Rokita przypomniał, kim jest Czarzasty i jak nagle stał się milionerem. To smutne, że ten człowiek rządzi dziś polskim sejmem

Rokita opisał Czarzastego jako człowieka obdarzonego szczególną mieszanką cech: cynizmem, inteligencją i – jak to ujął – tupetem. Według jego relacji, Czarzasty potrafił zaprzeczać najbardziej oczywistym faktom, patrząc rozmówcy prosto w oczy i robiąc to z uśmiechem. Co istotne, miał nie wykazywać najmniejszego skrępowania nawet w sytuacji, gdy wszyscy obecni wiedzieli, że mija się z prawdą.
Jak relacjonował Rokita, podczas przesłuchań przed komisją śledczą Czarzasty opowiadał – w powszechnym odczuciu – rzeczy nieprawdziwe. Nie przeszkadzała mu jednak świadomość, że słuchacze doskonale zdają sobie z tego sprawę. Wręcz przeciwnie – miał sprawiać wrażenie osoby całkowicie odpornej na presję sytuacji.
Majątek i spółka „Muza”
Szczególną uwagę Rokita poświęcił wątkowi majątkowemu. Zwrócił uwagę na gwałtowną zmianę statusu materialnego Czarzastego po 1989 roku. Jak przypominał, z pozycji skromnego asystenta akademickiego Czarzasty stał się w krótkim czasie milionerem, obejmując znaczące udziały w spółce „Muza”.
Rokita podkreślił, że „Muza” była przedsiębiorstwem powiązanym z majątkiem dawnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, który formalnie miał zostać skonfiskowany po upadku systemu komunistycznego. Według jego relacji, część tego majątku została jednak skutecznie wyprowadzona, a Czarzasty – jako osoba sprawna i dobrze poruszająca się w realiach transformacji – potrafił to wykorzystać.
Rokita określił Czarzastego jako jeden z najbardziej charakterystycznych przykładów tzw. „uwłaszczenia nomenklatury”, czyli procesu przejmowania majątku dawnej elity partyjnej i przekształcania go w prywatny kapitał już w realiach wolnorynkowych.
„Ja potrafię robić pieniądze”
Szczególnie zapadła mu w pamięć odpowiedź Czarzastego na pytania o źródła jego majątku. Gdy Rokita dopytywał o genezę milionów i udziały w spółce „Muza”, usłyszał – jak relacjonuje – że w przeciwieństwie do pytającego, który „tylko opowiada o pieniądzach”, Czarzasty „potrafi robić pieniądze”.
Rokita przyznał, że zdanie to było w pewnym sensie prawdziwe, jednak sposób jego wypowiedzenia – w kontekście majątku o oczywistym rodowodzie – uznał za dowód wyjątkowego cynizmu i pewności siebie.
Kontekst biograficzny
Rokita w swojej wypowiedzi nagranej dla "Kanału Zero" zwrócił także uwagę na jeszcze jeden fakt biograficzny: Włodzimierz Czarzasty wstąpił do PZPR w 1983 roku – a więc w okresie stanu wojennego, kilka miesięcy po śmierci Grzegorz Przemyka, pobitego śmiertelnie przez funkcjonariuszy milicji. Zdaniem Rokity, sama ta decyzja mówi wiele o osobowości i wyborach życiowych Czarzastego.
źr. wPolsce24 za Kanał Zero/Suwerenna Polska-Facebook











