Polska

SCT w Krakowie pod ostrzałem. Poseł idzie do NSA i mówi o dyskryminacji kierowców

opublikowano:
WSA w Krakowie unieważnił tylko fragmenty uchwały o strefie czystego transportu, pomijając kluczowy zarzut nierówności wobec prawa, co zdaniem krytyków potwierdza, że zapowiadana „korekta” SCT to jedynie pozorna zmiana.
Kraków (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Adamczyk nie składa broni w sporze o strefę czystego transportu w Krakowie. Po oddaleniu jego skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zapowiedział dalszą batalię i złożył skargę kasacyjną do NSA. W jego opinii orzeczenie sądu pierwszej instancji jest błędne.

Parlamentarzysta zakwestionował uchwałę Rady Miasta Krakowa dotyczącą SCT jeszcze w ubiegłym roku. Argumentował wówczas, że wprowadzone regulacje są dyskryminujące, naruszają konstytucyjne prawa obywateli i w szczególny sposób uderzają w mieszkańców Małopolski oraz osoby dojeżdżające do miasta spoza jego granic.

W styczniu tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę Adamczyka, uznając, że poseł nie posiada interesu prawnego w tej sprawie. Sam zainteresowany stanowczo się z tym nie zgadza i przekonuje, że występował zarówno jako parlamentarzysta, jak i mieszkaniec aglomeracji krakowskiej, bezpośrednio dotknięty skutkami nowych przepisów. Mężczyzna przyznał także, iż liczy na to, że sąd wyższej instancji spojrzy na całość problemu w szerszym zakresie, odnosząc się merytorycznie do zarzutów nierównego traktowania kierowców.

-Wojewódzki sąd administracyjny decyzją ze stycznia bieżącego roku uznał, że nie mam interesu prawnego i oddalił moją skargę z tego powodu. Nie zgadzam się z tą decyzją  – podkreślał Adamczyk, informując o skierowaniu sprawy do NSA. 

Podczas konferencji prasowej głos zabrał także krakowski radny PiS Maciej Michałowski, który zwrócił uwagę na niepokojący precedens. Jego zdaniem styczniowy wyrok WSA prowadzi do absurdalnego wniosku, że jedynym podmiotem mającym interes prawny w zaskarżaniu uchwał samorządowych jest wojewoda, a nie posłowie, samorządowcy czy zwykli mieszkańcy regionu. Politycy PiS krytycznie odnieśli się również do zapowiadanej przez prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego korekty SCT. Ich zdaniem planowane zmiany mają charakter czysto kosmetyczny, nazywając je "pudrowaniem trupa" i nie rozwiązują fundamentalnych problemów związanych z nierównością obywateli wobec prawa oraz ograniczeniem swobody przemieszczania się.

W styczniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrywał skargi na uchwałę SCT i uwzględnił wyłącznie wniosek wojewody Krzysztofa Jana Klęczara, stwierdzając nieważność jedynie wybranych zapisów. Sąd zakwestionował m.in. definicję mieszkańca Kraków opartą na meldunku i rozliczaniu podatku, uznając, że decydujące jest faktyczne miejsce zamieszkania, a także przepis zwalniający z opłat osoby wyłącznie dojeżdżające do placówek finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, z pominięciem prywatnych placówek medycznych.

Jednocześnie sąd nie podzielił kluczowego zarzutu wojewody dotyczącego naruszenia zasady równości wobec prawa. Chodziło o mechanizm, w którym właściciele starszych samochodów spoza Krakowa muszą płacić za wjazd do strefy, podczas gdy mieszkańcy miasta posiadający identyczne pojazdy zostali z tych opłat zwolnieni. Mimo zapowiedzi korekt SCT, które mają zostać wprowadzone nową uchwałą rady miasta najpóźniej w styczniu 2027 roku, obecne przepisy obowiązują od 1 stycznia i obejmują znaczną część miasta. Kierowcy niespełniający norm emisji muszą ponosić opłaty, z wyjątkiem krakowian, którzy kupili auta przed 26 czerwca 2025 roku, oraz pojazdów spełniających określone normy Euro.

Źr.wPolsce24 za RMF24

 

Polska

Obiecywali mu szybkie zyski z inwestycji. Senior wpłacił oszustom 210 tys. złotych

opublikowano:
pexels-gosia-k-23254118-19707711
(fot. ilustracyjna Pexels)
77-latek z Rzeszowa padł ofiara oszustów, którzy obiecywali mu szybki zysk. Stracił ponad 210 tys. złotych.
Polska

Kto stworzył lekarza milionera? Cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej i jego patroni

opublikowano:
Komorowie ok
Chociaż dziś politycy z partii Donalda Tuska starają się jak mogą odcinać się od osławionego lekarza milionera z Warszawskiego Szpitala Południowego, w rzeczywistości Dawid Kacprzyk to cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Niezwykła intuicja policjantki. Zobaczyła dramat na drodze i ruszyła w pościg

opublikowano:
19-latka, której grożono śmiercią, wyskoczyła z jadącego samochodu - a widząca to policjantka na urlopie pomogła złapać sprawcę
(fot. ilustracyjna Pexels)
19-latka wyskoczyła z jadącego samochodu. Zaopiekowała się nią policjantka na urlopie, która równocześnie zorganizowała pościg za kierowcą.
Polska

„Do bohaterstwa się dojrzewa”. Pośmiertny awans dla legendarnego pisarza w przeddzień Święta Wojska Polskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku
Cieszmy się, że jesteśmy narodem zwycięzców nad bolszewizmem - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. Pośmiertny awans na stopień kapitana prezydent wręczył Sergiuszowi Piaseckiemu, uczestnikowi wojny 1920 roku, autorowi takich książek jak „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” czy „Bogom nocy równi”.
Polska

Ważne! Oszuści żerują na wycieku danych Polaków. Jak nie paść ich ofiarą?

opublikowano:
pexels-sora-shimazaki-5926389
Oszuści postanowili skorzystać z wycieku danych milionów Polaków. Oferują rzekomą możliwość zmiany numeru PESEL.
Polska

Myślały, że są bezkarne? Wulgarne agresorki z Poznania namierzone przez policję

opublikowano:
Kobiety wpadły w szał na Starym Mieście w Poznaniu
Kobiety najpierw wpadły w szał, a potem w ręce policji (fot. print screen/X)
Bulwersujące nagranie pokazujące dwie wulgarne – a być może także pijane - kobiety atakujące na poznańskim Starym Mieście Ukraińców, obiegło w piątek sieć i oburzyło wielu internautów. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała obie agresorki.