Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk partaczy, a Niemcy spijają śmietankę

opublikowano:
Rząd Tuska rozbraja Polskę w tajemnicy! Przydacz punktuje partactwo władzy, podwójne standardy i afery Koalicji Obywatelskiej Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk w tajemnicy przed Polakami postanowili oddać Ukrainie najnowocześniejszy sprzęt, który miał chronić nasze niebo – rakiety do systemów Patriot.

Jak zauważa minister Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta, jeszcze w marcu Kosiniak-Kamysz zarzekał się publicznie, że ten sprzęt pozostanie w kraju i nigdy go nikomu nie oddamy. Rząd de facto oszukał obywateli, podejmując niejawną uchwałę o przekazaniu uzbrojenia, a teraz w panice próbuje rozmyć odpowiedzialność, bezczelnie sugerując, że to prezydent miał w tej sprawie coś do powiedzenia. Tymczasem głowa państwa nie była o tym w ogóle konsultowana, gdyż takie decyzje to wyłączna kompetencja Rady Ministrów.

Co gorsza, cała sprawa to wizerunkowe i dyplomatyczne "partactwo" rządu Tuska. Na przekazaniu polskiego sprzętu zyskał wyłącznie PR niemiecki – to Berlin spija śmietankę i zbiera podziękowania od strony ukraińskiej, podczas gdy polski wkład został całkowicie przemilczany. Przydacz przypomina, że za rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy przekazywaliśmy stary, posowiecki sprzęt, informowano o tym opinię publiczną, a Ukraińcy doskonale wiedzieli, komu zawdzięczają wsparcie w kluczowym momencie wojny.

Kłamstwa o wojnie i hipokryzja "bodnarowskiej" prokuratury

Donald Tusk jeszcze wiosną cynicznie straszył Polaków rychłym wybuchem wojny. Zdaniem ministra Przydacza, robił to wyłącznie dla własnej korzyści politycznej, by odwrócić uwagę od korupcyjnych skandali i zmusić przerażone społeczeństwo do skupienia się wokół rządu. Skoro premier jedną ręką straszy wojną, a drugą lekką ręką oddaje najlepszy, trudny do zastąpienia polski sprzęt wojskowy, to znaczy, że jest kłamcą i żadnego bezpośredniego zagrożenia nie ma.

Skandal z Patriotami ujawnia też rażące, podwójne standardy obecnej władzy. Okazuje się, że minister Kosiniak-Kamysz może bezkarnie odtajniać dokumenty dla osiągnięcia bieżącej korzyści politycznej. Tymczasem za dokładnie to samo upolityczniona, "bodnarowska" prokuratura bezwzględnie ściga byłego szefa MON, Mariusza Błaszczaka.

Koniec z dyplomacją "na ładne zdjęcia"

Polska delegacja z prezydentem Andrzejem Dudą udaje się na szczyt NATO z konkretnymi postulatami, domagając się m.in. zwiększenia wydatków na obronność przez innych sojuszników oraz przesunięcia krytycznej infrastruktury wojskowej (w tym rurociągów) na wschód Europy.

Zupełnie inaczej wygląda kwestia relacji z Kijowem. Prezydent Duda nie zamierza prosić się o spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim na korytarzach szczytu w Ankarze – to strona ukraińska powinna wyjść z inicjatywą. Minister Przydacz ostro uderza w radosną twórczość szefa MSZ, Radosława Sikorskiego, który przyjmuje ukraińskich polityków tylko po to, by zrobić sobie z nimi pamiątkowe fotografie i wydać notatkę prasową, z której dla Polski nie wynika absolutnie nic.

Polska dyplomacja powinna oczekiwać konkretów – na przykład wycofania się Ukrainy z gloryfikacji kolaborantów III Rzeszy. Niestety, ukraińskie elity coraz częściej pozwalają sobie na ataki i poniżanie polskich urzędników, ponieważ część polskich polityków i komentatorów z uśmiechem na ustach wchodzi w tę ukraińską grę.

"Jądro ciemności" w warszawskim szpitalu

Patologie władzy Koalicji Obywatelskiej nie kończą się na dyplomacji i wojsku. Minister Przydacz przypomniał również o gigantycznej aferze w warszawskim Szpitalu Południowym, podległym Rafałowi Trzaskowskiemu. Przydacz nazywa tę placówkę "jądrem ciemności" Platformy Obywatelskiej, gdzie skupiają się wszystkie najgorsze praktyki tej partii. Zatrudnianie po znajomości, specjalne saloniki VIP, milionowe zarobki cwaniaków, a nawet potworne błędy przy procedurach in vitro (wszczepienie niewłaściwego zarodka) – to obraz tej placówki.

