Polska

„To kolejny czarny dzień z czasów tych rządów”. Jarosław Kaczyński nie pozostawia złudzeń

opublikowano:
Zaledwie ok. 10 minut trwała uroczystość w Sejmie, podczas której sędziowie wybrani przez posłów do Trybunały Konstytucyjnego złożyli ślubowanie wobec prezydenta – nieobecnego na wspomnianym wydarzeniu. Według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego to „kolejny czarny dzień z czasów tych rządów”.

O godz. 12:30 w Sejmie rozpoczęła się uroczystość ślubowania czwórki sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez parlament. Przysięgę złożyli Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska.

Do ceremonii dołączyli także Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, którzy w ubiegłym tygodniu złożyli ślubowanie przed Karol Nawrocki. Tym razem zdecydowali się powtórzyć je w geście solidarności z pozostałymi sędziami.

Przed marszałkiem, ale bez prezydenta

W uroczystości wzięli udział m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz Małgorzata Kidawa-Błońska, a także wicemarszałkowie Sejmu i byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego: Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki, Andrzej Zoll i Marek Safjan.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią nieobecny w Sejmie był prezydent Karol Nawrocki. To właśnie przed nim – zgodnie z Konstytucją RP – sędziowie TK powinni składać ślubowanie.

Prezes PiS o rozliczeniu przez sądy

Czwartkowe wydarzenia w Sejmie skomentował podczas konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie był to „kolejny czarny dzień z czasów tych rządów”.

- Wierzymy w to głęboko, jesteśmy o tym przekonani, że będzie to pewnego dnia rozliczone także przez sądy karne - powiedział prezes PiS.

- Ta operacja jest częścią operacji szerszej, bo niszczenie polskich finansów publicznych, niszczenie gospodarki, niszczenie służby zdrowia, to wszystko razem składa się na pewien zespół działań, które mają logikę zatrzymania tego stosunkowo szybkiego rozwoju Polski w sferze gospodarczej, ale także w sferze znaczenia politycznego, doprowadzenie jej do takiego stanu, w którym będzie musiała przyjąć warunki całkowitej zależności od innych, a ci inni to formalnie Bruksela, faktycznie Berlin – podkreślił Kaczyński.

Nie będzie drugiej szansy

W ocenie szefa partii opozycyjnej sędziowie, którzy dziś złożyli ślubowanie w Sejmie, nie będą mieli już okazji, aby zgodnie z konstytucją zrobić to ponownie, ale przed Karolem Nawrockim.

- To, że te delikty mają miejsce oznacza, że ci panowie, którzy przecież mogli jeszcze złożyć rzeczywiście przed prezydentem przyrzeczenie - bo przecież prezydent tego nie wykluczał - już nie będą mogli, bo wiarygodność ich jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego została sprowadzona do zera - oświadczył prezes PiS. Jego zdaniem „trudno, żeby ktoś, to dopuszcza się tego rodzaju przestępstw mógł być sędzią Trybunału”.

- Istotą tego, co się stało, jest po prostu całkowite odrzucenie zasad praworządności. A jeżeli chodzi o skutki, to z całą pewnością to nie ma skutków, które prowadzą do tego, że ci panowie mogą orzekać, natomiast mamy tutaj niewątpliwie do czynienia z deliktem czy nawet szeregiem deliktów o charakterze karnym – ocenił Jarosław Kaczyński.

źr. wPolsce24

Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Tygodnik Sieci

WYWIAD. Mariusz Andrzejewski: Tym rozwiązaniem chcemy wywołać znaczny wzrost zakupów inwestycyjnych

opublikowano:
PIS
Fot. pis.org.pl
Wprowadzenie jednorazowej amortyzacji jako kosztu uzyskania przychodów, bez limitów i dla wszystkich rodzajów przedsiębiorstw, jest pomysłem na istotne zwiększenie inwestycji w sektorze prywatnym, a także na większy napływ kapitału zagranicznego i jego zaangażowanie w proces odbudowy przemysłu w Polsce.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.