Polska

"Poważne i oczywiste wątpliwości co do zachowania standardów rzetelnego procesu” – Naczelna Rada Adwokacka komentuje zatrzymanie dziennikarza

opublikowano:
AIW_IMG_9295 (2)
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati wystosował oficjalne pismo do sądu w Piasecznie ws. zatrzymania Leszka Kraskowskiego. W jego opinii organy państwowe w tej sprawie uchybiły zasadom państwa demokratycznego.

Giertych, Polnord, NIK - czym zajmował się Kraskowski?

Leszek Kraskowski to dziennikarz śledczy znany z bezkompromisowego podejścia do tematów niewygodnych dla obozu władzy. Od miesięcy zajmował się sprawami, które rzadko przebijają się do głównego nurtu debaty publicznej. Mężczyzna skupiał się w ostatnich latach m.in na sprawie afery Polnordu i powiązań Romana Giertycha z tą spółką oraz stawianymi mu wcześniej zarzutami dotyczącymi działań na jej szkodę, czy też wyprowadzania z niej pieniędzy - i chociaż sprawa została ostatecznie umorzona przez sąd, to po dziś dzień budzi poważne wątpliwości opinii publicznej.

W swoich materiałach Kraskowski skupiał się również na nieprawidłowościach w Najwyższej Izbie Kontroli, opisując kulisy działania organu, który w teorii ma stać na straży legalności wydatkowania publicznych pieniędzy. To właśnie ta aktywność, zdaniem jego zwolenników, miała uczynić go osobą szczególnie niewygodną dla aparatu państwowego. 

Kuriozalne zatrzymanie

Do zatrzymania dziennikarza doszło w okolicznościach budzących poważne wątpliwości. Po napaści w jego własnym domu Kraskowski, działając zgodnie z zaleceniem prawnika, wezwał policję. Interwencja przeciągała się godzinami, a gdy funkcjonariusze w końcu przybyli na miejsce, zamiast skoncentrować się na sprawcy ataku, zatrzymali… samego poszkodowanego. Powodem miał być błędny wpis w policyjnej bazie danych, który pomimo wcześniejszej korekty sądu, wciąż figurował w systemie.

Co jeszcze ciekawsze wobec dziennikarza został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego na okres trzech miesięcy. W ocenie opinii publicznej, w tym także osób kojarzonych do tej pory jako zwolennicy obecnego obozu władzy, tego typu działania stanowią skrajną przesadę.

Tak "działa" konstytucja w państwie Tuska i Żurka

Problemy nie zakończyły się na samym zatrzymaniu. Prawdziwy kryzys rozpoczął się w momencie, gdy sprawą zajęła się prokuratura. Adwokat Kraskowskiego dowiedział się o posiedzeniu aresztowym przypadkiem, na kilka minut przed jego rozpoczęciem, bez wcześniejszego oficjalnego zawiadomienia. Do tego czasu organy ścigania nie podjęły żadnej realnej próby kontaktu z obrońcą, co w praktyce pozbawiło dziennikarza możliwości skorzystania ze swojego konstytucyjnego prawa do skutecznej obrony.

Jak relacjonują osoby zaangażowane w sprawę, dostęp do akt postępowania do dziś jest mocno ograniczony, a formalne narzędzia umożliwiające obronę,  w tym systemy informacyjne sądów, pozostają dla adwokata niedostępne. Co więcej samo ustalenie miejsca pobytu tymczasowo aresztowanego dziennikarza wymagało wysyłania zapytań do różnych aresztów w kraju. W ocenie prawników to sytuacja, która stawia pod znakiem zapytania realne przestrzeganie konstytucyjnego prawa do obrony.

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej pisze do sądu

Do sprawy odniósł się prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, mec. Przemysław Rosati, który wystąpił z oficjalnym pismem do prezes Sądu Rejonowego w Piasecznie, Doroty Włodyki-Łagowskiej. Prawnik podkreślił, że standard demokratycznego państwa prawnego wymaga rzeczywistego i efektywnego udziału obrońcy na każdym etapie postępowania karnego, a nie jedynie udziału iluzorycznego.

Rosati zwrócił uwagę na doniesienia medialne, z których wynika, że obrońca podejrzanego został poinformowany o terminie posiedzenia aresztowego z tak krótkim wyprzedzeniem, iż uniemożliwiło to jego faktyczny udział. W konsekwencji posiedzenie odbyło się bez obecności obrońcy. Prawnik przypomniał, że prawo do obrony jest jedną z fundamentalnych gwarancji procesowych, wynikającą zarówno z Konstytucji RP, jak i z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Szczególne znaczenie ma ono na etapie rozpoznawania wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania - stanowiącego najdalej idący środek ingerencji państwa w konstytucyjne prawo do wolności osobistej.

