Sędzia z ponad 2 promilami za kierownicą. Sąd Najwyższy zdecydował w jego sprawie

Do zdarzenia doszło 9 sierpnia 2026 roku na terenie Gryfina oraz na drodze wojewódzkiej nr 120 w kierunku Wełtynia. Około godz. 21.30 przypadkowy świadek powiadomił policję, ponieważ podejrzewał, że kierujący BMW może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie zatrzymali samochód. Za kierownicą znajdował się Paweł B. W pojeździe nie było innych osób. Policjanci wyczuli od kierującego silną woń alkoholu, a jego zachowanie wskazywało na stan nietrzeźwości.
Przeprowadzone badanie wykazało 2,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sędzia został zatrzymany i przewieziony do szpitala w Gryfinie, gdzie pobrano od niego krew. Badania chemiczno-toksykologiczne wykazały kolejno 1,81 oraz 1,61 promila alkoholu we krwi.
Dla porównania, zgodnie z przepisami stan nietrzeźwości zachodzi wtedy, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila.
Sąd Najwyższy zdecydował w sprawie sędziego
Z uwagi na status Pawła B. sprawą zajęła się Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. 11 sierpnia prokurator skierował do Sądu Najwyższego wniosek o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, czyli o uchylenie jego immunitetu. Sąd Najwyższy wniosek uwzględnił. Jednocześnie zawiesił Pawła B. w czynnościach służbowych na czas trwania postępowania oraz zdecydował o obniżeniu o 50 proc. jego wynagrodzenia na okres zawieszenia.
Po uzyskaniu zgody Sądu Najwyższego prokurator przedstawił sędziemu zarzut prowadzenia 9 sierpnia samochodu w stanie nietrzeźwości, czyli czynu z art. 178a § 1 kodeksu karnego. Paweł B. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale odmówił składania wyjaśnień.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na czas trwania postępowania oraz poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł. Prawo jazdy sędziego zostało zatrzymane, a jego samochód tymczasowo zajęty.
Sędzia został zatrzymany na gorącym uczynku
Prokuratura wyjaśniła również, dlaczego policja mogła zatrzymać sędziego bez wcześniejszej zgody sądu dyscyplinarnego. Co do zasady sędzia nie może zostać zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego. Wyjątkiem jest jednak sytuacja, gdy sędzia zostanie ujęty na gorącym uczynku przestępstwa, a jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. Według Prokuratury Krajowej w tej sprawie przesłanki te zostały spełnione.
O zatrzymaniu Pawła B. niezwłocznie poinformowano prezesa Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Miał on możliwość nakazania natychmiastowego zwolnienia sędziego, jednak z tego prawa nie skorzystał. W przypadku sędziego zatrzymanego na gorącym uczynku prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości przepisy przewidują szczególnie szybki tryb rozpoznania wniosku o zezwolenie na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Sąd dyscyplinarny powinien podjąć uchwałę niezwłocznie, nie później niż w ciągu 24 godzin od wpłynięcia wniosku. Uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności jest natychmiast wykonalna.
Właśnie w tym trybie przeprowadzono postępowanie dotyczące Pawła B.
źr. wPolsce24