Jak na ten skandal zareagował Rafał Trzaskowski? W przypływie tchórzostwa wyrzucił z pracy dwie kobiety (swoje zastępczynie), by ratować własny wizerunek, jednocześnie osłaniając mężczyznę, który faktycznie odpowiadał za szpital, a prywatnie jest... kolegą z klasy prezydenta Warszawy. Sprawa ta wymaga natychmiastowego wejścia prokuratury i zabezpieczenia dowodów, a nie zapowiadanych przez całkowicie nieudolną minister zdrowia Izabelę Leszczynę, bezcelowych dymisji, które nie uzdrowią sytuacji pacjentów.

źr. wPolsce24

Polska

Gorąca debata w „Salonie Dziennikarskim”. „Prawica nie może być potulna!”

opublikowano:
Jacek Karnowski i Piotr Semka
Jacek Karnowski i Piotr Semka (fot. wPolsce24)
Seria brutalnych incydentów w polskich szkołach, demontaż instytucji dbających o bezpieczeństwo, próby wprowadzania cenzury pod płaszczykiem walki z mową nienawiści oraz cyniczna gra rządu Donalda Tuska – to główne tematy najnowszego wydania programu „Salon Dziennikarski” na antenie wPolsce24. Publicyści bezkompromisowo zdiagnozowali kondycję współczesnego państwa i zaapelowali do obozu konserwatywnego o twardą obronę fundamentów tożsamości.
Polska

Mocne wystąpienie prezesa PiS na Placu Piłsudskiego. "Ja państwa zapewniam, że to się skończy"

opublikowano:
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego (fot. wPolsce24)
Podczas kolejnych obchodów miesięcznicy tragedii smoleńskiej w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wygłosił bezkompromisowe przemówienie. W cieniu Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej lider obozu patriotycznego jednoznacznie wskazał mocodawców zbrodni z 10 kwietnia 2010 roku oraz ostro odniósł się do cyklicznych prowokacji, jakie mają miejsce w sercu stolicy.
Polska

Rolnicy walczą o przetrwanie, a władza funduje sobie luksusowe „SPA” w toalecie

opublikowano:
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa (fot. wPolsce24)
W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wybuchła bulwersująca afera. Podczas gdy polska wieś zmaga się z narastającymi problemami, a rolnicy liczą każdy grosz, kierownictwo resortu postanowiło zadbać o... własną wygodę. Sprawę ujawnił poseł Sebastian Łukaszewicz, a w porannym paśmie telewizji wPolsce24 dosadnie skomentowali ją Dorota Łosiewicz i Damian Stanisławski.
Polska

Kobiety oskarżają go o przemoc i zmuszanie do brania narkotyków. Salon milczy w sprawie Kołodziejczaka!

opublikowano:
4327ac642eef42388c5c467c6fc841a7
Michał Kołodziejczak / autor: Fratria
Czy politycy, dziennikarze i feministki staną w obronie byłych współpracownic Michała Kołodziejczaka? Jak podaje Kanał Zero, dwie byłe współpracownice Kołodziejczaka utrzymują, że polityk stosował wobec nich „przemoc fizyczną, psychiczną, ekonomiczną, na wielu poziomach”. Miał również zażywać narkotyki i nakłaniać do tego współpracujące z nim, znacznie młodsze kobiety.
Polska

Komisja Wenecka ocenia spór o TK! Prof. Dudek odpowiada: „Nie ma zgody na omijanie głowy państwa!”

opublikowano:
trybunał
Twarda odpowiedź Kancelarii Prezydenta! Prof. Dudek obnaża sejmowy chaos wokół Trybunału (fot. Fratria/KPRP
Komisja Wenecka przyjęła opinię dotyczącą uprawnień Prezydenta RP w zakresie składania ślubowań przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, opowiadając się za systemowym rozwiązaniem kryzysu wokół TK. Do ustaleń organu Rady Europy natychmiast odniósł się doradca prezydenta Karola Nawrockiego, konstytucjonalista prof. Dariusz Dudek. Jak podkreślił, nie wszystkie tezy są zgodne z polskim prawem konstytucyjnym, a omijanie prezydenta przy odbieraniu ślubowania jest absolutnie niedopuszczalne.
Polska

Chaos i strach w polskich szkołach! Tusk atakuje prezydenta zamiast chronić dzieci

opublikowano:
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji (fot. PAP/Paweł Supernak)
Paraliż w polskiej edukacji, patrole policji na korytarzach i aż 59 zamkniętych szkół w całym kraju – to bilans narastającej paniki po groźbach tzw. „krwawego piątku” i ostatnich tragicznych atakach. Zamiast konkretnych działań i sprawnej koordynacji, rząd Donalda Tuska wykorzystał dramat do politycznego ataku na prezydenta Karola Nawrockiego. Władza zrzuca winę na weto wobec cenzurującej internet ustawy, zapominając, że od lat ma w rękach gotowe przepisy do walki z patostreamingiem i terrorem w sieci.