Polska

Poseł koalicji zwyzywał kolegę. Zapomniał wyłączyć telefon i poszło w eter

opublikowano:
"K***a, wszystko przez tego p***ego Zimocha, k***a mać"" - to nie fragment nowego filmu Pasikowskiego czy Vegi, a zapis rozmowy posła Polski 2050 i koalicji 15 grudnia Pawła Śliza, który nie mógł powstrzymać emocji po przegranym głosowaniu na komisji sprawiedliwości. Do sprawy na antenie telewizji wPolsce24 odniósł się profesor Przemysław Czarnek.

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka doszło do burzliwej sytuacji, gdy opozycja zgłosiła wniosek o zakończenie obrad już na początku posiedzenia. Wniosek taki został przegłosowany. Śliz, jako przewodniczący komisji, poczuł się przez to dotknięty i później w rozmowie „prywatnej”, nie zdając sobie sprawy, że mikrofon jest nadal włączony, wypowiedział się w sposób wulgarny pod adresem posła Tomasza Zimocha.

Tomasz Zimoch, były poseł Polski 2050, obecnie niezrzeszony, publicznie zareagował: domaga się dymisji Śliza z funkcji przewodniczącego komisji oraz podjęcia sprawy przez Komisję Etyki. W swoich wpisach napisał m.in.: „Stop chamstwu. Stop hejtowi”.

Sam Śliz postanowił przeprosić, ale zrobił to w osobliwym stylu. Niesmak jednak pozostał:

Sprawę na antenie telewizji wPolsce24 skomentował były minister edukacji i szkolnictwa wyższego Przemysław Czarnek:

- Zdenerwował się Paweł, nasz przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Zdenerwował się na swojego byłego kolegę z Polski 2050, który zagłosował nie tak, jak życzyła sobie tego koalicja 13 grudnia. Zapomniał wyłączyć telefon i poszło w eter. Dzieje się w Polsce 2050 od dłuższego czasu, zobaczymy, co z tego dziania wyjdzie. Mam nadzieję, że część posłów 2050 opuści koalicję 13 grudnia, co stworzy szansę na zmianę władzy i ratowania Polski - powiedział Czarnek i dodał, że widać, że w obozie władzy po dwóch latach panują ogromne nerwy 

źr. wPolsce24 

Polska

Lwów czci kata Polaków. Spięcie na antenie wPolsce24 o bezczynność rządu Tuska

opublikowano:
Gorąca awantura w studiu wPolsce24! Lwów ogłasza rok zbrodniarza Szuchewycza, a polski rząd milczy. Woś bez litości: „Tusk zrobi wszystko, co każe von der Leyen”
Prowokacja we Lwowie obnażyła bezradność koalicji? Jeden wpis Kosiniaka-Kamysza to za mało. W MSZ i u Tuska głucha cisza (fot. wPolsce24)
Potężne spięcie na antenie telewizji wPolsce24! Skandaliczna decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej, która ustanowiła rok 2027 rokiem zbrodniczej UPA oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza – bezpośrednio odpowiedzialnego za rzeź dziesiątek tysięcy Polaków – wywołała burzliwą dyskusję w naszym studiu. Przedstawiciele opozycji wprost wytykają rządowi Donalda Tuska kompletną uległość, brak twardych reakcji dyplomatycznych i ignorowanie polskiej racji stanu.
Polska

