Przeciek maturalny u ministra? Radosław Sikorski tłumaczy się z sensacyjnego filmu przed egzaminem

Krótko przed rozpoczęciem testów, na profilu szefa MSZ pojawił się film z cyklu „szybka powtórka przed maturą". Minister trzymając w rękach arkusz z poprzedniego roku, tłumaczył abiturientom kluczowe różnice między unijnymi instytucjami.
Ku zaskoczeniu wszystkich, zadanie nr 17 w tegorocznym arkuszu CKE dotyczyło niemal identycznej tematyki. Maturzyści musieli przyporządkować opisy do konkretnych organów, takich jak Parlament Europejski, Rada czy Komisja Europejska, oraz rozstrzygnąć różnice między nimi.
Co dokładnie „wywróżył" minister?
W swoim nagraniu Sikorski precyzyjnie wyjaśnił różnice między trzema często mylonymi organami. Jak zaznaczył minister, Rada Europejska to „spotkanie premierów nadające kierunek polityczny Unii”. Z kolei Rada Unii Europejskiej to ministrowie podejmujący decyzje prawnie wiążące, a Rada Europy jest organizacją spoza systemu UE, zajmująca się prawami człowieka, praworządnością i demokracją.
Czytaj także:
Polska dyplomacja na wojennej ścieżce ze Stanami Zjednoczonymi. To już się zaczyna robić groźne
Mistrz dyplomacji! Radosław Sikorski pojechał do Indii i wywołał skandal
W oficjalnym arkuszu CKE zadanie 17.2 wymagało od uczniów uzasadnienia, dlaczego fragment informacji prasowej o spotkaniu szefów państw i rządów nie dotyczy instytucji opisanej jako "Rada" (gdzie spotykają się przedstawiciele rządów na szczeblu ministerialnym).
Wiedza przekazana przez ministra w filmiku była więc odpowiedzią na to pytanie egzaminacyjne.
„Zaprzeczam, jakobym miał przeciek"
Sytuacja szybko zyskała zainteresowanie w przestrzeni internetowej, a sam wicepremier postanowił odnieść się do niej w humorystycznym tonie. W środę rano opublikował wpis, w którym skomentował trafność swoich przewidywań.
- Cieszę się, że niektórym przydało się na egzaminie, ale kategorycznie zaprzeczam, jakobym miał przeciek! – napisał Radosław Sikorski w mediach społecznościowych.
źr. wPolsce24 za Interia











