Polska

Strzały w Starej Wsi. Poszukiwany mężczyzna został zauważony przez policjantów

opublikowano:
mid-25628179
Nowe informacje w sprawie obławy w Małopolsce. (fot.PAP/Grzegorz Momot)
W sobotę policjanci zauważyli mężczyznę posturą przypominającego poszukiwanego 57-latka. Pojawił się on w Starej Wsi koło Limanowej, gdzie w piątek doszło do zabójstwa. Mężczyzna oddał strzał w kierunku funkcjonariuszy.

Od piątku trwają intensywne poszukiwania 57-letniego Tadeusza Dudy, który podejrzewany jest o zabicie swojej 26-letniej córki i jej 31-letniego męża. W tragedii w Starej Wsi ranna została także teściowa mężczyzny, która trafiła do szpitala.

Nowe informacje w sprawie podejrzanego

W niedzielę rano limanowska policja przekazała, że "w sobotę o godzinie 22 podczas działań poszukiwawczych w miejscowości Stara Wieś funkcjonariusze w rejonie zabudowań zauważyli w oddali mężczyznę posturą przypominającego 57-latka". Mężczyzna oddał strzał w kierunku policjantów, ale na szczęście nikt nie został ranny. Pojawiły się także informacje, że mężczyzna ponownie pojawił się w okolicy miejsca zdarzenia w niedzielę rano. Policja zastrzega jednak, że ta informacja jest dokładnie weryfikowana. Później śledczy zdementowali te doniesienia.

- Mężczyzna oddał strzał w kierunku policjantów, po czym zaczął uciekać. Policjanci przede wszystkim starali się zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom oraz funkcjonariuszom, którzy biorą udział [w akcji poszukiwawczej – red.]. Strzały padły w rejonie zabudowań – powiedziała asp. sztab. Jolanta Batko, którą cytuje Polsat News. Dodała, że policjanci nie oddali strzałów w kierunku mężczyzny z uwagi na bezpieczeństwo okolicznej ludności.

- Został zauważony w okolicy. Nie wiem, czy dron go nie wypatrzył. Jego dom jest bardzo blisko lasu i tam się skierował. Siły policji zostały tam skierowane. Zawężamy krąg poszukiwań – doprecyzowała przedstawicielka policji.

Policja przeszukuje pobliskie domy

W poszukiwaniach biorą udział m.in. kontrterroryści, których z powietrza wspierają drony i śmigłowce. Pomagają też wyspecjalizowane psy, a śledczy przesłuchują świadków zdarzenia.

Wcześniej policja informowała, że podejrzany uciekając, porzucił swój samochód niebieskie audi A4, a następnie oddalił się w kierunku pobliskiego lasu. Policja ostrzega, że mężczyzna może być uzbrojony i niebezpieczny.

Policja nadal sprawdza samochody, a także pobliskie domy.

- To kolejne godziny obławy. Trwają systematyczne przeszukiwania terenu, także domów – mężczyzna mógł schronić się gdzieś nawet bez wiedzy właścicieli. Są blokady na drogach – relacjonowała w sobotę wieczorem rzeczniczka prasowa małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.