pozostało cmentarzysko. Ponad jedenaście ton śniętych ryb, niewyobrażalny smród, a w okolicy – zupełna cisza. Działacze ekologiczni, którzy zwykle nie przebierają w słowach, tym razem nie pojawili się na miejscu. „Nie ma ekologów” – mówią mieszkańcy, zadając pytanie: gdzie są ci, którzy tak chętnie bronią przyrody, gdy giną ryby? I dlaczego politycy odpowiedzialni za środowisko nie fatygują się, by zobaczyć katastrofę na własne oczy?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk traci kontrolę nad aferami. Kłamstwa Kierwińskiego, przywileje "elit" i makabryczny szpital grozy

opublikowano:
Michał Woś w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Woś w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca tonie w niewyjaśnionych skandalach, a Donald Tusk widząc rozpadający się wizerunek swojej formacji, próbuje ratować się starymi, PR-owymi sztuczkami. Obraz obecnej władzy sypie się jak domek z kart, odsłaniając obrzydliwe kłamstwa czołowych polityków, rażące przywileje establishmentu oraz makabryczne patologie w państwowych instytucjach.
Polska

Wije się, kluczy i próbuje rozmyć temat - zdenerwowany Tusk w końcu zareagował na aferę szpitalną i przyznał, że istniały saloniki VIP

opublikowano:
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP (fot. PAP/Leszek Szymański)
Premier staje przed kamerami i wyraźnie się wije. W obliczu gigantycznego skandalu w warszawskim Szpitalu Południowym i ujawnienia patologii w systemie ochrony zdrowia, reakcja szefa rządu jest zdecydowanie spóźniona. Zamiast męskiego uderzenia w stół i zdecydowanych działań, zobaczyliśmy zdenerwowanego polityka, który kluczy i próbuje gasić pożar ogólnikami.