Polska

Pracownicy przestali milczeć. Ruszyli z donosami na pracodawców

opublikowano:
Kobieta pracująca przy biurku pełnym dokumentów.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Rok 2025 przyniósł wyraźny wzrost liczby skarg kierowanych do Państwowej Inspekcji Pracy. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, do PIP wpłynęło ponad 50 tysięcy zgłoszeń, co oznacza największy skok od kilku lat.

Z danych przytoczonych przez gazetę wynika, że w 2025 roku pracownicy złożyli łącznie 50,5 tys. skarg na pracodawców. To wynik o ponad 15 proc. wyższy niż rok wcześniej, co wyraźnie pokazuje zmianę postaw zatrudnionych wobec naruszeń prawa pracy.

Co ciekawe, początek roku nie zapowiadał takiego trendu. W pierwszym kwartale 2025 r. liczba zgłoszeń była niższa niż rok wcześniej, co eksperci tłumaczyli słabnięciem tzw. rynku pracownika i rosnącą ostrożnością zatrudnionych.

Co napędziło wzrost zgłoszeń?

Zdaniem specjalistów kluczowa okazała się większa rozpoznawalność i promocja działalności PIP. Katarzyna Lorenc, ekspertka BCC ds. rynku pracy, w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” oceniam, że „zadziałała promocja inspekcji”.

Jak podkreśla, istotną rolę odegrały także zmiany legislacyjne oraz zapowiedzi reformy samej inspekcji. Informacje o nowych uprawnieniach inspektorów były szeroko omawiane zarówno w mediach tradycyjnych, jak i społecznościowych. Jej zdaniem zwiększyło to świadomość pracowników, gdzie i w jaki sposób mogą szukać wsparcia w sporach z pracodawcą.

Skarg więcej niż kontroli

Choć zgłoszeń było rekordowo dużo, nie przełożyło się to wprost na liczbę kontroli. Wzrost inspekcji przeprowadzanych na skutek skarg był znacznie wolniejszy. W 2025 roku inspektorzy zrealizowali ok. 55 tys. kontroli planowych oraz ponad 22,7 tys. kontroli po zgłoszeniach (rok wcześniej było ich 21,5 tys.).

Jednym z powodów jest rosnący odsetek skarg, których nie dało się potwierdzić. Według danych PIP aż 32,6 proc. zarzutów okazało się nieweryfikowalnych, podczas gdy rok wcześniej było to niespełna 24 proc.

Pracodawcy i pracownicy mają „lekcję do odrobienia”

Eksperci podkreślają, że wzrost liczby skarg to z jednej strony efekt skutecznej komunikacji PIP, z drugiej – sygnał ostrzegawczy dla rynku pracy.

Pracownicy powinni najpierw skarżyć się do zatrudniających, a dopiero potem do jednostek publicznych – zaznacza Katarzyna Lorenc.

Co dalej? Plany PIP na 2026 rok

Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada, że w 2026 roku przeprowadzi około 50 tysięcy kontroli, a dodatkowe działania będą podejmowane w odpowiedzi na kolejne skargi.

Wiele zależy jednak od planowanej reformy instytucji. Jak informuje Money.pl, nowa wersja projektu ustawy jest już gotowa i – w przeciwieństwie do wcześniejszych propozycji – nie budzi większych kontrowersji w rządzie.

źr. wPolsce24 za money.pl/ Dziennik Gazeta Prawna

Polska

Ile grozi ekipie Żurka? Sędziowie podali paragrafy, chodzi o kary więzienia

opublikowano:
ile grozi żurkom
Rzecznicy dyscypliny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab i Michał Lasota mówili o konsekwencjach dla odpowiedzialnych za nalot na KRS (Fot. wPolsce24)
Legalny rzecznik sędziów sądów powszechnych Piotr Schab a także jego zastępcy podali, jakie kary grożą ludziom odpowiedzialnym za nalot służb na Krajową Radę Sądownictwa.
Polska

67-latka skazana za wpis o Owsiaku. „Ten wyrok jest nie do przyjęcia”

opublikowano:
Fot. PAP/Leszek Szymański
Na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności – w zawieszeniu na rok – skazał Sąd Okręgowy w Toruniu 67-letnią Izabelę M., oskarżoną o kierowanie gróźb pod adresem Jerzego Owsiaka, celebryty i założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kobieta na jednym z portali społecznościowych napisała m.in. „giń człowieku” i „dość okradania, dość twojego dorabiania się”.
Polska

Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą szczurów. Gryzonie opanowały całą kamienicę

opublikowano:
Z dwójki zwierząt błyskawicznie zrobiło się klikaset (
(fot. za TOZ/Szczecin)
Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą swoich szczurów. Gryzonie rozmnożyły się tak bardzo, że opanowały całą kamienicę.
Polska

Posłanka partii rządzącej z pogardą dla zwykłych Polaków. Czuje się lepsza od "ciecia z parkingu"

opublikowano:
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej (fot. wPolsce24)
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej ponownie znalazła się w centrum medialnej burzy. Tym razem kontrowersje wywołała jej wypowiedź o… pracy fizycznej, która – w ocenie krytyków – ujawnia pogardę wobec zwykłych obywateli i brak zrozumienia dla realiów życia wielu Polaków.
Polska

Pogarda dla inicjatywy prezydenta. Możdżonek: KO i Lewica wybrały drogę dziecinady!

opublikowano:
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą  w programie Rozmowa Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W polskiej polityce coraz trudniej o powagę, odpowiedzialność i myślenie w kategoriach dobra wspólnego. Jak zauważa Marcin Możdżonek z Konfederacji w "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24, obecna klasa polityczna coraz częściej przypomina arenę osobistych uprzedzeń i partyjnych fochów, a nie przestrzeń realnej troski o państwo.