"Wyrwany kawałek życia". Przejmująca rozmowa z Andrzejem Poczobutem na antenie wPolsce24
To pierwszy telewizyjny wywiad, jakiego udzielił Andrzej Poczobut po przybyciu do Polski. – Jestem wdzięczny lekarzom i pielęgniarkom – mówi gość programu Minęła 20.05. – Zostanę teraz dokładnie przebadany. W życiu nie miałem takich badań jak teraz. Nie wiedziałem w ogóle, że są takie urządzenia – mówi z humorem.
Na pytanie o pierwsze wrażenia na wolności, przejmująco opowiada o spotkaniu z synem.
– Jak mnie aresztowano, syn miał 11 lat i 1.40 cm wzrostu, a teraz ma 1.90 i jest wyższy ode mnie. To smutne. Kawałek życia, który został wyrwany. Na co dzień człowiek nie zdaje sobie z tego sprawy, ale jak zobaczyłem syna takiego prawie już dorosłego... To było bolesne – mówi w rozmowie z red. Jackiem Karnowskim i Marcinem Wikłą.
Andrzej Poczobut to postać symbol: dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi był jednym z najbardziej znanych więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim w Mińsku. Przeciwnik Aleksandra Łukaszenki wielokrotnie trafiał do aresztów i przed sądy pod byle pretekstem.
W 2023 roku został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Jednym z powodów jego zatrzymania było pielęgnowanie pamięci o żołnierzach Armii Krajowej. - Dla mnie zawsze to był zaszczyt, że mogłem poznać ludzi, którzy walczyli z bronią w ręku, siedzieli w łagrach – mówi. - Najgorsze jest to, że na Białorusi zniszczyli cmentarze żołnierzy Armii Krajowej - podkreśla.
Poczobut był przetrzymywany w Nowopołocku, jednym z najcięższych więzień w kraju. 28 kwietnia 2026 został zwolniony wraz z czterema innymi więźniami politycznymi.
W poruszającej rozmowie z Jackiem Karnowskim i Wikłą Andrzej Poczobut tłumaczy, dlaczego nie chciał opuścić Białorusi i dlaczego chce wracać. Zdradza kulisy swojego uwolnienia, opowiada, jak wyglądało jego życie w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.
Cała rozmowa w materiale wideo nad tekstem. Zapraszamy
źr. wPolsce24











