Polska

Ponad 100 zakażeń i 49 hospitalizacji. Zatrute zupki instant mogą być w twoim domu

opublikowano:
Wózek sklepowy w supermarkecie na tle półek pełnych produktów spożywczych, symbolizujący zakupy żywności w sklepie.
Produkty spożywcze w supermarkecie – w zupkach instant produkowanych na Ukrainie wykryto salmonellę (fot. pixabay)
Aromatyzowane zupki instant, które od lat królują w studenckich kuchniach i biurowych szufladach, stały się źródłem poważnej epidemii. Europejscy urzędnicy ds. bezpieczeństwa żywności ostrzegają: skażone produkty mogą wciąż znajdować się w domach konsumentów.

Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) oraz Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) wskazały aromatyzowane zupki instant jako najbardziej prawdopodobne źródło trwającego ogniska zakażeń salmonellą. Od listopada 2025 roku potwierdzono 106 przypadków w 14 krajach, w tym w Polsce. Zakażenia dotknęły przede wszystkim dzieci i młodych dorosłych – 49 osób wymagało hospitalizacji.

Najwięcej przypadków odnotowano w Wielkiej Brytanii (29), na Litwie (23), w Niemczech (14) oraz w Danii (10). Aż 33 potwierdzone przypadki dotyczyły dzieci poniżej 10. roku życia. Zakażenia potwierdzono także w Austrii, Czechach, Estonii, Francji, na Węgrzech, Łotwie, w Holandii, Norwegii, Szwecji i Polsce.

Ukraiński producent w ogniu krytyki

Choć władze nie podały oficjalnie nazwy marki, wskazały, że zakażenia wywołane szczepem Salmonella Stanley i innymi odmianami są związane z jednym z producentów na Ukrainie. Firma Reeva Foods w oświadczeniu z ubiegłego tygodnia przyznała, że wykryto „rzekome wykrycie” szczepu Salmonella Stanley w konkretnej partii jej makaronów instant dystrybuowanych na rynku bałtyckim. Produkty te zostały wyprodukowane przez ukraińską firmę Euro Food Service.

Przedsiębiorstwo zapewniło, że wszczęło wewnętrzne dochodzenie, wycofało skażone partie z rynku oraz wdrożyło niezależne badania laboratoryjne, audyty regulacyjne i dodatkowe środki zapobiegawcze. „Bezpieczeństwo naszych konsumentów jest dla nas najważniejsze” – podkreśliła Reeva Foods.

Długa data ważności – ciągłe zagrożenie

Jak wynika z danych systemu wczesnego ostrzegania RASFF, wycofania produktów przeprowadzono już w Niemczech, na Łotwie i Litwie. Litewska Państwowa Służba Weterynaryjna i Żywnościowa (VMVT) potwierdziła wykrycie bakterii Salmonella w próbkach zupek instant Reeva o smaku pikantnego kurczaka, w partii o numerze L0126 i terminie ważności do 30 kwietnia 2027 roku. EFSA i ECDC ostrzegają, że skażone produkty mogą wciąż znajdować się w domach konsumentów ze względu na długi termin przydatności do spożycia. Agencje podkreślają, że podjęte środki zaradcze – w tym wycofywanie i akcje przywoławcze – „znacząco zmniejszają prawdopodobieństwo” nowych zakażeń związanych z tym ogniskiem.

Objawy salmonellozy i grupy ryzyka

Salmonelloza objawia się biegunką, gorączką, bólami brzucha, nudnościami i wymiotami. Objawy zwykle utrzymują się przez kilka dni, a większość chorych wraca do zdrowia w ciągu tygodnia. Jednak zakażenie może mieć ciężki przebieg u małych dzieci, osób starszych oraz osób z osłabioną odpornością. Konsumenci, którzy mają w domu zupki instant, powinni sprawdzić pochodzenie produktu oraz numery partii. W przypadku posiadania skażonej partii należy bezwzględnie powstrzymać się od spożycia i skontaktować ze sprzedawcą lub producentem.

źr. wPolsce24 za EuroNews

 

Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.
Polska

Prezydent podpisał pięć ustaw, dwie zawetował, jedną skierował do TK. Obywatelskie projekty nadal w zamrażarce Czarzastego

opublikowano:
AWIK5403 (1).webp
Karol Nawrocki (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął kolejne decyzje legislacyjne. 2 lipca głowa państwa podpisała pięć ustaw, skorzystała z prawa weta w przypadku dwóch, a jedną skierowała do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podpisane zostały m.in. nowelizacje Prawa oświatowego, Kodeksu postępowania karnego, ustawa o związku metropolitalnym w województwie pomorskim oraz ustawa deregulacyjna w zakresie energetyki.