Apel gdańskiej „Solidarności” w obronie ks. Jankowskiego po skandalicznym „Prałacie” w TVP. Czas na rehabilitację!

"Prałat" w TVP pod ostrzałem krytyki
W poniedziałek, 13 kwietnia 2026 roku, na antenie TVP1 wyemitowano sztukę "Prałat". Według autorów opublikowanego apelu, widowisko stanowiło "obrzydliwy atak na osobę ks. prałata Henryka Jankowskiego" oraz zawierało agresywne akcenty antykościelne.
Sygnatariusze listu, wśród których znaleźli się m.in. Krzysztof Dośla (NSZZ "Solidarność") oraz Czesław Nowak (Stowarzyszenie "Godność"), nie szczędzą mocnych słów pod adresem obecnych władz telewizji publicznej.
"Nie można przejść do porządku dziennego nad chuligaństwem artystycznym dokonywanym za publiczne pieniądze, na zasłużonym człowieku, który od 16 lat nie żyje, więc nie może się już sam bronić" – czytamy w oświadczeniu.
Zapomniane zasługi kapelana "Solidarności"
Autorzy apelu przypominają o kluczowej roli, jaką ks. Jankowski odegrał w historii polskiej drogi do wolności. Wskazują na fakty, które ich zdaniem zostały całkowicie pominięte w scenariuszu spektaklu:
-
Budowa kościoła św. Brygidy: Podniesienie świątyni z ruin wbrew komunistycznym oporom.
-
Sierpień 1980: Odprawienie pierwszej Mszy Świętej dla strajkujących stoczniowców.
-
Stan wojenny: Organizacja pomocy prawnej, materialnej i duchowej dla prześladowanych.
-
Dyplomacja: Plebania ks. Jankowskiego była miejscem spotkań z liderami wolnego świata, m.in. Margaret Thatcher czy Ronaldem Reaganem.
"Ksiądz Henryk Jankowski doprowadził nas, gdańskich ludzi 'Solidarności', jako kapłan i człowiek czynu, do Okrągłego Stołu i wyborów 4 czerwca 1989" – podkreślają świadkowie tamtych wydarzeń.
Spór o prawdę i wyroki sądowe
Głównym zarzutem wobec twórców "Prałata" jest oparcie narracji wyłącznie na materiałach prasowych z lat 2018–2019, przy jednoczesnym ignorowaniu późniejszych rozstrzygnięć prawnych.
Sygnatariusze przypominają o wyroku Sądu Okręgowego z marca 2023 roku, w którym nakazano usunięcie części oskarżeń z przestrzeni publicznej.
W apelu podniesiono kwestię domniemania niewinności:
"Z jednej strony są zatem niejasne i nie do udowodnienia oskarżenia – z drugiej osoba wybitnego człowieka, o olbrzymich zasługach. (...) W sprawie ks. Jankowskiego, mimo medialnej hucpy, nie zapadł do tej pory żaden prawomocny wyrok!"
Co dalej z pamięcią o ks. Jankowskim?
Środowiska patriotyczne apelują o "elementarną przyzwoitość" i zdecydowane działania na rzecz rehabilitacji duchownego. List został skierowany nie tylko do opinii publicznej, ale również do władz Kościoła, w tym do Metropolity Gdańskiego, abp. Tadeusza Wojdy.
Autorzy sugerują, że forma i czas emisji spektaklu mogą mieć charakter polityczny, a sam utwór "nadaje się na proces z wysokim odszkodowaniem". Kontrowersje wzbudził również udział dzieci w przedstawieniu, co ma stać się przedmiotem skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Sygnatariusze apelu:
-
Krzysztof Dośla – Przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”
-
Czesław Nowak – Prezes Stowarzyszenia „Godność”
-
Robert Kwiatek – Stowarzyszenie Federacja Młodzieży Walczącej
-
Grzegorz Pellowski – Komitet Budowy Pomnika Ks. Henryka Jankowskiego
-
Barbara Zakrzewska – Stowarzyszenie Byłych Radnych Pow. Starogardzkiego
źr. wPolsce24 za materiały przysłane na adres redakcji











