Przerażające sceny na dworcu w Gdańsku! Rozmawiała przez telefon i upadła na tory

Niebezpieczny upadek
Kamery monitoringu zarejestrowały, jak pasażerka - pochłonięta rozmową telefoniczną - podeszła za blisko krawędzi peronu na przystanku PKM Gdańsk Rębiechowo. W pewnym momencie rozmowy zrobiła krok za daleko, spadła na tory i uderzyła głową o szynę. Wszystko to wyglądało przerażająco!
Mimo groźnego upadku, kobieta zdołała wstać o własnych siłach i przejść na sąsiedni peron, gdzie usiadła na ławce. Na miejscu zdarzenia zareagowali pracownicy PKP. Jedną z osób, które pospieszyły z pomocą, był kierownik pociągu POLREGIO, który choć skończył już pracę, natychmiast podjął interwencję.
Wezwał karetkę pogotowia, zaopiekował się poszkodowaną do przyjazdu ratowników i odprowadził ją do pojazdu. PKM w komunikacie w mediach społecznościowych podziękowała mu za empatię i odpowiedzialność.
Apel o bezpieczeństwo
Choć zdarzenie - na szczęście - nie zakończyło się tragedią, to nie trzeba wielkiej wyobraźni aby zrozumieć, że finał mógł być znacznie bardziej dramatyczny.
Dlatego PKM apeluje i wzywa pasażerów:
- Używajcie tylko wyznaczonych przejść, nie przekraczajcie żółtej linii i odkładajcie telefony w miejscach wymagających pełnej uwagi. Jedna sekunda roztargnienia może kosztować zdrowie lub życie, spójrz pod nogi i bądź czujny!
My zaś pokazujemy te sceny ku przestrodze i przyłączamy się do apelu. Oderwijcie, choć na chwilę, głowy od telefonów i kontrolujcie to, co się dookoła dzieje.
źr. wPolsce24 za PKM











