Polska

Polski ambasador zatrzymany przez CBA. Dyplomata kategorycznie zaprzecza, że uczestniczył w procederze

opublikowano:
Jan Emeryk Rosciszewski, polski ambasador we Francji fot. Andrzej Skwarczynski
Jan Emeryk Rosciszewski, polski ambasador we Francji (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczynski)
Ambasador RP we Francji został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku z toczącym się śledztwem dotyczącym tzw. afery Collegium Humanum.

Kto i dlaczego?

Chodzi o Jana Emeryka Rościszewskiego, funkcjonariusza dyplomatycznego pełniącego służbę reprezentacyjną Polski w Paryżu. Funkcjonariusze CBA zatrzymali go po jego przylocie na lotnisko Chopina, a następnie przewieziono go do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach. 

Sprawa jest powiązana z procederem pozyskiwania fałszywych dyplomów MBA w prywatnej uczelni, których celem miało być ułatwienie dostępu do lukratywnych stanowisk w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. 

Oświadczenie ambasadora: stanowcze zaprzeczenie zarzutom

Po przesłuchaniu Rościszewski został zwolniony i złożył oficjalne oświadczenie, w którym kategorycznie zaprzeczył, że kiedykolwiek studiował lub uzyskał dyplom MBA w Collegium Humanum. Podkreślił, że jego wykształcenie to m.in. studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, Sciences Po w Paryżu oraz Wyższej Szkole Menedżerskiej, co ma świadczyć o jego rzetelnej karierze akademickiej i zawodowej. 

Rościszewski zapewnił także, że nie pobierał wynagrodzenia z tytułu zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa, co – jeśli prawdziwe – podkreśla, że jego funkcje miały charakter merytoryczny, a nie partykularny.

1.       Nigdy nie studiowałem i nie jestem absolwentem Collegium Humanum. Ukończyłem  liczne studia i kursy podyplomowe,  w tym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim,  prestiżowej Paryskiej SciencesPo oraz Wyższej Szkole Menedżerskiej.
2.       W trakcie mojej kariery zawodowej zasiadałem w licznych radach nadzorczych, w tym spółek z grupy PKO, przed uzyskaniem dyplomu wydanego przez WSM w Warszawie.
3.       Nie pobierałem żadnego wynagrodzenia z tytułu zasiadania w radach nadzorczych spółek zależnych od PKO BP.
4.       Po złożeniu obszernych wyjaśnień zostałem  zwolniony. Deklaruję pełną współpracę z prokuraturą i liczę na jak najszybsze wyjaśnienie sprawy.

Zgadzam się na publikację mojego pełnego nazwiska i niniejszego oświadczenia 

MSZ reaguje: zawieszenie i oczekiwanie na wyjaśnienia

Ministerstwo Spraw Zagranicznych, na polecenie szefa resortu, zawiesiło ambasadora w obowiązkach do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy.

źr. wPolsce24 

Polska

Garnki za blisko 1,4 mln złotych. Pokazy, presja i manipulacja – gdzie kończy się promocja, a zaczyna oszustwo?

opublikowano:
„Policjant w odblaskowej kamizelce z napisem POLICJA stoi obok stosu zapakowanych urządzeń RTV i AGD w kartonach, zabezpieczonych podczas akcji przeciwko grupie oszustów
(fot. KWP w Łodzi)
Ponad 80 osób, głównie seniorów, padło ofiarą oszustw „na garnki” na terenie całego kraju. Łódzcy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która podczas pokazów sprzętu RTV i AGD wyłudziła blisko 1,4 mln złotych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji mówi wprost: Tylko zmiana władzy przywróci normalność

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja pod batutą Donalda Tuska z zatrważającą prędkością próbuje przeobrazić Polskę, wdrażając lewicową agendę i kapitulując przed Brukselą. Poseł Konfederacji, Krzysztof Mulawa, na antenie telewizji wPolsce24 w ostrych słowach demaskuje te działania, przypominając, że prawica musi przygotować się do twardego oporu, aby przywrócić w państwie normalność i praworządność.
Polska

Pijany rajd zakończony drzemką. Policjanci nie wierzyli, co zastali na stacji

opublikowano:
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem (Fot. KPP Żuromin)
To historia, która brzmi wręcz absurdalnie – ale mogła skończyć się tragedią. 38-letni kierowca najpierw jechał slalomem drogą wojewódzką, a chwilę później… zasnął za kierownicą na stacji paliw.
Polska

Władza poszła na wojnę z mediami! Szokujące sceny w domu Tomasza Sakiewicza

opublikowano:
sakiewicz policja
Szokujące sceny rozegrały się w domu Tomasza Sakiewicza. Jak informuje portal Niezalezna.pl, służby weszły do prywatnej posiadłości redaktora naczelnego TV Republika. Podczas interwencji doszło do zatrzymania asystentki prezesa stacji. Kobieta miała zostać wyprowadzona w kajdankach.
Polska

Polska dowiedziała się ostatnia? Sprzęt był już w drodze. Zamieszanie z amerykańskimi żołnierzami

opublikowano:
Amerykanie nagle wstrzymali swoich żołnierzy
USA wstrzymują przerzut wojsk, dowódcy milczą (fot. Fratria)
Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w naszym kraju lub w drodze – potwierdził w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve. Tymczasem i premier, i szef MON zarzekają się, że decyzja Amerykanów nie dotyczy Polski.
Polska

Przemysław Czarnek bije na alarm: Działania rządu, to działania agentury rosyjsko-niemieckiej!

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji  prasowej  w otoczeniu polityków PiS przemawia do narodu i rzuca wyzwanie Tuskowi
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
W czasie gdy zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od naszych wschodnich granic toczy się brutalna wojna, bezpieczeństwo Polski staje pod znakiem zapytania. Z wstrząsających doniesień przytoczonych przez Przemysława Czarnka wynika, że dowódca wojsk lądowych USA wstrzymał przyjazd do Polski amerykańskiej brygady pancernej liczącej 4 tysiące żołnierzy. Jak na te alarmujące informacje reaguje rząd Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza? Zaklinają rzeczywistość i udają, że "nic się nie stało"