Polska

Pomoc sąsiedzka wraca do łask! Polacy wciąż sobie pomagają

opublikowano:
AWIK_Chmielna_5072022_09.webp.jSe3ran-MR2vr41jsAkA.eyqZVNYBpO
Polacy wciąż korzystają z sąsiedzkiej pomocy. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Relacje sąsiedzkie w Polsce wcale nie zanikają – wręcz przeciwnie. Z najnowszego badania wynika, że zdecydowana większość Polaków korzysta z pomocy lub wymiany sąsiedzkiej. W utrzymywaniu takich kontaktów coraz większą rolę zaczynają odgrywać także nowe technologie.

Z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Next2 wynika, że niemal 8 na 10 Polaków korzysta z różnych form wsparcia sąsiedzkiego. Chodzi m.in. o pożyczanie narzędzi, polecanie sprawdzonych fachowców, wymianę drobnych usług czy wspólne inicjatywy w najbliższym otoczeniu.

Co trzeci respondent deklaruje, że zdarza mu się to rzadko, a podobna grupa korzysta z takiej pomocy od czasu do czasu. Dla 12 proc. badanych sąsiedzkie wsparcie jest częstym elementem codzienności, a dla 3 proc. – bardzo częstym. Jedynie niespełna jedna piąta ankietowanych przyznała, że w ogóle nie korzysta z takiej formy pomocy.

Sąsiedzka solidarność wciąż jest ważna

Zdaniem współtwórczyni nowej aplikacji wspierającej relacje lokalne, Anny Tomaszewicz, wyniki badania pokazują, że potrzeba sąsiedzkiej solidarności w Polsce wciąż jest silna.

Jak zauważa, w codziennym życiu pojawiają się jednak przeszkody utrudniające utrzymywanie takich relacji. Wśród nich są przede wszystkim brak czasu, obawy o prywatność czy nadmiar cyfrowych narzędzi.

Według niej więzi sąsiedzkie wciąż odgrywają ważną rolę w codziennym funkcjonowaniu, zwłaszcza w sytuacjach wymagających szybkiej i lokalnej pomocy.

Nowa aplikacja ma łączyć sąsiadów

Odpowiedzią na te potrzeby ma być nowa aplikacja, która ułatwia kontakt z osobami mieszkającymi w najbliższej okolicy. Jej twórcy podkreślają, że narzędzie ma być prostą alternatywą dla globalnych mediów społecznościowych.

Ideą aplikacji jest szybkie łączenie ludzi mieszkających w tym samym bloku, dzielnicy lub miejscowości. Dzięki temu łatwiej będzie np. zapytać o polecanego fachowca, poprosić o drobną przysługę czy wymienić się informacjami ważnymi dla lokalnej społeczności.

Projekt stworzyły dwie kobiety

Aplikację stworzyły dwie kobiety z pokolenia 50+. Jak podkreśla Anna Tomaszewicz, inspiracją były doświadczenia z życia codziennego.

Jedna z autorek przez lata zajmowała się wychowaniem czwórki synów, gdzie ogromną rolę odgrywała pomoc sąsiadów i lokalna współpraca. Druga wychowuje syna z wadą genetyczną, co – jak podkreślono – pozwoliło jej szczególnie dostrzec znaczenie wsparcia ze strony najbliższego otoczenia.

Powrót do lokalnych relacji

Twórczynie projektu zaznaczają, że celem aplikacji nie jest zatrzymywanie ludzi w świecie online, lecz ułatwienie realnych kontaktów w najbliższym otoczeniu.

Chodzi o sytuacje dobrze znane wielu osobom: pożyczenie drobnego sprzętu, szybkie polecenie sprawdzonego mechanika czy spontaniczne spotkanie na spacerze. Według autorek właśnie takie proste gesty sprawiają, że lokalne społeczności funkcjonują lepiej i są bardziej zintegrowane.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.
Polska

SKANDAL! Leszek Kraskowski odcięty od obrony? Mecenas alarmuje o działaniach służb

opublikowano:
Mecenasowi odmówiono prawa do obrony
(fot. wPolsce24)
Sprawa nagłego, trzymiesięcznego aresztowania znanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego wywołuje coraz większe oburzenie. Kulisy działań prokuratury i policji szokują opinię publiczną, a najnowsze doniesienia wskazują na jawne łamanie elementarnych praw obywatelskich. Jak dowiedział się Szymon Szereda, reporter telewizji wPolsce24, obrońca publicysty, mec. Łukasz Pawelski ponownie zderzył się ze ścianą i nie został dopuszczony do swojego klienta. Powód? „Brak warunków logistycznych”. 
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Co z Orderem Orła Białego dla Zełeńskiego? Znamy plan prezydenta

opublikowano:
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta nie pozostawia złudzeń: Polska nie zejdzie z drogi obrony prawdy historycznej, a sprawa Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego zmierza do jednoznacznego rozstrzygnięcia. W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 minister ujawnił, że wkrótce poznamy decyzje głowy państwa.
Polska

NASZ NEWS! W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar ludobójstwa na Kresach

opublikowano:
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar (fot. wPolsce24)
W trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych w Hucie Pieniackiej na Ukrainie, zespół Instytutu Pamięci Narodowej wraz z ukraińskimi archeologami dokonał przełomowego odkrycia – odnaleziono szczątki pomordowanych mieszkańców wsi, którzy padli ofiarą zbrodni popełnionej przez żołnierzy 14 Dywizji SS „Galizien”, wspieranych przez oddziały UPA oraz lokalne ukraińskie formacje paramilitarne.
Polska

Tak Niemcy wciskają nam swój problem. Tusk zgadza się na wszystko

opublikowano:
Po drugiej stronie Odry są Niemcy. To tam czai się wróg chcący zniszczyć Polskę
Niemcy już chcą nam odesłać niechcianych u siebie migranów (fot. wPolsce24)
Unijny Pakt Migracyjny stał się faktem, a wraz z nim widmo przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów z państw Trzeciego Świata oficjalnie zawisło nad Polską.
Polska

Pod ziemią mogą być dziesiątki ciał polskich ofiar ukraińskich zbrodni. Co skrywają groby?

opublikowano:
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej (fot. wPolsce24)
Po 80 latach ziemia oddaje swoje tajemnice. Przełomowe wieści z prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej Ziemia w końcu zaczyna odsłaniać dramatyczne świadectwo historycznej zbrodni. Jak poinformował ks. Tomasz Trzaska, ekipa badawcza natrafiła na skraj zbiorowej mogiły. Znaleziska mrożą krew w żyłach – badacze odkryli m.in. nadpalone ludzkie szczątki