Rzecznik Praw Obywatelskich zajmie się sprawą Kraskowskiego

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął działania z urzędu w związku ze sprawą dziennikarza Leszka Kraskowskiego, o czym ten poinformował za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Jak wynika ze skanu pisma, który został udostępniony publicznie, postępowanie ma charakter wyjaśniający i obejmuje ocenę m.in. przestrzegania prawa do obrony oraz warunków, w jakich przebywał zatrzymany.
Zabezpieczono sprzęt elektroniczny
Kraskowski opublikował również oświadczenie, w którym twierdzi, że w trakcie czynności zabezpieczono jego sprzęt elektroniczny i inne przedmioty, co miało doprowadzić do poważnych konsekwencji zawodowych i osobistych.
Leszek Kraskowski, który wyraził zgodę na podawanie swojego nazwiska, jest podejrzany o nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji oraz o kierowanie gróźb karalnych wobec komendanta powiatowego policji w Piasecznie. Według ustaleń śledczych broń i amunicja zostały znalezione podczas przeszukania jego samochodu. Do materiału dowodowego dołączono również akta wcześniejszej sprawy, w której postawiono mu zarzut znęcania się nad rodziną. W tej sprawie sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Zabrano mu paszport
W piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Skiba, przekazał informację, zgodnie z którą śledczy zdecydowali o braku konieczności dalszego stosowania tego środka zapobiegawczego wobec podejrzanego. Jednocześnie podkreślono, że nadal istnieją podstawy do prowadzenia postępowania oraz utrzymania innych środków zapobiegawczych.
Z informacji prokuratury wynika, że Leszek Kraskowski opuścił areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 25 tys. zł. W zamian zastosowano wobec niego dozór policyjny, obowiązek stawiennictwa na komisariacie dwa razy w tygodniu, zakaz opuszczania kraju oraz zatrzymanie paszportu. W sieci pojawiła się również informacja, że poręczenie majątkowe zostało uiszczone przez osoby trzecie.
Źr.wPolsce24 za Wirtualne Media









