Białoruskie standardy! W tak skandalicznych warunkach przetrzymywany jest Kraskowski

Kontrowersyjne zatrzymanie
Leszek Kraskowski znany jest z działalności dziennikarskiej o charakterze śledczym. W przeszłości zajmował się m.in. sprawą spółki Polnord oraz wątkami dotyczącymi Romana Giertycha, krytykując decyzje o umorzeniu postępowań i publikując materiały podważające ich zasadność. Jego teksty i materiały często dotyczyły głośnych spraw gospodarczo-politycznych, co przyniosło mu rozpoznawalność, ale także liczne spory.
Według ustaleń śledczych, do zatrzymania doszło w związku z incydentem, w którym dziennikarz pierwotnie był ofiarą, jednak z niezrozumiałych dla wielu Polaków przyczyn został ujęty przez policję. Prokuratura Rejonowa w Piasecznie postawiła mu zarzuty i wystąpiła o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Białoruskie warunki
Jak przekazuje obrona, przez pierwsze dni po zatrzymaniu Kraskowski miał ograniczony kontakt z pełnomocnikiem, co wywołało zdecydowany sprzeciw nawet w Naczelnej Radzie Adwokackiej. Dopiero po interwencji adwokata mec. Łukasza Pawelskiego możliwe było spotkanie z klientem.
Po rozmowie z dziennikarzami obrońca relacjonował, że zatrzymanie miało dramatyczny przebieg, a sam Kraskowski miał działać w warunkach silnego stresu i poczucia zagrożenia. Mecenas wskazywał również na trudne warunki bytowe w areszcie oraz zastosowanie wobec niego rygorystycznych środków, charakterystycznych dla tzw. „więźniów niebezpiecznych”.
-Leszek nie miał nawet skarpetek, dopiero teraz współwięzień mu je pożyczył. Jest dotkliwie pogryziony przez pluskwy, pokazywał mi ślady na całym ciele - powiedział prawnik.
Zbiórka dla Kraskowskiego
Źr.wPolsce24 za DoRzeczy/Tysol/X











