Polska

Rakiety do Patriotów to nie wszystko. Szef MON ujawnia listę potężnych donacji dla Ukrainy

opublikowano:
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Warszawie przedstawia listę polskich donacji dla Ukrainy
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Warszawie (fot.PAP/Paweł Supernak)
Łączny koszt donacji Polski dla Ukrainy wynosi ok. 16 mld 450 mln zł - przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - To były czasy naszych poprzedników, oni dzisiaj nie chcą tego przyznać – dodał. „Przedstawiona przez MON lista donacji z czasów rządu PiS nie była żadną niespodzianką. Na bieżąco komunikowaliśmy o nich, w przeciwieństwie do obecnie rządzących, którzy gdyby nie presja opinii publicznej, nigdy nie przyznaliby się do swojej błędnej decyzji” – skomentował jego poprzednik Mariusz Błaszczak.

Ujawnienie przekazanych Ukrainie donacji poprzedziła kilkudniowa dyskusja na temat oddanych przez rząd Donalda Tuska - w tajemnicy przed wszystkimi - pocisków do systemów Patriot. Kiedy okazało się to być prawdą, przyciśnięci do muru ministrowie zaczęli mówić.

"Tylko 10 procent"

Szef MON zorganizował nawet konferencję prasową, na której zaprezentował dane. Podkreślał, że największe donacje były realizowane w latach 2022-2023. Ich szacowany koszt to około 15 mld zł. Przypomnijmy, że w lutym 2022 roku Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę. 

- To były czasy naszych poprzedników, oni dzisiaj nie chcą tego przyznać - mówił Kosiniak-Kamysz.

Łącznie przekazane Ukrainie donacje wyniosły około 16 mld 450 mln złotych, z czego - jak dodał szef MON - w latach 2024-2026 wartość ta wyniosła 1 mld 550 mln złotych, czyli ok. 10 proc. wszystkich donacji.

Z pociskami to prawda, ale na prośbę NATO

Oficjalnie potwierdził też, że rząd przekazał Ukrainie pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot. Tłumaczył, że stało się tak na wniosek i prośbę sekretarza generalnego NATO Marka Rutte oraz m.in. naczelnego dowódcy amerykańskich sił w Europie gen. Alexusa Grynkewicha po przeprowadzeniu konsultacji z grupą użytkowników. - Przekazana liczba (pocisków) stanowi margines naszych zdolności i w ocenie nie tylko Sztabu Generalnego, ale głównodowodzącego armii amerykańskiej i sojuszniczej w Europie nie wpływa na zdolności obrony powietrznej Polski - przekonywał.

Twierdził, że ta decyzja „nie zaskoczyła w żaden sposób” kancelarii prezydenta, BBN ani prezydenta Karola Nawrockiego. 

Co przekazała Polska?

Wymieniając sprzęt przekazany Ukrainie szef MON wspomniał m.in. o czołgach T-72, PT-91 i Leopardach 2A4. Wśród przekazanej broni znalazły się też transportery opancerzone i bojowe wozy piechoty Rosomak, BRDM i BWP-1, sprzęt artyleryjski: AHS KRAB, 2S1 Goździk, BM21, moździerze 120mm i 60mm czy bezzałogowe statki powietrzne Warmate i FlyEye.

Obecnie trwają negocjacje ws. przekazania Ukrainie samolotów MiG-29 w zamian za udostępnienie wybranych technologii dronowych.

Publiczne rozliczenie

Konferencję ministra obrony skomentował na platformie X jego poprzednik Mariusz Błaszczak. „Rząd oficjalnie potwierdził przekazanie Ukrainie pocisków PAC-3 MSE” – zwrócił uwagę.

„Przekazywanie najbardziej newralgicznego uzbrojenia, kluczowego dla naszej obrony powietrznej, w sytuacji rosnących zagrożeń jest decyzją, która wymaga pełnej odpowiedzialności i publicznego rozliczenia. Nie można też przekazywać uzbrojenia, nie gwarantując żadnej alternatywy i szybkiego uzupełnienia braków” – dodał.

