Polska

ROZMOWA WIKŁY. Prezydencki minister mówi wprost: koniec klękania przed Brukselą

opublikowano:
Obecny rząd boi się Brukseli, a Polska potrzebuje lidera pokroju Czarnka. Lewicowo-liberalne elity wpadły w panikę, a strumienie hejtu wylewają się na prawicowych kandydatów. Jak zauważył Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta, to dowód na to, że obóz patriotyczny ma silnych liderów.

Czarnek: Koszmar liberalnych elit

W najnowszym w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24 minister wypunktował uległość rządu Donalda Tuska wobec unijnych decydentów, stanowczo odniósł się do relacji z Ukrainą i obnażył butę sędziowskiej „kasty”.

Nominacja Przemysława Czarnka budzi przerażenie po lewej stronie sceny politycznej. Jak zauważa Marcin Przydacz, hejt wylewający się „hektolitrami” na byłego ministra edukacji (podobnie jak na IPN Karola Nawrockiego, od momentu ogłoszenia jego kandydatury na prezydenta RP) to dowód bezradności rzekomo tolerancyjnych środowisk.

- Druga strona, ta rzekomo liberalna [...] nie potrafi dyskutować na argumenty, nie potrafi merytorycznie się odnosić, potrafi tylko obrażać, potrafi tylko odsądzać od czci i wiary – podkreślił minister

Zamiast docenić człowieka, który dzięki własnej, ciężkiej pracy, startując od zera z małej miejscowości, osiągnął tytuł profesora i zrobił brawurową karierę polityczną, próbuje się z niego zrobić osobę „kompletnie nieokrzesaną”. Tymczasem Przemysław Czarnek to polityk znakomicie wykształcony, władający obcymi językami i niesamowicie sprawny retorycznie. Co więcej, jest całkowicie odporny na medialne ataki. Przydacz przypomniał sytuację, gdy lewicowe środowiska próbowały obrazić profesora, wysyłając mu w prezencie dzban – Czarnek przyjął go z humorem i uznał, że będzie on pięknie prezentował się w jego ogrodzie.

 „Psy szczekają, a karawana jedzie dalej” – podsumował niezłomną postawę profesora minister.

Rząd sterowany z zewnątrz kontra polska suwerenność 

Przydacz wyraźnie zarysował różnicę między obozem patriotycznym a obecną koalicją rządzącą, która cierpi na syndrom europejskiej uległości.

- Dzisiejsza koalicja rządząca ma takie poczucie, że pewnych rzeczy nie będzie robić, bo jeszcze się Niemcy obrażą albo bo może w Brukseli tak krzywo spojrzą – ocenił szef prezydenckiego biura.

Przejawia się to między innymi w braku twardych działań i niezłożeniu skarg w sprawie paktu migracyjnego czy niekorzystnej umowy z Mercosur

Groźne konsekwencje tej postawy widać również w kwestiach polskiej obronności. Rządzący forsują wzięcie unijnej pożyczki na zbrojenia, która zdaniem Przydacza uzależnia nas od europejskich decydentów i wyklucza wykorzystanie nowoczesnych technologii ze Stanów Zjednoczonych czy z Korei.

Amerykanie – nasz najważniejszy sojusznik w NATO –patrzą na ten unijny program z niepokojem, uważając, że rozbija on technologiczną spójność między Europą a USA. Jednak dla rządu Donalda Tuska priorytetem wydaje się to, by „Polska była zewnątrz sterowna, żeby to sterowali ludzie z Brukseli, z Berlina”.

Prawica proponuje zgoła inne podejście: decyzje mają być podejmowane wyłącznie w oparciu o interes Polski, bez oglądania się na to, czy europejskie elity „poklepią po plecach w Brukseli, czy nie”.

Twarde stanowisko wobec Ukrainy: Pomagamy, ale żądamy szacunku

Minister nie unikał również trudnego tematu relacji z Kijowem. Zgodził się ze słowami Przemysława Czarnka, że od Ukrainy należy bezwzględnie wymagać szacunku i partnerstwa, a nie znosić bezczelność. 

Przypomniał skandaliczne wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego w ONZ w 2023 roku, w którym ukraiński prezydent oskarżył pomagających Polaków o to, że „szykują jakąś scenę dla Moskwy”.

Przydacz zauważył, że to właśnie twarda postawa i język prezydenta Karola Nawrockiego wymusiły ewolucję po stronie ukraińskiej, czego efektem były pierwsze zgody na poszukiwania i ekshumacje. Polska zawsze będzie wspierać walkę z rosyjskim imperializmem, ale w ważnych dla nas sprawach historycznych czy gospodarczych musimy być traktowani z elementarnym szacunkiem.

