Polska

Miliony od żony na „zalany” dom? Bohaterka afery przerywa milczenie, a jej mąż skarży się na hejt

opublikowano:
- A dlaczego powinno być mi wstyd? - dziwi się Anna Konieczyńska. - Dostajemy groźby karalne z hejtem – dodaje jej mąż Piotr w rozmowie z reporterem telewizji wPolsce24 Rafałem Jarząbkiem. Państwo Konieczyńscy to bohaterowie ujawnionej przez media afery w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

Wirtualna Polska ujawniła kontrowersje wokół dystrybucji rządowych i samorządowych środków przeznaczonych na usuwanie skutków powodzi z września 2024 roku.  Za podział środków odpowiadała wiceprezes agencji Anna Konieczyńska, działaczka KO. Z informacji Wirtualnej Polski wynika, że do podmiotów powiązanych z panią wiceprezes trafiło łącznie niemal 4,5 miliona złotych. Także do jej małżonka, który był jednym z beneficjentów pomocy dla powodzian. Z danych satelitarnych oraz informacji straży pożarnej wynika jednak, że należące do nich obiekty mogły w ogóle nie znaleźć się pod wodą.

Reporter telewizji wPolsce24 Rafał Jarząbek pojechał na miejsce. Udało mu się zamienić kilka zdań zarówno z Anna Konieczyńską, jak również jej mężem Piotrem, który jak tylko mógł wykręcał kota ogonem. 

- Dostajemy sms i komentarze z hejtem – skarżył się Konieczyński.

- Dlaczego społeczeństwo tak bardzo może pana nie lubić? – dopytywał reporter telewizji wPolsce24.

- Chwileczkę, niech pan posłucha, tam są groźby karalne! I teraz niech mi pan zada to pytanie... - odpowiedział enigmatycznie Konieczyński.

- Ile pieniędzy otrzymał pan od swojej żony? – powtórzył więc pytanie Rafał Jarząbek.

- Ja panu mówię, że dostaję groźby karalne. I to już nie jest ten problem. Ci, co to zorganizowali..  

- Kto to zorganizował? - drążył nasz reporter.

- No, ja nie wiem, niech pan to zbada! Myślę, że policja to zbada – odpowiedział tajemniczo Konieczyński.

Nie chciał jednak pokazać, na co poszły środki, które otrzymał z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego ani czy faktycznie w czasie powodzi jego dom został zalany. Kazał dziennikarzom czekać na powrót żony Anny Konieczyńskiej.

Więcej w materiale wideo nad tekstem

źr. wPolsce24 

 

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.