źr. wPolsce24 za Interia/PAP/X

 

Polska

Maczeta w dłoni, przerażeni uczniowie zamknięci w salach! Groza w Olsztynie

opublikowano:
shutterstock_2553159145
Kolejny dramatyczny incydent w placówce oświatowej. Jak donosi portal wPolityce.pl, w Olsztynie doszło do mrożących krew w żyłach wydarzeń – na terenie szkoły pojawił się mężczyzna z niebezpiecznym narzędziem. Uczniowie w obawie o własne zdrowie i życie zostali zaryglowani w budynku. Policja potwierdza interwencję, a Polacy po raz kolejny zadają zasadne pytanie: czy nasze dzieci w polskich szkołach mogą czuć się jeszcze bezpiecznie?
Polska

Brudny patosystem w otoczeniu Tuska! „Narkotyki, szantaże, brud i syf”

opublikowano:
Donald Tusk pokazuje, gdzie jest moralność w jego partii?
Donald Tusk pokazuje, gdzie jest moralność w jego partii? (fot. PAP/Paweł Supernak)
Polską opinią publiczną wstrząsnęły kompromitujące materiały ujawniające patologiczne kulisy funkcjonowania Michała Kołodziejczaka – politycznego pupilka Donalda Tuska i byłego wiceministra rolnictwa. Na ujawnionych taśmach słychać bezwzględną przemoc psychiczną, wątki narkotykowe, zastraszanie oraz próby finansowego uciszania. Sprawę bezkompromisowo skomentowali publicyści w najnowszym „Salonie Dziennikarskim” na antenie telewizji wPolsce24.
Polska

Gorąca debata w „Salonie Dziennikarskim”. „Prawica nie może być potulna!”

opublikowano:
Jacek Karnowski i Piotr Semka
Jacek Karnowski i Piotr Semka (fot. wPolsce24)
Seria brutalnych incydentów w polskich szkołach, demontaż instytucji dbających o bezpieczeństwo, próby wprowadzania cenzury pod płaszczykiem walki z mową nienawiści oraz cyniczna gra rządu Donalda Tuska – to główne tematy najnowszego wydania programu „Salon Dziennikarski” na antenie wPolsce24. Publicyści bezkompromisowo zdiagnozowali kondycję współczesnego państwa i zaapelowali do obozu konserwatywnego o twardą obronę fundamentów tożsamości.
Polska

Mocne wystąpienie prezesa PiS na Placu Piłsudskiego. "Ja państwa zapewniam, że to się skończy"

opublikowano:
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego (fot. wPolsce24)
Podczas kolejnych obchodów miesięcznicy tragedii smoleńskiej w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wygłosił bezkompromisowe przemówienie. W cieniu Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej lider obozu patriotycznego jednoznacznie wskazał mocodawców zbrodni z 10 kwietnia 2010 roku oraz ostro odniósł się do cyklicznych prowokacji, jakie mają miejsce w sercu stolicy.
Polska

Rolnicy walczą o przetrwanie, a władza funduje sobie luksusowe „SPA” w toalecie

opublikowano:
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa (fot. wPolsce24)
W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wybuchła bulwersująca afera. Podczas gdy polska wieś zmaga się z narastającymi problemami, a rolnicy liczą każdy grosz, kierownictwo resortu postanowiło zadbać o... własną wygodę. Sprawę ujawnił poseł Sebastian Łukaszewicz, a w porannym paśmie telewizji wPolsce24 dosadnie skomentowali ją Dorota Łosiewicz i Damian Stanisławski.
Polska

Kobiety oskarżają go o przemoc i zmuszanie do brania narkotyków. Salon milczy w sprawie Kołodziejczaka!

opublikowano:
4327ac642eef42388c5c467c6fc841a7
Michał Kołodziejczak / autor: Fratria
Czy politycy, dziennikarze i feministki staną w obronie byłych współpracownic Michała Kołodziejczaka? Jak podaje Kanał Zero, dwie byłe współpracownice Kołodziejczaka utrzymują, że polityk stosował wobec nich „przemoc fizyczną, psychiczną, ekonomiczną, na wielu poziomach”. Miał również zażywać narkotyki i nakłaniać do tego współpracujące z nim, znacznie młodsze kobiety.