„Święte krowy” sędziowskiej kasty i uderzenie w portfele Polaków 

Na koniec wywiadu obnażono podwójne standardy sędziowskich elit. Znany z ataków na prawicę Waldemar Żurek konsekwentnie ukrywa swój wielomilionowy majątek (w tym kilkanaście działek i domów) przed opinią publiczną. „Jeżeli ktoś coś ukrywa, to znaczy, że ma coś do ukrycia” – stwierdził wprost Przydacz. Według ministra jest to przejaw charakterystycznej dla „zbuntowanych” sędziów buty – przekonania, że są ulepieni „z lepszej gliny” i stoją ponad prawem, które przecież bezwzględnie obowiązuje zwykłych Polaków.

Tymczasem ci zwykli Polacy muszą mierzyć się z drastycznie rosnącymi cenami na stacjach benzynowych. Jak punktuje minister, obecny rząd oraz Orlen, zamiast realnie reagować na kryzysy i mitygować ceny przy użyciu zgromadzonych wcześniej rezerw kupionych taniej, skupiają się wyłącznie na PR i marketingu politycznym.

źr. wPolsce24 

Polska

Sasin odpiera zarzuty Morawieckiego. „Dużo pięknych słów i duże ambicje”

opublikowano:
Jacek Sasin przedstawił, jak według niego wyglądało spotkanie na Nowogrodzkie
Jacek Sasin przedstawił, jak według niego wyglądało spotkanie na Nowogrodzkiej (fot. wPolsce24)
Dużo pięknych słów, a czyny mówią co innego – tak Jacek Sasin skomentował na antenie wPolsce24 słowa Mateusza Morawieckiego, który gościł w programie Rozmowa Wikły. Były premier wskazał na Sasina jako jednego z „intrygantów”, którzy sabotują jego rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim i de facto wypychają jego zwolenników z PiS.
Polska

Rozłam PiS faktem. Ponad 30 członków opuszcza partię Kaczyńskiego

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podjął decyzję ws. stowarzyszeń.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podjął decyzję ws. stowarzyszeń.
"Stowarzyszenie elementem planu podziału partii" tak w trakcie wystąpienia Jarosław Kaczyński ocenił działalność stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego.
Polska

Zamiast hamulca – gaz. 19-latek na hulajnodze wjechał w 71-latka na pasach i uciekł (WIDEO)

opublikowano:
icsilviu-people-7453400_1920
Ucieczka nie popłaca. 19-latek potrącił na pasach, teraz odpowie przed sądem. Zdjęcie ilustracyjne (fot.pixabay)
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środowe popołudnie w Wolbromiu w województwie małopolskim. Kierujący hulajnogą elektryczną 19-latek nie tylko potrącił 71-letniego mężczyznę na oznakowanym przejściu dla pieszych, ale także – zamiast udzielić pomocy – tchórzliwie uciekł z miejsca wypadku. Kamery miejskie nie pozostawiły złudzeń.
Polska

UWAGA! Zmiana godziny emisji "Wiadomości"!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości
Jarosław Kaczyński (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Rano na antenie wPolsce24 gościliśmy Mateusza Morawieckiego, wieczorem naszym gościem był prezes PiS Jarosław Kaczyński. Po wywiadzie słowa lidera PiS skomentują goście red. Małgorzaty Gałki, a dzisiejsze wydanie "Wiadomości" wPolsce24 dziś wyjątkowo o godzinie 21.
Polska

Jarosław Kaczyński w telewizji wPolsce24: nie jest naszym celem, by powstał między nami jakiś rów czy szaniec

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jest gościem telewizji wPolsce24
Jarosław Kaczyński jest gościem telewizji wPolsce24
Prezes PiS Jarosław Kaczyński był gościem Marcina Wikły w telewizji wPolsce24. Prezes PiS tłumaczył, że dążeniem Mateusza Morawieckiego od kilku miesięcy był podział partii.
Polska

Karol Nawrocki nie odpuszcza. O tym, czy damy się zrujnować przez "zielony ład" powinniśmy zdecydować sami

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w Dębicy, że znów skierował do senatu wniosek o przeprowadzenie referendum klimatycznego
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w Dębicy, że znów skierował do senatu wniosek o przeprowadzenie referendum klimatycznego (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Prezydent Karol Nawrocki ponownie stawia sprawę jasno: o kierunku polityki klimatycznej nie mogą decydować wyłącznie elity polityczne czy instytucje unijne – głos muszą zabrać obywatele. Podczas spotkania w Dębicy prezydent ogłosił, że jeszcze raz kieruje do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie przyjęcia bądź odrzucenia przez obywateli ciężarów wynikających z realizacji "zielonego ładu".