Polska

Schrony widmo w rządowej aplikacji. Straż pożarna sprawdzi tysiące lokalizacji

opublikowano:
Rządowa aplikacja wskazująca miejsca schronienia w Polsce zawiera liczne nieścisłości, a wiele punktów oznaczonych jako całodobowe w praktyce pozostaje niedostępnych, co skłoniło służby do pilnej weryfikacji systemu.
Schron w Pułtusku (fot.Fratria)
Dziennikarze RMF FM postanowili sprawdzić we własnym zakresie stan schronów, które zostały oznaczeni jako dostępne w rządowej aplikacji zawierających adresy tychże miejsc. Wyniki dziennikarskiej interwencji z pewnością mogły zaskoczyć wielu Polaków, gdyż jak się okazało część schronów jest... zamkniętych lub ciężko dostępnych dla zwykłych obywateli.

Po publikacji reportażu RMF FM straż pożarna zapowiedziała ponowne sprawdzenie miejsc doraźnego schronienia widniejących w aplikacji gdziesięukryć.pl. Dziennikarskie ustalenia wskazują, że znaczna część lokalizacji oznaczonych jako ogólnodostępne w rzeczywistości nie spełnia takiego kryterium. Według danych zgromadzonych w systemie w całym kraju powinno istnieć ponad 82 tysiące punktów schronienia. Problem polega jednak na tym, że wiele z nich to prywatne piwnice lub garaże w budynkach mieszkalnych, do których dostęp jest ograniczony kodami lub godzinami otwarcia. Taka sytuacja dotyczy m.in. Warszawy, gdzie część lokalizacji wskazanych w aplikacji jest praktycznie niedostępna dla osób z zewnątrz.

Dziennikarze odwiedzili kilka punktów oznaczonych jako czynne całodobowo. W jednym z obiektów na Powiślu ochrona jasno poinformowała, że w razie zagrożenia osoby postronne nie zostaną wpuszczone. Podobne wątpliwości pojawiły się także przy kolejnym punkcie – budynku przy ulicy Smolnej, gdzie mieści się Kancelaria Senatu RP. Tam dostęp mają wyłącznie pracownicy oraz zaproszeni goście.

Dodatkowym problemem jest brak wiedzy wśród administratorów i ochrony budynków. Pracownicy przyznają, że nie znają procedur postępowania na wypadek zagrożenia i nie wiedzą, ile osób może jednocześnie przebywać w danym miejscu. W wielu przypadkach nie przeprowadzono nawet żadnych szkoleń ani nie przekazano podstawowych informacji dotyczących roli obiektu jako schronienia.

Niejasności dotyczą także lokali usługowych, takich jak kluby fitness czy biura, których piwnice zostały oznaczone w systemie jako miejsca ukrycia. Pracownicy tych obiektów często nie mają świadomości, że ich budynek figuruje w rządowej bazie. Brakuje też jasnych instrukcji, jak i kiedy można dostać się do konkretnego punktu.

Po nagłośnieniu sprawy władze zapowiedziały działania naprawcze. Wiceminister spraw wewnętrznych Czesław Mroczek poinformował, że lokalizacje oznaczone jako całodobowe zostaną ponownie sprawdzone. Służby mają zweryfikować, czy rzeczywiście są one dostępne przez całą dobę.

Jak przekazała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, nieprawidłowe dane zostaną skorygowane, a aplikacja uzupełniona o precyzyjne informacje dotyczące dostępności. Celem zmian ma być jasne rozróżnienie między schronami, miejscami ukrycia i doraźnymi punktami schronienia, tak aby użytkownicy w sytuacji zagrożenia nie byli wprowadzani w błąd.