Łukasz Gibała dla wPolsce24 tuż po zaprzysiężeniu. Od tej decyzji zaczyna rządy w Krakowie

opublikowano:
Wywiad na wyłączność wPolsce24. Łukasz Gibała zdradza pierwszy plan: Cofniemy podwyżki poprzednika
Tylko wPolsce24! Łukasz Gibała zaczyna rządy w Krakowie. Pierwsza decyzja uderzy w podwyżki Miszalskiego (fot. wPolsce24)
Historyczna zmiana w Krakowie i mocne deklaracje nowego gospodarza miasta! Tuż po oficjalnym zaprzysiężeniu, nowy prezydent stolicy Małopolski Łukasz Gibała udzielił pierwszego wywiadu w mediach ogólnopolskich – specjalnie i na wyłączność dla telewizji wPolsce24. W rozmowie z naszym reporterem zdradził kulisy swoich pierwszych decyzji, zapowiedział natychmiastowe obniżenie cen biletów komunikacji miejskiej oraz odniósł się do postawy radnych Platformy Obywatelskiej.
Polska

Rządowe media bojkotują prezydenta. W tle ostry spór o konstytucyjne prawa

opublikowano:
Cenzura w likwidowanej TVP! Bojkotują prezydenta Nawrockiego, a Czarzasty próbuje odebrać mu konstytucyjne prawa
Rządowe media wyciszają głowę państwa. W tle ostry spór o konstytucyjne prawa (fot. wPolsce24)
Ostentacyjny bojkot głowy państwa na antenie przejętej, likwidowanej telewizji publicznej! Telewizja rządowa po raz kolejny zignorowała wystąpienia prezydenta Karola Nawrockiego – przemilczała zarówno spotkanie z prezydentem Litwy, jak i ceremonię wręczenia nominacji sędziowskich. W tym samym czasie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty publicznie forsuje tezę, że rola prezydenta sprowadza się wyłącznie do „reprezentacji”.
Polska

Cicha prywatyzacja, limity i likwidowane oddziały - to rządowa „naprawa” ochrony zdrowia

opublikowano:
Pozorna reforma po aferze z lekarzem milionerem z PO! Rząd wprowadza limity, a szpitale powiatowe stoją na skraju bankructwa
Pozorna reforma po aferze z lekarzem milionerem z PO! Rząd wprowadza limity, a szpitale powiatowe stoją na skraju bankructwa (fot. wPolsce24)
Pozorowane ruchy zamiast realnego ratowania pacjentów! Do Sejmu trafił długo zapowiadany projekt ustawy o zmianach w funkcjonowaniu publicznych szpitali. Choć rząd przedstawia go jako przełom, w rzeczywistości to gaszenie pożaru wywołanego kompromitującą aferą polityczną, podczas gdy aż 90 proc. szpitali powiatowych w Polsce tonie w długach, a kolejne oddziały są bezlitośnie likwidowane.
Polska

Obrona architekta drożyzny! Domański zostaje w rządzie, a Tusk szykuje mu...fotel wicepremiera

opublikowano:
Półtora biliona długu i zapaść w dochodach państwa. Koalicja odrzuciła wniosek o dymisję ministra finansów
Półtora biliona długu i zapaść w dochodach państwa. Koalicja odrzuciła wniosek o dymisję ministra finansów (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca bezrefleksyjnie bierze w obronę szefa resortu finansów! Sejmowa większość odrzuciła wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności wobec Andrzeja Domańskiego. Głosami 234 posłów minister odpowiedzialny za historyczną zapaść dochodów budżetowych i gigantyczne zadłużenie państwa zachował stanowisko. Co więcej, zamiast dymisji premier Donald Tusk zapowiedział dla niego... awans na wicepremiera!
Polityka

"Dziura pasuje do pana". Czarnek bez litości dla Domańskiego

opublikowano:
mid-26a20391
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek podczas posiedzenia Sejmu, fot. PAP/Paweł Supernak
"'Dziura' pasuje do pana, to jest kwestia merytoryczna, ale są też kwestie przestępcze" - powiedział prof. Przemysław Czarnek z mównicy sejmowej, zwracając się do Andrzeja Domańskiego podczas debaty nad wnioskiem o wotum nieufności. Choć minister finansów pozostanie (a nawet ma dostać awans na wicepremiera), to wszystkie punkty z wystąpienia kandydata PiS na premiera pozostaną aktualne.