Polska

Senat porzuca rodaków na Wschodzie – cięcia dotacji dla mediów polonijnych to zdrada!

opublikowano:
Wnętrze sali obrad Senatu Polski, widok na parlamentarzystów z flagą Polski i Unii Europejskiej, z udziałem osoby na ekranie wideo
(fot. fot. Liudmyla Kazakova/Fratria)
Bulwersujące i godzące w polską rację stanu działania Senatu! Radykalne zmniejszenie dotacji dla polskich mediów na Wschodzie wywołało alarm wśród dziennikarzy i działaczy polonijnych. W obliczu represji, wojny i rosnącej rosyjskiej propagandy, decyzje te mogą doprowadzić do upadku najważniejszych redakcji na Białorusi, Litwie i Ukrainie, które od lat pełnią kluczową rolę w walce o polską tożsamość i przeciwdziałają dezinformacji.

Od początku kwietnia zaczęły napływać alarmujące sygnały o drastycznych cięciach dotacji dla polskich mediów działających na Wschodzie. Decyzje Senatu w ramach programu „Senat – Polonia 2026” postawiły pod znakiem zapytania przyszłość mediów prowadzonych przez Związek Polaków na Białorusi (ZPB) oraz innych redakcji na Litwie i Ukrainie. Zmniejszenie środków może zakończyć się upadkiem ważnych redakcji, które w wyjątkowo trudnych warunkach walczą o przetrwanie w reżimach totalitarnych i w obliczu agresywnej rosyjskiej propagandy.

Czy to koniec Magazynu Polskiego wydawanego na Białorusi? 

Na czoło wysuwa się „Magazyn Polski” – miesięcznik wydawany przez Polaków na Białorusi, który przez 30 lat pełnił rolę jednego z kluczowych źródeł informacji o mniejszości polskiej. Marek Zaniewski, wiceszef ZPB, nie ma wątpliwości: „Nasza przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania, bo już w tym roku zabraknie nam środków”.

Polskie media na Białorusi działają w skrajnych warunkach represji. Władze reżimowe wielokrotnie próbowały je zniszczyć, a dziennikarze działający w systemie totalitarnym są narażeni na prześladowania. Cięcia dotacji postrzegane są jako „wyrok śmierci” dla niezależnych mediów, które, pomimo wszelkich trudności, nadal relacjonują życie Polaków w tym kraju. Zaniewski zauważa, że „w tej chwili żadne polskie medium na Białorusi nie ma korespondentów, a my mamy ludzi, którzy przynajmniej opisują stamtąd życie naszej organizacji”.

W tle tych wydarzeń pojawia się sprawa Andrzeja Poczobuta, który wyszedł na wolność 28 kwietnia 2026 r. Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości, był więziony przez białoruski reżim od marca 2021 r. W wywiadach mówił, że walkę o wolność słowa na Białorusi kontynuuje pomimo wszelkich przeciwności. „Nie zrezygnuję z tej walki, bo wiem, że to, co robię, ma sens” – mówił w jednym z wywiadów. To pokazuje niepokojący kontrast między zapowiedziami polityków o wspieraniu Polonii a rzeczywistością, w której kluczowe redakcje mogą stracić środki na działalność. Jak podkreślają działacze, w sytuacji, gdy reżimy totalitarne, jak ten na Białorusi, oraz rosyjska propaganda zyskują na sile, wsparcie polskich mediów na Wschodzie jest niezbędne.

Decyzje Senatu dotyczą również innych krajów, jak Litwa czy Ukraina, gdzie sytuacja polskich mediów jest równie dramatyczna. Po wprowadzeniu cięć, redakcje ograniczają swoją działalność, a część z nich zmuszona jest do zwolnień.

Oddajemy pole rosyjskiej dezinformacji

Wiele z tych mediów odgrywa istotną rolę w obronie przed dezinformacją, którą na Wschodzie szerzy Rosja. Walka o zachowanie tożsamości narodowej Polaków na Kresach jest nie tylko wyzwaniem społecznym, ale także kluczowym frontem wojny informacyjnej. Walenty Wojniłło, prezes „Mediów Polskich na Litwie”, podkreśla, że „media polskie na Litwie mają fundamentalne znaczenie w zwalczaniu dezinformacji, której nieustannie doświadczają Litwa i inne kraje regionu”. To właśnie te redakcje pełnią misję informacyjną i patriotyczną, często w wyjątkowo trudnych warunkach.

W obliczu rosnącej agresji ze strony Rosji i trudnej sytuacji politycznej, cięcia budżetowe mogą stanowić decydujący cios dla redakcji takich jak „Wilnoteka” czy „Kurier Galicyjski”. Zmniejszenie wsparcia finansowego stawia pod znakiem zapytania ich dalsze funkcjonowanie.

Liderzy Polonii biją na alarm: „To wyrok śmierci”

Również praprawnuk Adama Mickiewicza, Roman Gorecki-Mickiewicz, który prowadzi polski ośrodek telewizyjny BM TV na Litwie, nie kryje swojego oburzenia: „Dla nas to wyrok śmierci. Cięcia dotknęły nasze jedyne źródło informacji dla Polaków na Litwie, które przez 30 lat budowało swoją obecność przy wsparciu państwa polskiego”.Gorecki-Mickiewicz wyraża przekonanie, że decyzje Senatu prowadzą do „depolonizacji” i podważa celowość takich cięć. Zdecydowana większość finansowania redakcji na Wschodzie pochodziła ze środków państwowych, a teraz, w obliczu cięć, liderzy Polonii obawiają się, że całe dziedzictwo polskiej obecności medialnej za granicą zostanie zniszczone.

Polski rząd: cięcia w budżecie i nowa strategia wsparcia

Senat argumentuje, „musimy ograniczać wydatki”, tłumacząc cięcia finansowe koniecznością podziału funduszy na nowe projekty. Warto jednak zauważyć, że na organizację imprezy Polonia Camp, spotkania młodzieży polonijnej, wydano 6 milionów złotych, co budzi kontrowersje wśród działaczy i liderów Polonii. Zamiast wspierać polskie media na Wschodzie, część z tych pieniędzy ma zostać przeznaczone na „konferencje i bankiety”, co wywołuje dodatkową frustrację wśród tych, którzy walczą o polskość w krajach, gdzie ta tożsamość jest zagrożona.

Decyzje Senatu o cięciach dotacji dla polskich mediów na Wschodzie stawiają pod znakiem zapytania przyszłość niezależnych redakcji na Białorusi, Litwie i Ukrainie. Zmniejszenie wsparcia w obliczu represji, wojny i agresji propagandowej Rosji, jest nie tylko ciosem w polskie media, ale i zagrożeniem dla przyszłości polskości na Kresach.

źr. wPolsce24 za Rzeczpospolita

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.