Polska

Afera KPO. Hotel prezesa PZPN z dotacją na niemal pół miliona złotych

opublikowano:
„Cezary Kulesza, prezes PZPN, na zdjęciu przy okazji afery KPO – dotacja dla jego hotelu Royal wzbudza kontrowersje”
Biznes prezesa PZPN także dostał niebagatelne dofinansowanie z KPO (Fot. Pixabay)
Lista beneficjentów środków z KPO wciąż się wydłuża. Wirtualna Polska ujawniła, że zalicza się do nich także spółka MEP-POL, która powiązana jest z obecnym prezesem PZPN Cezarym Kuleszą. Podmiot dostał 450 tys. zł z Krajowego Planu Odbudowy. Pieniądze mają wesprzeć rozwój pięciogwiazdkowego Hotelu Royal w Białymstoku poprzez uruchomienie nowej usługi cateringu zewnętrznego w województwie podlaskim.

Zgodnie z dokumentami, środki przyznano w ramach programu wspierającego inwestycje w nowe produkty, usługi oraz kompetencje kadry. Wnioskodawcą jest MEP-POL sp. z o.o. spółka komandytowo-akcyjna – popularna w Polsce forma prowadzenia biznesu, pozwalająca m.in. na optymalizację podatkową i ograniczenie ryzyka osobistego. W Krajowym Rejestrze Sądowym jako beneficjenta rzeczywistego wskazano Cezarego Kuleszę, prezesa PZPN.

Formalnie właścicielem jest inny podmiot związany z Kuleszą, który pełni też funkcję prezesa zarządu w innej spółce o nazwie MED-POL. Hotel Royal, reklamowany jako pierwszy pięciogwiazdkowy obiekt na Podlasiu, znalazł się na liście rezerwowej projektów rekomendowanych do wsparcia i początkowo – we wrześniu 2024 r. – nie otrzymał pieniędzy. Decyzja o dofinansowaniu zapadła dopiero niedawno.

"Jest możliwość, to korzystamy"

Jak podaje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, kwota dotacji to dokładnie 453 431 zł. W rozmowie z Wirtualną Polską Kulesza przyznał, że hotel ubiegał się o środki, ale nie zostały one jeszcze wypłacone. Nie zdradził też szczegółów planowanego wejścia w rynek cateringu.

– Jeśli jest możliwość skorzystania z dotacji na określony cel i stosowna instytucja podejmuje decyzję o jej przyznaniu, to działając zgodnie z regulaminem, z takiego wsparcia korzystamy – podkreślił.

Odnosząc się do szerszej afery wokół KPO, zaznaczył, że każdy przedsiębiorca odpowiada za siebie i musi udokumentować wykorzystanie środków zgodnie z przeznaczeniem.

Prezes PZPN to jeden z najbogatszych Polaków

Przypomnijmy – Cezary Kulesza znalazł się w 2019 r. na 95. miejscu listy stu najbogatszych Polaków „Forbesa", z majątkiem szacowanym na 515 mln zł.

Sprawa dotacji wywołała ogromne emocje po tym, jak w sieci opublikowano mapę projektów finansowanych z KPO. Wśród beneficjentów programu HoReCa znalazły się firmy inwestujące m.in. w jachty, sauny, solaria, maszyny do lodów, ekspresy do kawy, nowe meble czy platformy do brydża. Jedna z pizzerii wnioskowała o solarium, inna firma – o wirtualną strzelnicę.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Polska

PiS za 15 tys. zł trafiał do prokuratury. KO za 328 tys. na astronautę dostaje brawa

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki ujawnił koszty organizacji spotkań ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim, na które uczelnie wydały łącznie blisko 4,7 mln zł ze środków publicznych.
Aleksandra i Sławosz Uznańscy-Wiśniewscy (fot.Screenshot - X/Polska Agencja Kosmiczna)
Poseł Dariusz Matecki ujawnił na portalu X, ile dokładnie pieniędzy ze środków publicznych wydało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na spotkania z polskim astronautą Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim. Co ciekawe, sam bohater tych wydarzeń miał nie otrzymać z tego tytułu żadnego wynagrodzenia.
Polska

Tusk kryje swoich. Afery na Dolnym Śląsku to systemowa korupcja Platformy

opublikowano:
rzy skandale na Dolnym Śląsku odsłaniają systemowy mechanizm Koalicji Obywatelskiej – partyjne układy chronią swoich, a publiczne pieniądze i stanowiska traktowane są jak łup.
Donald Tusk straszy rozliczeniami, ale w swojej partii udaje, że afer nie ma (fot. PAP/Paweł Supernak)
Trzy skandale na Dolnym Śląsku odsłaniają systemowy mechanizm Koalicji Obywatelskiej – partyjne układy chronią swoich, a publiczne pieniądze i stanowiska traktowane są jak łup.
Polska

Po 27 latach przerwy. Całkowite zaćmienie Słońca nad Europą, w Polsce głęboka faza częściowa

opublikowano:
Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej, 12 bm. Zaćmienie całkowite będzie można oglądać z Hiszpanii i Islandii. Maksymalna faza w Polsce wyniesie 88 proc. w Dolinie Kłodzkiej, a na Mazurach będzie to maksymalnie 85 proc.
Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej,(fot. PAP/Andrzej Jackowski)
12 sierpnia 2026 roku na niebie nad Europą rozegra się jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń astronomicznych ostatnich dekad. Tego dnia cień Księżyca przetnie kontynent, dając szansę na podziwianie całkowitego zaćmienia Słońca po raz pierwszy od 27 lat. Choć pas całkowitej fazy przebiegnie przez Islandię i północną Hiszpanię, także mieszkańcy Polski będą mogli być świadkami niezwykłego spektaklu – bardzo głębokiego zaćmienia częściowego.
Polska

Rząd obiecuje, strona upada. Po wielkim wycieku danych Polacy nie mogą sprawdzić, czy grozi im niebezpieczeństwo

opublikowano:
Rządowa strona Bezpieczne Dane niedostępna po wycieku danych – błąd 503 na ekranie serwisu gov.pl
Rząd obiecuje, strona upada. Bezpieczne Dane niedostępne (graf. AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował w środę o największym w historii Polski wycieku danych – z systemu MyDr wykradziono dane blisko 19 milionów obywateli. Podczas konferencji prasowej apelował do Polaków, by korzystali z rządowej bazy Bezpieczne Dane pod adresem bezpiecznedane.gov.pl, gdzie każdy będzie mógł sprawdzić, czy jego dane znalazły się w wykradzionej bazie. Efekt? Polacy posłuchali ministra i ruszyli do serwisu. Serwis nie wytrzymał.
Polska

Sikorski nie zapłaci Muskowi? Tak szef MSZ zareagował na decyzję ws. Starlinków

opublikowano:
Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska w sprawie ograniczeń w korzystaniu ze Starlinka dla polskich użytkowników.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Paweł Supernak)
Radosław Sikorski postanowił zaczepić Elona Muska za pośrednictwem mediów społecznościowych, domagając się przywrócenia pełnego działania systemu Starlink dla polskich użytkowników. Szef MSZ postanowił w tym celu użyć swoistej groźby ekonomicznej.
Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.