Tusk próbował uderzyć w opozycję ws. amerykańskich wojsk. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał: "Żal patrzeć"

Od dłuższego czasu strona amerykańska zapowiadała, że w niedługim czasie dojdzie do zmniejszenia liczebności wojsk USA na Starym Kontynencie. Choć początkowo polski rząd, na czele z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, zapewniał, że decyzje Pentagonu nie obejmą Polski, rzeczywistość okazała się odmienna od deklaracji składanych przez ekipę rządzącą.
Jak się okazuje, Stany Zjednoczone zdecydowały się nie przerzucać 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii do naszego kraju, co odbiło się szerokim echem w całej Polsce. Uwaga obywateli w naturalny sposób zwróciła się w stronę rządu, który od miesięcy ostrzega przed potencjalną rosyjską agresją w przyszłości. Tymczasem premier Donald Tusk, próbując ratować wizerunek swojego gabinetu, zdecydował się zaatakować… swoich politycznych oponentów.
– Kaczyński próbuje zrzucić na Polskę winę za decyzje Waszyngtonu o zmniejszeniu amerykańskiego zaangażowania w Europie. Nawrocki, w obecności liderów innych krajów na szczycie w Bukareszcie, obrzuca błotem własne państwo. Coraz gorzej z nimi – napisał lider Koalicji Obywatelskiej w mediach społecznościowych.
Wielu internautów nie podzieliło jednak zdania szefa rządu, przypominając kilka niewygodnych faktów dotyczących podejścia ekipy Donalda Tuska do współpracy polsko-amerykańskiej, zwłaszcza w okresie prezydentury Donalda Trumpa. Pamiętne są chociażby kontrowersyjne wypowiedzi premiera po wizycie J.D. Vance’a w 2024 roku, gdy mówił o tworzeniu europejskich sił zbrojnych bez wsparcia Stanów Zjednoczonych, a następnie musiał szybko wycofywać się z tych słów. Praktycznie od momentu objęcia przywództwa w USA przez kandydata Republikanów lider Koalicji Obywatelskiej nieustannie podważał sens polsko-amerykańskiej współpracy.
Zresztą samo podejście Tuska do osoby amerykańskiego prezydenta od lat budzi kontrowersje. Przykładem są chociażby ostre oskarżenia pod adresem byłego biznesmena, któremu zarzucał prorosyjskie powiązania, czy głośne zdjęcie sprzed lat, na którym złożył dłonie w gest pistoletu, przystawiając je do pleców Trumpa. Fotografia ta została niedawno przypomniana przez Przemysława Czarnka na portalu X.
Bezlitosny był również Jarosław Kaczyński, który celnie wypunktował Donalda Tuska, przypominając, że lider KO przez wiele lat konsekwentnie podważał polsko-amerykański sojusz. W jego ocenie skutki tak prowadzonej polityki mogą ostatecznie odbić się na bezpieczeństwie kraju oraz jego obywateli.
– Bezpieczeństwo i pozycję w NATO buduje się na zaufaniu, które Tusk konsekwentnie podważał. Dziś widzimy tego skutki: spadek bezpieczeństwa Polek i Polaków. Rozedrganie i rozemocjonowanie Tuska są jedynie potwierdzeniem jego słabości oraz ogromnych błędów, które popełnił. Żal patrzeć… – czytamy we wpisie lidera PiS.
źr. wPolsce24 za X/Donald Tusk/Przemysław Czarnek/Jarosław Kaczyński











