Polska

Co ujawniła kontrola kurierów? Wyniki zaskoczyły samych policjantów

opublikowano:
_MIL1889_policja.webp
Policjanci zatrzymali sprawców (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Czy kierowcy firm kurierskich stosują się do przepisów ruchu drogowego? Sprawdzili to policjanci z mazowieckiej drogówki i okazało się, że przestrzeganie przez nich prawa pozostawia wiele do życzenia. Niektórzy są wręcz zagrożeniem.

Kurier jest takim samym uczestnikiem ruchu drogowego, a zatem ma takie same obowiązki jak każdy inny kierowca - zwraca uwagę policja. Musi przestrzegać przepisów prawa, dbać o bezpieczeństwo swoje oraz innych użytkowników drogi. Ponieważ ostatnio nasiliły się sygnały, że kierowcy firm kurierskich nagminnie łamią przepisy, policjanci z mazowieckiej drogówki postanowili się temu problemowi przyjrzeć.

W czwartek i piątek (30 i 31.01) na terenie garnizonu mazowieckiego po raz pierwszy przeprowadzili działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „Kurier lokalnie”. 

Wyniki okazały się zaskakujące, ponieważ niektórzy kurierzy okazali się być ogromnym zagrożeniem na drodze. W trakcie działań funkcjonariusze przeprowadzili 2289 kontroli kierujących pojazdami dostawczymi, w tym 625 kurierskimi, podczas których ujawnili 7 kierujących, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu oraz 4 pod wpływem środków odurzających. W tych przypadkach zatrzymano kierującym prawa jazdy.

Podczas prowadzonych kontroli zastosowano łącznie 821 środków prawnych za wykroczenia w ruchu drogowym, w tym te przeciwko bezpieczeństwu pieszych. Policjanci wystawili 673 mandaty karne, a wobec 42 kierujących skierowali wnioski o ukaranie do sądów. Ponadto ujawnili 3 kierujących posiadających czynne zakazy prowadzenia pojazdów.

Policjanci mieli również wiele zastrzeżeń  co do stanu technicznego kontrolowanych pojazdów w związku z czym w 44 przypadkach zatrzymano dowody rejestracyjne.

Policja apeluje do kierowców, zwłaszcza tych, którzy zawodowo zajmują się transportem o rozwagę i odpowiedzialność na drodze. I przestrzega: „Pamiętajmy, że od kierowców zawodowych wymaga się szczególnej ostrożności i przestrzegania przepisów, ponieważ ich zachowanie ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu”. 

źr. wPolsce24 za policja.pl

 

Polityka

Pawełczyk-Woicka stawia ultimatum koalicji Tuska! „Albo uznam, że...”

opublikowano:
policja
Opinię publiczną zbulwersowała informacja z rana o tym, że policja wtargnęła do mieszkania mec. Bartosza Malewskiego, prezesa Marszu Niepodległości, ale też adwokata Ordo Iuris, który niedawno bronił pana Piotra.
"Jesteśmy świadkami częstych 'omyłkowych' interwencji policji w domach osób publicznych, dziwnym trafem u tych, którzy nie są identyfikowani jako sympatycy Rządu. Interwencje są wynikiem zgłoszeń o 'próbach samobójczych', 'morderstwach', które okazują się całkowicie fałszywe. Albo 'żartownisie' zostaną szybko ujęci, albo uznam, że to celowe nękanie ze strony władzy. Absolutny skandal" - czytamy we wpisie Dagmary Pawelczyk-Woickiej na portalu X.
Polska

