Polska

Skandal na maturze! CKE nie miało litości. Kilkanaście osób ma rok z głowy

opublikowano:
Sala, w której odbywa się egzamin maturalny
CKE ukarała maturzystów. (fot. PAP/Marcin Bielecki)
Tegoroczny egzamin dojrzałości rozpoczął się w atmosferze skandalu, który dla grupy abiturientów zakończył się fatalnie. Centralna Komisja Egzaminacyjna (CKE) potwierdziła unieważnienie kilkunastu matur z języka polskiego. Powód? Lekceważenie rygorystycznych przepisów dotyczących urządzeń elektronicznych.

Choć zasady są jasne, część uczniów postanowiła wnieść na salę telefony komórkowe. Jak wynika z informacji przekazanych przez CKE, maturzyści nie tylko mieli przy sobie zakazane przedmioty, ale zdecydowali się na publikowanie w mediach społecznościowych zdjęć fragmentów arkuszy, gdy egzamin jeszcze trwał.

Procedura namierzania winnych była błyskawiczna i poskutkowała wyciągnięciem surowych konsekwencji wobec ukaranych osób. Informacje o wycieku zadań na poziomie podstawowym potwierdziło radio RMF FM.

Dramatyczne skutki dla maturzystów

Dla osób, którym unieważniono egzamin, konsekwencje są niezwykle dotkliwe. Abiturienci z unieważnionym egzaminem obowiązkowym stracili prawo do przystąpienia do sesji poprawkowej w bieżącym roku. Brak możliwości uzyskania świadectwa dojrzałości w tym cyklu oznacza, że ponowne podejście do matury będzie możliwe dopiero za rok. To z kolei oznacza dla nich koniec marzeń o studiach. Ukarani uczniowie zostali automatycznie wykluczeni z tegorocznej procedury rekrutacyjnej na uczelnie wyższe.

Ministerstwo: "To nie są szkody systemowe"

Do sprawy odniosła się wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer. W rozmowie z RMF FM zauważyła, że współczesne „wycieki” mają specyficzny charakter – dochodzi do nich już po rozdaniu arkuszy, co sprawia, że nie powodują one szkód systemowych o masowej skali. Według wiceszefowej resortu niektórzy zdający, w tym absolwenci techników posiadający już tytuł zawodowy, traktują egzamin jedynie jako próbę, nie dbając o ostateczny wynik.

Dziś, 5 maja, maturzyści mierzą się z kolejnym wyzwaniem – testem z matematyki. CKE stanowczo przypomina o konieczności przestrzegania regulaminu.

źr. wPolsce24 za RMF24

Polska

O tym media milczą. 18-letni Ukrainiec dźgał nożem 30-letnią Polkę. Jest decyzja prokuratury!

opublikowano:
Ukraińska i banderowska flaga
Ukraińska i banderowska flaga (fot. Fratria/Andrzej Skwarczyńki)
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotni wieczór na wrocławskim osiedlu Muchobór przy ulicy Gagarina. 30-letnia kobieta wracała do swojego mieszkania w niewielkim dwupiętrowym bloku, kiedy na klatkę schodową wszedł za nią uzbrojony w nóż 18-letni obywatel Ukrainy. Napastnik kilkukrotnie ugodził kobietę nożem.
Polska

Prezydent zastosował prawo łaski! Na liście skazany za zabójstwo i zasłużony działacz opozycji

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski. (fot. PAP/Paweł Supernak)
W poniedziałek Kancelaria Prezydenta poinformowała o wydaniu trzech nowych postanowień o zastosowaniu prawa łaski przez Karola Nawrockiego. Największe emocje budzi decyzja dotycząca osoby skazanej na najwyższy wymiar kary, która po latach spędzonych w zakładzie karnym otrzyma szansę na powrót do społeczeństwa.
Polska

„Przygotowałem już sobie szczoteczkę do zębów”. Borowski szykował się do więzienia, uratował go prezydent

opublikowano:
Adam Borowski
Prezydent Karol Nawrocki skorzystał z prawa łaski wobec legendy „Solidarności”, Adama Borowskiego, oraz Piotra Pytla – Polaka skazanego w Niemczech na dożywocie. Działacz „Solidarności” nie ukrywa, że szykował się już do odbycia kary.
Polska

Murem za zwyzywaną dziennikarką. "Panie Kontek: jest Pan zwykłym chamem"

opublikowano:
Dziennikarki wPolsce24 wsparły Marzenę Nykiel zaatakowaną przez Krzysztofa Kontka
Dziennikarki wPolsce24 wsparły Marzenę Nykiel zaatakowaną przez Krzysztofa Kontka (fot. wPolsce24)
Dziennikarki telewizji wPolsce24 w emocjonalnym nagraniu wsparły zaatakowaną przez "eksperta od wyborów" Krzysztofa Kontka dziennikarkę Marzenę Nykiel, szefową portalu wPolityce.pl.
Polska

Szokujące wyznanie byłej prezes Szpitala Południowego: Kacprzyk pilnował szpitala w imieniu Trzaskowskiego

opublikowano:
Kacprzyk był "namiestnikiem" prezydenta Warszawy?
Kacprzyk był nieformalnym "namiestnikiem" prezydenta Warszawy? (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski nie ma ostatnio dobrej passy, a nad stołecznym ratuszem zbierają się wyjątkowo czarne chmury. Sytuacja wokół warszawskich szpitali, oskarżenia o nepotyzm oraz kontrowersyjne decyzje urzędników wywołały burzę, która może zakończyć się odwołaniem prezydenta stolicy. W tle pojawiają się prokuratorskie śledztwa, uciszanie sygnalistów i błyskawicznie rosnący opór mieszkańców.
Polska

TYLKO U NAS! Pole po upadku rakiety nie zostało należycie przeszukane? Dziennikarz wPolsce24 wiezie odłamki do prokuratury!

opublikowano:
Redaktor Piotr Czyżewski znalazł fragmenty rakiety
Redaktor Piotr Czyżewski znalazł fragmenty rakiety (fot. wPolsce24)
Mimo zapewnień przedstawicieli rządu i służb, że teren po upadku rakiety na Lubelszczyźnie został dokładnie zabezpieczony i przeszukany, rzeczywistość na miejscu okazuje się zupełnie inna. Reporter telewizji wPolsce24, Piotr Czyżewski, udał się do wsi Tarnawa, gdzie na własne oczy przekonał się o paraliżu decyzyjnym władz. Mieszkańcy i turystyka przypadkowo odnajdują na polach kolejne fragmenty uzbrojenia, a właściciele zniszczonych upraw zostali pozostawieni sami sobie.