Polska

Jeden sędzia kontra 1600 tomów akt. Czy polski sąd udźwignie tę sprawę?

opublikowano:
files-1633406_1280
Portal obliczył, że zajmie mu to co najmniej półtora roku (fot. ilustracyjna Pixabay)
Przed sądem w Olsztynie rozpocznie się proces grupy przestępczej, która jest oskarżona m.in. o nielegalny hazard. Zanim do tego jednak dojdzie, jeden sędzia musi zapoznać się z rekordową liczbą akt.

Jak informuje Wirtualna Polska, akt oskarżenia, który sporządziła Prokuratura Regionalna w Gdańsku, obejmuje 22 osoby. Śledczy zarzucają im. m.in. udział z zorganizowanej grupie przestępczej, pranie brudnych pieniędzy i przestępstwa skarbowe związane z prowadzeniem bez koncesji sieci lokali z nielegalnymi automatami do gry. Swój proceder mieli prowadzić w latach 2015-2017 w całej Polsce i innych państwach UE, oskarżeni mieli zarobić na tym ok. 450 mln złotych. Usłyszeli aż 60 tys. zarzutów, a reprezentuje ich 15 kancelarii prawnych.

1600 tomów akt 

Sąd Okręgowy w Olsztynie zdecydował się rozpoznać tę sprawę. Do jej osądzenia wylosowano sędziego Olgierda Dąbrowskiego-Żegalskiego. Będzie musiał wyznaczyć termin pierwszej rozprawy. Zanim to zrobi, musi jednak zapoznać się z aktami sprawy.

I tu pojawia się problem. Skala tej sprawy, liczba oskarżonych i stawianych im zarzutów sprawia, że sędzia musi zapoznać się z ogromną ilością tekstu. Jak informuje WP, akta tej sprawy liczą aż 1600 tomów, które zawierają łącznie 320 tys. stron. Olsztyński sąd poinformował, że jest zbyt wcześnie, by spekulować, kiedy skończy je czytać. Portal obliczył, że gdyby na jedną stronę poświęcał zaledwie 30 sekund, to przeczytanie tych akt zajmie mu 2667 godzin. Innymi słowy, jeśli poświęci na to każdą chwilę, którą spędza w pracy, to skończy za półtora roku.

Rzecznik prasowy tego sądu, sędzia Adam Barczak, powiedział w rozmowie z WP, że poprowadzenie tak obszernej sprawy przez jednego sędziego jest możliwe, chociaż nie ukrywał, że to trudne zadanie.

- W naszym zawodzie bywa tak, że jesteśmy konfrontowani z materiałem, który stanowi wynik pracy bardzo wielu osób, które prowadziły te czynności przez bardzo długi czas – powiedział dziennikarzom. - Następnie oczekuje się, że magicznym zrządzeniem losu w przyszłym miesiącu ruszy proces i jeden człowiek, który ma szczęście otrzymać taką sprawę, to ją umysłowo ogarnie, przygotuje się, przeczyta... Zrobi to wszystko razem z innymi obowiązkami.

Skład sądu powinien zostać rozszerzony? 

Adwokat Jolanta Turczynowicz-Kieryłło powiedziała WP, że postawienie tak ogromnego zadania przed jednym sędzią każe zadać pytanie o zdolność polskiego wymiaru sprawiedliwości do spełnienia standardów rzetelnego procesu i wydania wyroku w rozsądnym terminie. Zauważyła, że państwo polskie przegrywało niejednokrotnie w Strasburgu z powodu przewlekłości postępowań sądowych. Jej zdaniem skład sędziowski powinien zostać rozszerzony.

- Skład trzyosobowy pozwala na podział pracy, merytoryczną dyskusję, zmniejszającą ryzyko błędu, oraz przyspiesza rozpoznanie poprzez współpracę zamiast sekwencyjnego oczekiwania – powiedziała.

Ta sprawa wielu osobom kojarzy się z finałem procesu ws. afery Amber Gold. Prowadząca je sędzia musiała wtedy odczytać uzasadnienie wyroku, które liczyło blisko 9 tys. stron. Media szeroko pokazywały wtedy nagrania sędzi, która czyta je do pustej sali. Łącznie zajęło jej to pięć miesięcy.

Dzięki tej sprawie do Kodeksu Postępowania Karnego wprowadzono przepisy, które umożliwiają sądowi przedstawienie jedynie zwięzłego rozstrzygnięcia. 

źr. wPolsce24 za wp.pl

Polska

Morderca z Jarosławia z zarzutami, a mieszkańcy przerywają milczenie: „Każdy, kto szedł, płakał”

opublikowano:
2487438_4
Według ustaleń RMF24 przemyska prokuratura w środę przesłuchała Ihora M., który dopuścił się makabrycznego ataku w opactwie w Jarosławiu. Obywatel Ukrainy przyznał się do zarzutu zabójstwa. W reportażu telewizji wPolsce24 „Mord w Jarosławiu” pokazujemy jak lokalna społeczność jak lokalna społeczność radzi sobie ze stratą kapłana i próbuje pozbierać się po niewyobrażalnej tragedii.
Polska

W plecaku 19-latka z Ostrołęki był ładunek wybuchowy. Atak maczetą w szkole to nie wszystko

opublikowano:
2487406_3
19-letni uczeń wszedł do szkoły w Ostrołęce z maczetą, podłożył ogień w sali lekcyjnej, a następnie zaatakował uczniów, nauczycieli i przypadkowych przechodniów. Jak ustaliła prokuratura, w plecaku znajdował się ładunek wybuchowy domowej roboty.
Polska

Rękawice w dłoń! Karol Nawrocki wszedł do ringu z legendarnym mistrzem świata

opublikowano:
Karol Nawrocki i Manny Pacquiao
Karol Nawrocki wszedł do ringu. (fot. screen z X/@chrzanikx)
Popis umiejętności bokserskich prezydenta Karola Nawrockiego podczas wizyty na Filipinach. Kto wszedł razem z nim do ringu? Słynny filipińskim pięściarzem Mannym Pacquiao, który w swojej karierze zdobył 12 tytułów mistrza świata
Polska

Centrum Warszawy sparaliżowane przez... słupek? Służby na nogach i widmo bomby lotniczej

opublikowano:
Radiowozy policyjne
Warszawska policja postawiona na nogi z powodu przedmiotu na budowie. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Remont na jednej z warszawskich ulic wywołał natychmiastową reakcję służb i zablokował ruch w centrum stolicy. Gdy robotnicy natrafili na zardzewiały, metalowy przedmiot wbity w ziemię, zawiadomiono policję i saperów w związku z podejrzeniem odnalezienia bomby z czasów II wojny światowej. Ostateczne wyniki oględzin wprawiły jednak wszystkich w duże osłupienie.
Polska

Szukał prezydenta w złym miejscu? Zostawili Donaldowi Tuskowi wiadomość

opublikowano:
Premier Donald Tusk i zdjęcie tabliczki przed Belwederem
Wiadomość dla premiera pod Belwederem. (fot. Fratria/ X/@KarolPopieramy)
Przed Belwederem pojawiła się niespotykana dotąd tabliczka. To specjalna wiadomość do premiera Donalda Tuska, który bywa tam w ostatnim czasie niepokojąco często/
Polska

Sąd musiał pilnie interweniować! Piątkowska z zakazem rozpowszechniania kłamstw

opublikowano:
2486307_2
Monika Piątkowska znów musi prostować swoje wypowiedzi. Tak zdecydował sąd, który orzekł, że kandydatka KO na prezydenta Krakowa ma zakaz rozpowszechniania kłamstw o rzekomych zwolnieniach w magistracie