Redaktor Jarząbek z Wielkiej Brytanii: Biały obywatel we własnym kraju przestaje czuć się bezpiecznie
To, co wydarzyło się w Southampton, mrozi krew w żyłach i brzmi jak ponury żart z praworządności. Ofiarą mordercy padł 18-letni Henry Nowak, młody chłopak z perspektywami, który dopiero co rozpoczął studia i grę w uniwersyteckiej drużynie piłkarskiej. Jego życie zostało brutalnie przerwane, gdy na ulicy ugodził go nożem Sikh.
Jak donosi obecny na miejscu redaktor Jarząbek, do tragedii by nie doszło, gdyby nie skandaliczna postawa brytyjskiej policji. Funkcjonariusze, którzy przybyli na wezwanie, zamiast ratować wykrwawiającego się chłopaka, dali wiarę słowom napastnika, który oskarżył ofiarę o "rasizm". W imię poprawności politycznej policjanci skuli Henry'ego Nowaka kajdankami i brutalnie wyciągali go zza samochodu, trzymając za klamrę od paska.
Wołanie o pomoc
Chłopak wielokrotnie błagał o pomoc, powtarzając, że został pchnięty nożem i nie może oddychać. Policja jednak zignorowała te wołania. Podczas gdy funkcjonariusze urządzili sobie pogawędkę z napastnikiem, młody chłopak powoli umierał na ich oczach. Zamiast ratować życie – co powinno być bezwzględnym obowiązkiem służb – zrobiono z ofiary przestępcę.
Dopiero ujawnienie nagrań z policyjnych kamer nasobnych (bodycam) oraz skazanie sprawcy przez sąd wywołało potężny wstrząs i wyciągnęło prawdę na światło dzienne. Pod komisariat w Southampton, gdzie znajduje się redaktor Jarząbek, ludzie wciąż znoszą znicze i kwiaty. To symbol buntu. Mieszkańcy nie dają zgody na to, by biały człowiek w swoim własnym kraju był traktowany jak obywatel drugiej kategorii, a zdrowy rozsądek przegrywał z poprawnością polityczną.
W mieście dochodziło do protestów i starć z policją, jednak trudno się dziwić ludziom, którzy żyją w ciągłym strachu nie tylko przed migrantami, ale i przed biernością faworyzujących ich służb. Rozmowy z lokalną społecznością, które przeprowadza redaktor Jarząbek, ujawniają specyficzny, gęsty od strachu klimat – obywatele boją się mówić otwarcie z obawy przed zemstą środowisk imigranckich.
Wielka Brytania pod rządami lewicy pogrąża się w chaosie
Southampton to nie jedyne takie miejsce – zamieszki wybuchły również w Belfaście, gdzie doszło do mrożącego krew w żyłach incydentu. Zaledwie kilka dni temu imigrant próbował tam na ulicy odciąć głowę białemu mężczyźnie. Tylko dzięki natychmiastowej reakcji innych przechodniów mężczyzna nie został zabity.
Nasz zespół, na czele z redaktorem Rafałem Jarząbkiem, kontynuuje pracę na Wyspach Brytyjskich, przygotowując obszerny reportaż na temat sytuacji panującej w Zjednocznonym Królestwie. To, co dzieje się obecnie w Wielkiej Brytanii to dla nas wszystkich potężne, brutalne ostrzeżenie przed tym, co wkrótce może grozić Polsce w związku z wchodzącym w życie unijnym paktem migracyjnym. Musimy wyciągnąć wnioski z tragedii Henry'ego Nowaka, zanim będzie za późno.
źr. wPolsce24











