Polska

Panika w koalicji! Czego w raporcie WSI boi się Czarzasty?

opublikowano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wykazuje olbrzymią nerwowość w związku z zapowiedzią prezydenta Karola Nawrockiego o rychłej publikacji aneksu do raportu z likwidacji WSI

Od dwóch dekad dokument ten owiany był legendą, a teraz wreszcie może ujrzeć światło dzienne. Kilka tygodni temu prezydent Karol Nawrocki zapowiedział publikację aneksu do raportu o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Dla wielu figur polskiego życia publicznego to wyjątkowo zła wiadomość. Raport ma ujawnić szokującą prawdę o tym, w jaki sposób przed 2007 rokiem działały służby specjalne i w jaki sposób korumpowały one ludzi z kluczowych sfer państwa.

Strach rotacyjnego marszałka

Co najważniejsze, z dokumentu opinia publiczna dowie się wreszcie, kto w tamtym czasie decydował się na jawną współpracę ze służbami. Na tajnych listach mogą znajdować się znane nazwiska ze świata polityki, biznesu, nauki, a także wpływowych mediów. Ujawnienie tych długo skrywanych informacji z pewnością wstrząśnie polską sceną polityczną i może trwale zmienić nasze zdanie na temat wielu funkcjonujących w przestrzeni publicznej osób.

Czytaj także:

Czarzasty proponuje narodowe samobójstwo na wzór Madrytu

„Wschodnie kontakty” Czarzastego na agendzie rady u prezydenta. Tusk pilnie wezwał marszałka Sejmu

Ogromną i bardzo wymowną nerwowość w tej sprawie wykazuje marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Polityk lewicy ewidentnie nie jest zachwycony perspektywą tego, że Polacy ostatecznie poznają prawdę. Zamiast dążyć do jawności, przedstawiciel obecnej władzy rzuca kłody pod nogi. Próbuje torpedować publikację biurokratycznymi wymówkami, twierdząc, że wprawdzie otrzymał tajemniczą "paczkę" z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ale nie wie, co w niej jest, bo zabrakło przy niej odpowiedniego pisma przewodniego z Kancelarii Prezydenta.

Uniki i zasłona dymna

Czarzasty dowodzi również, że wedle obowiązującej ustawy, to głowa państwa ma zarządzać całym procesem odtajniania, pozyskując wcześniej stosowne opinie. Te formalne uniki to jawna zasłona dymna. Marszałek Czarzasty i jego zaplecze polityczne wpadli w popłoch przed tym, co kryje się w historycznym aneksie.

Obserwując nerwowe zachowanie przedstawicieli obecnego obozu władzy, możemy domniemywać, że boją się oni tego, co wkrótce ujrzy światło dzienne. Trudno oprzeć się wrażeniu, że w tej grze chodzi wyłącznie o ochronę polityczno-biznesowego układu. Czego lub kogo tak zaciekle broni pan marszałek? Najwyższy czas na ostateczne rozliczenie i ujawnienie prawdy.

Więcej szczegółów w materiale wideo.

źr. wPolsce24

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności