Polska

Mieli służyć i chronić, a zorganizowali gang. Policjant wśród hersztów mafii z klubów go-go

opublikowano:
Złaknieni erotycznych wrażeń klienci po przekroczeniu progu klubów go-go tracili majątki
Złaknieni erotycznych wrażeń klienci po przekroczeniu progu klubów go-go tracili majątki (Fot. Pixabay)
Klienci tracili oszczędności życia, a sprawcy działali latami bez przeszkód. Śledczy ujawnili, że wśród kierujących gangiem, który upijał ludzi do nieprzytomności i opróżniał ich konta, był czynny funkcjonariusz policji. Skala procederu poraża – 747 przestępstw i setki tomów dowodów.

Upijali klientów do nieprzytomności i systematycznie czyścili im konta bankowe. 82 osoby, w tym czynny wówczas funkcjonariusz policji, staną przed sądem w jednej z największych afer związanych z klubami go-go w Polsce. Akt oskarżenia liczy ponad 1000 stron, a materiał dowodowy zgromadzono w 329 tomach akt.

Dwa kluby ze stolicy, jeden z Wrocławia

Dokumenty trafiły już do sądu – potwierdziła prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. Śledztwo wykazało, że przestępczy proceder działał przez ponad trzy lata – od 2018 do 2021 roku – pod przykrywką legalnie funkcjonujących klubów: „Gold House” i „Royal Gentlemen’s Club” w Warszawie oraz „Al Capone” we Wrocławiu.

Prokuratura oskarżyła 76 osób o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a cztery osoby o jej założenie i kierowanie. Wśród liderów gangu znalazł się Dariusz G. – ówczesny czynny policjant, pełniący służbę w jednym ze stołecznych komisariatów. W jego przypadku śledczy postawili również zarzut niedopełnienia obowiązków funkcjonariusza publicznego.

– Łącznie aktem oskarżenia objęto 747 czynów zabronionych, w tym rozboje, oszustwa, posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych, posiadanie amunicji bez zezwolenia, utrudnianie postępowania karnego oraz niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego – przekazała prok. Calów-Jaszewska.

Herszt wciągnął swoich kolegów z policji

W procederze uczestniczyli nie tylko kelnerzy i tancerki, ale także kierowniczki klubów, które nadzorowały oszustwa i utrzymywały kontakt z tzw. centrum monitoringu. Mieściło się ono w Piasecznie, a pracowali w nim m.in. trzej byli policjanci oraz żona jednego z funkcjonariuszy. Jak ustalono, osoby te były nieformalnie zatrudnione przez kierującego grupą policjanta.

Grupa miała jasno określony schemat działania. Klientów celowo upijano alkoholem, często przy użyciu specjalnie przygotowanych mieszanek, a w niektórych przypadkach także innych środków psychoaktywnych. Następnie wykorzystywano ich stan do przeprowadzania fikcyjnych transakcji kartami płatniczymi.

– W przypadkach, gdy wytypowano klientów posiadających znaczne środki finansowe, doprowadzano ich do stanu nieprzytomności i w tym stanie dokonywano pozorowanych płatności na rzecz klubów – wyjaśniła prokurator.

W ten sposób ofiary traciły od kilku tysięcy do ponad 200 tysięcy złotych. Na ich telefonach instalowano aplikacje bankowe, wykonywano przelewy z kont oszczędnościowych i lokat, a także zaciągano pożyczki, których środki trafiały bezpośrednio na konta spółek prowadzących kluby.

– W jednym z udokumentowanych przypadków pokrzywdzony miał rzekomo dobrowolnie zaciągnąć pożyczkę w wysokości blisko 70 tysięcy złotych, a następnie w ciągu jednej godziny wydać całą tę kwotę na fikcyjne usługi – podała prok. Calów-Jaszewska.

Jeśli pojawiały się problemy z realizacją płatności, personel prowadził klientów do bankomatów, „pomagając” im wypłacić gotówkę. Tancerki dzwoniły też na infolinie banków, domagając się odblokowania kart lub zwiększenia limitów, często podszywając się pod klientów.

Szokujące są ustalenia dotyczące przetrzymywania ofiar.

– Stan nieświadomości pokrzywdzonych był wykorzystywany przez wiele godzin. W niektórych przypadkach osoby te przetrzymywano w klubach od godzin nocnych do godzin popołudniowych dnia następnego – podkreśliła prokurator.

Ofiary przetrzymywali przez wiele godzin

W jednym z przypadków mężczyzna opuścił klub dopiero po godz. 15.40 i – jak ustalono – nie potrafił nawet określić, w jakim mieście się znajduje. Ofiarami procederu w szczególności byli cudzoziemcy, którzy mieli ograniczone możliwości szybkiej reakcji.

Aby zabezpieczyć się na wypadek reklamacji, członkowie gangu sporządzali fałszywe oświadczenia oraz wystawiali paragony za fikcyjne towary i usługi. Zdarzało się również, że klientom wmawiano odrzucenie transakcji, które w rzeczywistości zostały już zaksięgowane, lub manipulowano oznaczeniami na terminalach płatniczych.

Osobom, którym udało się zorientować, że padły ofiarą oszustwa, odmawiano zwrotu pieniędzy, a często po prostu wyrzucano je z lokalu. Oskarżonym, w zależności od liczby i charakteru zarzutów, grozi nawet do 20 lat więzienia.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Senator Bierecki demaskuje działania władzy: "wschodni ślad" atakuje wPolsce24 i Republikę, ale jakoś omija TVP Info

opublikowano:
Senator Grzegorz Bierecki
Senator Grzegorz Bierecki zadał kilka niewygodnych pytań rządzącej większości w Senacie. Mocne słowa w obronie niezależnych, opozycyjnych mediów otrzeźwią akolitów Tuska? (Fot. Fratria/Piotr Manasterski)
W Senacie padły mocne słowa, których nie da się zignorować. Senator Grzegorz Bierecki jasno pokazał, że policyjne wejścia do mieszkania Tomasza Sakiewicza i redakcji wPolsce24 nie są przypadkowymi incydentami. To element szerszego zjawiska – systematycznego zastraszania niezależnych i opozycyjnych mediów.
Polska

Izraelski minister z zakazem wjazdu do Polski! Tego nie można już było puścić płazem

opublikowano:
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy (Fot. PAP/EPA/HAITHAM IMAD)
Izraelski minister Itamar Ben Gwir otrzymał zakaz wjazdu do Polski. Decyzja ta ma związek z jego ostatnim, szeroko krytykowanym zachowaniem wobec zatrzymanych aktywistów Globalnej Flotylli Sumud.
Polska

Co powiedział niemiecki minister o Polakach? Senator Bierecki wyjaśnia politykę rządu Tuska

opublikowano:
Zrzut ekranu (408)
Podczas programu „Na linii ognia” w telewizji wPolsce24 senator Grzegorz Bierecki odniósł się do najważniejszych, bieżących wydarzeń politycznych w kraju, wskazując na – jego zdaniem – narastające napięcia wokół wolności słowa i działań państwa wobec mediów. W kontekście dyskusji w Senacie mówił o kontrowersjach związanych z interwencjami służb w redakcjach, podkreślając wagę pluralizmu i niezależności dziennikarskiej.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Każdy żołnierz amerykański w Polsce zwiększa nasze bezpieczeństwo - Poseł Płażyński o sukcesie prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Kacper Płażyński w studio wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły”, komentuje wysłanie 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski w związku z Karolem Nawrockim
Kacper Płażyński (fot. wPolsce24)
- To sukces dyplomacji prezydenta Karola Nawrockiego - tak jednoznacznie Kacper Płażyński, poseł PiS ocenia informacje o zwiększeniu kontyngentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. W rozmowie z Marcinem Wikłą mówi tez o referendum w spawie odwołania prezydenta Krakowa i planowanej inwestycji - Porcie Haller.
Polska

„Poważni politycy budują i pielęgnują sojusze”. Rzecznik prezydenta przypomniał podejście Tuska do żołnierzy USA

opublikowano:
2372919_5
Bezpieczeństwo Polski wchodzi na nowy poziom. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych decyzję, która fundamentalnie zmienia sytuację obronną wschodniej flanki NATO. Dzięki bliskim relacjom między Warszawą a Waszyngtonem, amerykańska obecność wojskowa nad Wisłą zostanie radykalnie wzmocniona, a według rzecznika prezydenta Karola Nawrockiego jest to dowodem na poważne traktowanie Polski przez USA.
Polska

Wyważone drzwi i fałszywy alarm o zagrożonym życiu dzieci. Co wydarzyło się w domu prezydenta?

opublikowano:
2375035_5
W sobotni wieczór służby ratunkowe siłowo weszły do gdańskiego domu rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego. Powodem była seria dramatycznych, ale fałszywych zgłoszeń. Premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę i zapowiedział bezwzględną walkę z autorami prowokacji, które uderzają w bezpieczeństwo państwa.