Polska

Jedna rysa i kaucja przepada. Tak działają butelkomaty w Polsce

opublikowano:
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 roku, a 2026 jest pierwszym pełnym rokiem jego funkcjonowania. W teorii mechanizm jest prosty: kupując napój w butelce lub puszce objętej systemem, płacimy kaucję, którą odzyskujemy po oddaniu pustego opakowania.

W praktyce jednak pierwsze miesiące działania systemu pokazują, że odzyskanie pieniędzy z kaucji nie zawsze jest takie proste. Wystarczy drobne uszkodzenie opakowania lub brak odpowiedniego oznaczenia, by automat odmówił przyjęcia butelki.

Voucher zamiast gotówki

Jednym z problemów, na który zwracają uwagę klienci, jest sposób zwrotu kaucji.

Nie wszystkie butelkomaty oddają pieniądze w gotówce lub na kartę. Część automatów wydaje jedynie voucher do wykorzystania w danym sklepie lub sieci handlowej.

W praktyce oznacza to, że aby odzyskać pieniądze z kaucji, konsument musi zrobić zakupy właśnie w tym miejscu.

Dla wielu klientów takie rozwiązanie budzi wątpliwości. Pojawiają się głosy, że zamiast realnego zwrotu pieniędzy system może w niektórych przypadkach zmuszać do ponownych zakupów w tej samej sieci.

Jedna rysa i automat odrzuci butelkę

Automaty przyjmujące opakowania mają bardzo konkretne wymagania dotyczące ich stanu.

Butelka lub puszka:

  • nie może być zgnieciona
  • nie może być poważnie pogięta
  • musi mieć czytelny kod kreskowy
  • musi posiadać oznaczenie systemu kaucyjnego

Jeżeli automat wykryje uszkodzenie lub brak oznaczenia, opakowanie zostanie odrzucone.

W takiej sytuacji konsument nie odzyska kaucji, która wynosi obecnie:

  • 50 groszy za butelkę plastikową PET,
  • 50 groszy za puszkę metalową,
  • 1 zł za butelkę szklaną wielokrotnego użytku.

Problem polega na tym, że opakowania po napojach często ulegają drobnym odkształceniom już podczas transportu lub przechowywania.

Kod kreskowy decyduje o wszystkim

Automaty przyjmują tylko te opakowania, które mają specjalne oznaczenie systemu kaucyjnego. Bez niego zwrot pieniędzy jest niemożliwy.

Przekonał się o tym jeden z mieszkańców Tarnowskich Gór.

Chciał odzyskać 50 groszy. Teraz grożą mu dwa lata więzienia

55-letni mężczyzna próbował odzyskać kaucję za butelkę, która nie była objęta systemem kaucyjnym.

Według ustaleń służb miał on dokleić kod kreskowy z innego opakowania, aby automat przyjął butelkę.

Mężczyzna został jednak przyłapany na próbie oszustwa. Sprawa trafiła do organów ścigania, a za takie działanie może grozić kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.

Pierwsze miesiące systemu pokazują problemy

System kaucyjny wprowadzono w Polsce, aby zwiększyć poziom recyklingu i ograniczyć ilość odpadów trafiających na wysypiska. Mechanizm działa już w wielu krajach Europy i obejmuje setki milionów mieszkańców.

Jednak pierwsze miesiące funkcjonowania pokazują, że dla części konsumentów korzystanie z butelkomatów może być problematyczne.

Kluczowe znaczenie ma bowiem nie tylko oddanie opakowania, ale także jego stan i oznaczenie. W przeciwnym razie kaucja może po prostu przepaść.

Więcej o butelkomatowych absurdach w materiale Tele-Ekspresu wPolsce24. 

 

Polska

"Piąta kolumna" tylko w telewizji wPolsce24: ujawniliśmy wstrząsające fakty o ataku na polską granicę

opublikowano:
Film "Piąta kolumna" przypomniał fakty znane i ujawnił nowe z ataku na polską granicę
Film "Piąta kolumna" przypomniał fakty znane i ujawnił nowe z ataku na polską granicę (Fot. telewizja wPolsce24)
Kto naprawdę grał w rosyjską grę? W reportażu „Piąta Kolumna” ujawniono nieznane dotąd fakty na temat jednej z najbardziej cynicznych operacji Kremla przeciwko Polsce – akcji „Śluza” z jesieni 2021 roku. Dziennikarze wPolsce24 pokazali, jak politycy, celebryci, aktywiści i przedstawiciele elit świadomie lub nieświadomie włączyli się w sterowaną z Moskwy i Mińska operację destabilizacji polskiej granicy wschodniej.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Małgorzata Wassermann wprost powiedziała za kogo uważa Tuska

opublikowano:
Małgorzata Wassermann w rozmowie z Marcinem Wikłą
Małgorzata Wassermann w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Premier Donald Tusk dla własnych, bieżących korzyści politycznych i sondażowych słupków jest w stanie zrobić wszystko, łącznie ze zrujnowaniem polskiej gospodarki i pozycji na arenie międzynarodowej. Tak miażdżącą diagnozę obecnej władzy postawiła na antenie Telewizji wPolsce24 posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Małgorzata Wassermann.
Polska

Jarosław Kaczyński: To jest ich drugie Amber Gold, a premier to "głupi chłopiec"

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas ostatniej konferencji prasowej nie pozostawił suchej nitki na działaniach obecnej koalicji rządzącej. Obraz, jaki wyłania się z jego słów, to państwo pogrążone w chaosie, zarządzane przez nieudolną ekipę, której głównym narzędziem politycznym jest bezprecedensowa propaganda.
Polska

Kryptokłamstwa i „rząd z tektury”! Minister Bogucki miażdży ekipę Tuska za chaos wokół kryptowalut

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
Zalew kłamstw, kompletny brak działań i polityczna propaganda w miejsce dbania o bezpieczeństwo Polaków – tak w skrócie można podsumować to, co wyprawia ekipa Donalda Tuska w sprawie rynku kryptowalut. Szef Kancelarii Prezydenta, minister Zbigniew Bogucki, bezlitośnie obnażył chronologię zaniedbań rządu, który sam nazwał "kryptorządem"
Polska

Andrzej Poczobut na wolności! "Na osobistą prośbę prezydenta Trumpa"

opublikowano:
Dwa zdjęcia porównujące Andrzeja Poczobuta
(fot. screen za @visegrad24)
Na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów. Wśród uwolnionych przez reżim Aleksandra Łukaszenki znalazł się Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Już pod koniec ub. roku w sprawę więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi więźniów włączyli się Amerykanie. Po ich działaniach władze w Mińsku zdecydowały się na uwolnienie 52 więźniów politycznych, w tym 14 cudzoziemców.
Polska

Operacja pod dyktando Moskwy. Bosak: „Ulegli manipulacji. To dyskwalifikuje ich jako polityków”

opublikowano:
granica 2
Czy niemal pięć lat po kryzysie granicznym wywołanym przez rosyjsko-białoruską operację „Śluza” na naszej scenie politycznej doszło do refleksji? Czy politycy, którzy witali wpychanych do Polski przez służby Aleksandra Łukaszenki imigrantów chlebem i solą dziś się swojej postawy wstydzą?