15 tysięcy osób w 4 dni! Tysiące Warszawiaków chce referendum ws. odwołania Trzaskowskiego

Od ubiegłego czwartku ulice stolicy wypełniły się wolontariuszami w charakterystycznych pomarańczowych kamizelkach. Rozpoczęta przez nich oddolna, obywatelska inicjatywa przyciąga rzesze mieszkańców, którzy domagają się realnych zmian w zarządzaniu miastem.
- Stolica się budzi. Zbiórka podpisów pod wnioskiem o odwołanie władz miasta wzbudza entuzjazm Warszawiaków – ogłosił w mediach społecznościowych Maciej Wilk, inicjator akcji, podkreślając profesjonalizm i skuteczność tego pozapartyjnego ruchu.
Lista grzechów warszawskiego Ratusza
Organizatorzy referendum nie szczędzą obecnym władzom gorzkich słów, wskazując na konkretne przykłady degradacji miasta. Wśród głównych zarzutów dominują oskarżenia o skrajne partyjniactwo, korupcję oraz brak kompetencji osób obsadzanych na kluczowych stanowiskach z klucza partyjnego.
Inicjatorzy akcji zwracają uwagę na inwestycyjny paraliż. Jako przykład podają trwający od 12 lat remont Sali Kongresowej, który pochłonął ogromne sumy, czy opóźniona i skandalicznie droga budowa tramwaju do Wilanowa. Kolejny zarzut dotyczy liczby urzędników w Ratuszu, która wzrosła o połowę od 2005 roku, osiągając pułap 9 tysięcy osób, co kosztuje podatników 2 miliardy złotych rocznie.
Trzaskowski podpadł mieszkańcom także w kwestiach finansowych. Na 2026 rok zaplanowano gigantyczny deficyt budżetowy w wysokości 3,7 miliarda złotych. Sytuację potęguje wojna z kierowcami, którą samorządowiec wszczął forsując Strefę Czystego Transportu.
Czy referendum się odbędzie?
Przed inicjatorami jeszcze sporo pracy, ale dynamika zbiórki napawa ich optymizmem. Aby doprowadzić do głosowania, muszą zebrać około 132 tysiące podpisów (10 proc. uprawnionych do głosowania) do 28 września.
Organizatorzy podkreślają, że ich ruch łączy ludzi ponad podziałami ideologicznymi, apelując o wsparcie do stowarzyszeń lokatorskich, spółdzielców i związków zawodowych.
- Łączy nas jedno: chęć zapoczątkowania zmian – na lepsze – w naszym ukochanym mieście – podsumowuje Maciej Wilk.
źr. wPolsce24 za RMF24