Standard demokratycznego państwa prawnego wymaga, aby udział obrońcy na tym etapie nie miał charakteru iluzorycznego, lecz rzeczywisty i efektywny. Samo formalne zawiadomienie o terminie posiedzenia, dokonane w sposób uniemożliwiający faktyczne stawiennictwo obrońcy, rodzi poważne i oczywiste wątpliwości co do zachowania standardów rzetelnego procesu". - czytamy w piśmie prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej.

Zdaniem prezesa NRA samo formalne zawiadomienie o terminie posiedzenia, dokonane w sposób uniemożliwiający stawiennictwo obrońcy, rodzi poważne wątpliwości co do zachowania standardów rzetelnego procesu. Zaznaczył on jednocześnie, że jego wystąpienie nie dotyczy merytorycznej oceny zarzutów przedstawionych Leszek Kraskowski ani zgromadzonego materiału dowodowego. Odnosi się wyłącznie do przestrzegania podstawowych zasad proceduralnych, które muszą być respektowane wobec każdego uczestnika postępowania karnego — niezależnie od charakteru sprawy i osoby podejrzanego.

 

Źr.wPolsce24 za X/Przemysław Rosati

 

 

Polska

Poświęcanie ministra trwa w najlepsze – wotum nieufności odrzucone. Kierwiński utrzymuje stanowisko

opublikowano:
Marcin Kierwiński i Donald Tusk podczas konferencji prasowej przed pojazdami Straży Granicznej – materiał wideo wPolsce24 dotyczący wotum nieufności wobec szefa MSWiA.
Marcin Kierwiński i Donald Tusk (fot.wPolsce24)
W środę w Sejmie, głosowano nad wotum nieufności wobec Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego. Pomimo licznych zarzutów podnoszonych przez opozycję, minister utrzymał swoje stanowisko dzięki poparciu koalicji rządzącej. Opozycja krytycznie wyliczała braki kadrowe w Policji, nieszczelność granic oraz niezadowalający stan bezpieczeństwa wewnętrznego.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Władza chce wykończyć Jarosława Kaczyńskiego? Przesłuchanie ciągnęło się godzinami

opublikowano:
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca, zamiast skupić się na rozwoju i bezpieczeństwie Polski, wybiera drogę politycznej zemsty, ideologicznych eksperymentów i dyplomatycznego sabotażu. Jak zauważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała, wielogodzinne, wyczerpujące przesłuchania prezesa Jarosława Kaczyńskiego to nic innego jak „metoda nękania polityków opozycji”.
Polska

Redaktor Jarząbek z Wielkiej Brytanii: Biały obywatel we własnym kraju przestaje czuć się bezpiecznie

opublikowano:
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (fot. wPolsce24)
Wielka Brytania płonie, a na ulicach brytyjskich miast narasta bunt. Skandaliczne zachowanie policji, faworyzowanie imigrantów i wszechobecna, chora poprawność polityczna doprowadziły do niewyobrażalnej tragedii w Southampton. Prosto z miejsca zdarzeń, spod samego komisariatu policji, gdzie gromadzą się wstrząśnięci mieszkańcy, sytuację relacjonuje nasz reporter, Rafał Jarząbek.
Polska

Przydacz zdradził szczegóły wizyty Nawrockiego w USA. Prezydent leci do Waszyngtonu na 80. urodziny Trumpa

opublikowano:
2394126_6
Prezydent Karol Nawrocki udaje się w najbliższą niedzielę do Waszyngtonu, odpowiadając na bezpośrednie zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Wizyta, ogłoszona podczas konferencji prasowej przez Marcina Przydacza, ma stać się platformą do umocnienia relacji osobistych obu liderów.
Polska

Prezes Jarosław Kaczyński bije na alarm: Ten reżim dąży do likwidacji wolności słowa, a pakt migracyjny przyniesie Polsce krew i łzy!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Polska stoi dziś w obliczu podwójnego zagrożenia – z jednej strony mamy do czynienia z autorytarnymi zapędami obecnej władzy, z drugiej zaś nad ojczyzną wisi widmo niszczącego paktu migracyjnego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, podczas konferencji prasowej w Sejmie, w mocnych słowach podsumował bezprawne działania rządzących oraz ostrzegł przed nadciągającym z Zachodu chaosem kulturowym.
Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.