źr. wPolsce24 za RMF24

 

Polska

Dramatyczne sceny w Krakowie! Nożownik wpadł do apteki i zaatakował pracownice. Trzy kobiety ranne

opublikowano:
Atak w aptece
Atak w aptece (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
Chwile grozy rozegrały się w piątkowy poranek w jednej z aptek w Krakowie. Młody mężczyzna uzbrojony w nóż rzucił się na pracujące na miejscu farmaceutki, po czym zaczął sam zadawać sobie rany. Na szczęście napastnika udało się obezwładnić, a poszkodowane kobiety nie odniosły obrażeń zagrażających ich życiu.
Polska

Koszmar powrócił. "Człowiek z gnijącą ręką" terroryzuje Wrocław

opublikowano:
Mężczyzna z gnijącą ręką terroryzuje mieszkańców Wrocławia
Mężczyzna z gnijącą ręką terroryzuje mieszkańców Wrocławia (fot. shutterstock.pl, x.com/sierpowka)
Wrocławianie znów drżą o własne bezpieczeństwo. Na ulice stolicy Dolnego Śląska powrócił agresor znany z ropiejącej, nieopatrzonej rany, który kilka lat temu terroryzował miasto. Mimo że odsiedział wyrok za sprowadzanie zagrożenia na życie i zdrowie innych, system po raz kolejny okazał się całkowicie bezradny. Zaledwie opuścił mury więzienia, a już dopuścił się kolejnego odrażającego aktu przemocy – opluł pracownicę lokalnej gastronomii i skopał psa.
Polska

Poranny przegląd prasy: Polska pamięta o bohaterach, a u władzy bezsilność i skandale

opublikowano:
Poranny przegląd prasy
Poranny przegląd prasy (fot. wPolsce24)
Przełom października i listopada to dla Polaków czas szczególnej zadumy, modlitwy oraz pielęgnowania narodowej pamięci. Kiedy patrioci porządkują mogiły powstańców warszawskich i bohaterów walk o wolną Polskę, a w rocznicę brawurowego lądowania kapitana Tadeusza Wrony z dumą przypominamy sobie o kunszcie polskich pilotów, rzeczywistość serwowana przez obecną ekipę rządzącą i jej zaplecze uderza w zupełnie inne, kompromitujące tony.
Polska

Udawali studentów, by oszukać ZUS i urzędy. Straż Graniczna zatrzymała cudzoziemców

opublikowano:
Patrol na granicy
Gang oferował cudzoziemcom fałszywe dokumenty. (fot. Fratria)
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która handlowała sfałszowanymi zaświadczeniami o statusie studenta i słuchacza. Proceder, trwający od pierwszych miesięcy po wybuchu wojny w Ukrainie, przyniósł jego organizatorom ponad 1,2 mln złotych zysku. W sprawie zarzuty usłyszały już 23 osoby, a ostatnie zatrzymania dowodzą, że śledztwo wciąż ma charakter rozwojowy.
Polska

Do Polski zmierza pierwszy śnieg. W tych miejscach już wkrótce może być biało

opublikowano:
droga pokryta śniegiem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koniec wyjątkowo ciepłych dni jest już przesądzony. Synoptycy zapowiadają nagły zwrot w pogodzie, który rozpocznie się spływem masy arktycznej, a w kolejnych dniach przyniesie pierwsze w tym sezonie opady śniegu na nizinach oraz silny mróz. Sprawdź szczegółowy harmonogram zmian pogodowych, zobacz, w których województwach spadnie do 5 centymetrów śniegu i gdzie temperatura rano obniży się do minus 10 stopni.
Polska

Tragiczny finał ucieczki ze szpitala. Padły strzały, policjanci usłyszeli zarzuty

opublikowano:
Policjanci podczas akcji
Dwaj policjanci usłyszeli zarzuty. (fot. Fratria)
Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przedstawiła zarzuty dwóm funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Małkini. Sprawa dotyczy ucieczki poszukiwanego listem gończym 51-letniego Jacka K. ze szpitala, użycia broni służbowej przez policjanta oraz późniejszej śmierci zatrzymanego. Ustalenia śledczych wskazują na szereg poważnych uchybień w procedurach bezpieczeństwa i udzielania pomocy medycznej.