Pacyfikacja ZOO w Łącznej. Zamaskowani policjanci, kajdanki i wywózka zwierząt

opublikowano:
Piekło zwierząt za drutem kolczastym
Dramat w zoo w Łącznej. Pobicie mieszkańców, areszt i znikające zwierzęta. W tle walka o ziemię? (graf. wPolsce24)
Zamaskowani funkcjonariusze, bezwzględne traktowanie właścicieli i aktywiści wywożący najcenniejsze okazy pod osłoną nocy. Interwencja w prywatnym zoo w dolnośląskiej Łącznej wywołała ogromne wzburzenie opinii publicznej i lokalnej społeczności. Mieszkańcy i świadkowie mówią wprost o bezprecedensowej demonstracji siły, brutalności mundurowych wobec protestujących oraz podejrzeniach, że za rzekomą „troską o dobro zwierząt” kryje się walka o cenne grunty.
Polska

Polska murem za sojuszem z USA! Niemal 60 proc. zaufania, w Berlinie wolą Moskwę

opublikowano:
Donald Trump i Karol Nawrocki na tle mapy Europy z zaznaczoną Polską, flagą NATO i myśliwcami F-35.
Polska pozostaje jednym z najbardziej proamerykańskich społeczeństw w Europie (graf. AI)
Gdy na Zachodzie narasta polityczny sceptycyzm i chwiejność, Polacy po raz kolejny wykazują się geopolitycznym realizmem i twardą oceną faktów. Podczas gdy w Niemczech zaledwie co czwarty obywatel uważa Stany Zjednoczone za wiarygodnego partnera, w Polsce sojusznikowi zza Oceanu ufa blisko 60 proc. społeczeństwa. Nowy raport Fundacji Bertelsmanna dowodzi, że nad Wisłą doskonale rozumiemy, kto w godzinie próby gwarantuje Europie realne bezpieczeństwo, a kto ulega złudzeniom w relacjach ze wschodnim agresorem.
Polska

Jednogłośne „NIE” dla kultu UPA! Lubelskie zrywa współpracę ze Lwowem

opublikowano:
Sejmik
Obrady Sejmiku Woj. Lubelskiego na których zdecydowano o zerwaniu współpracy z Obwodem Lwowskim (Fot. Agata Pawłowska/Kancelaria Sejmiku WL)
Nie ma zgody na relatywizowanie ludobójstwa i gloryfikację morderców Polaków. Sejmik Województwa Lubelskiego jednogłośnie podjął decyzję o natychmiastowym rozwiązaniu umowy o współpracy z obwodem lwowskim po tym, jak tamtejsi radni postanowili dedykować rok 2027 Ukraińskiej Powstańczej Armii. Ponad partyjnymi podziałami polscy samorządowcy pokazali, że pamięć o ofiarach rzezi wołyńskiej nie podlega żadnym politycznym targom.
Polityka

Skandal! Ofiarą kolejny obrońca pana Piotra. "To zastraszanie..."

opublikowano:
Donald Tusk i Marcin Kierwiński
Fot. Andrzej Wiktor/Fratria
Opinię publiczną zbulwersowała informacja z rana o tym, że policja wtargnęła do mieszkania mec. Bartosza Malewskiego, prezesa Marszu Niepodległości, ale też adwokata Ordo Iuris, który niedawno bronił pana Piotra, brutalnie zatrzymanego przez policję. Prokuratura poniosła porażkę w tej sprawie i pan Piotr wyszedł na wolność. Tymczasem okazuje się, że dziś ofiarą fałszywego zawiadomienia została też inna osoba reprezentująca pana Piotra, mec. Magdalena Prządka-Leszczyńska.
Polska

„Zemsta faraona” uderzy w polski przemysł? Związkowcy alarmują: Rząd tworzy konkurencję dla własnych zakładów

opublikowano:
Pola uprawne
(fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Trwa dramatyczna walka o przyszłość polskiej chemii i strategicznego bezpieczeństwa żywnościowego kraju. NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy bije na alarm po ujawnieniu rządowych planów dotyczących importu nawozów z Afryki. Związkowcy ostrzegają: państwo polskie jedną ręką wygasza rodzimą produkcję, a drugą sprowadza tani mocznik z Egiptu.